Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Podsumowanie miesiąca- kwiecień

Podpatrzyłam na wielu blogach takie właśnie miesięczne podsumowania. Uznałam, że to dobry sposób na przypomnienie sobie co i ile przeczytałam :)
Miesiąc kwiecień wypadł słabo pod względem przeczytanych książek. Jestem trochę zawiedziona :( Nie wiem z czego to wynikło ale w następnych miesiącach poprawię ten wynik :) A więc tak:

Liczba przeczytanych książek: 11
Liczba przeczytanych stron w miesiącu: 3551
Liczba przeczytanych stron dziennie: 118
Najbardziej zachwyciła mnie książka: "Wybór Marty" i "Strażnicy historii. Nadciąga burza"
Najbardziej rozbawiła mnie książka: "Teściową oddam od zaraz"
Najmniej podobała mi się książka: "Rodzinka do zwrotu"
Najpopularniejsza recenzja książki (wg. statystyki bloggera): "Wybór Marty"

Miesiąc kwiecień była dla mnie również owocny o nowe współprace, za co jeszcze raz bardzo dziękuję :)




Czytaj dalej...

"Trucizną mnie uwodzisz" Jennifer Clement

Zapraszam do zapoznania się z nową książką wydawnictwa Mała Kurka


Kobieto, bogini
Trucizną spojrzenia mnie uwodzisz
Kobieto, rozsiewasz wokół woń
Kwitnącej pomarańczy

Emily Neale mieszka wraz z ojcem na przedmieściach Mexico City. Kolekcjonuje historie kobiet – morderczyń. Z wycinków prasowych tworzy katalog zbrodni. Zadziwia wiedzą na temat świętych.
Wychowywała się bez matki, która pewnego dnia zniknęła w trakcie zakupów na hałaśliwym targu. Dzieciństwo minęło jej wśród encyklopedii i leksykonów. Troskliwy ojciec starał się zastąpić oboje rodziców, a przełożona sierocińca pod wezwaniem świętej Róży z Limy - siostra Agata - delikatnie i z czułością wspomagała go w tym zadaniu.
Kiedy przed drzwiami jej stuletniego domu staje kuzyn Santiago….Wyznania miłosne stają się błogosławieństwem i klątwą jednocześnie.
Poczuj meksykańskie słońce, zobacz kolory pełne jaskrawego życia, oddychaj zapachem melonów....

 Jennifer Clement "Trucizną mnie uwodzisz", Mała Kurka 2012, ISBN: 978-83-62745-03-6


Zobaczcie również oficjalny trailer książki :)



Czytaj dalej...

"Strażnicy historii. Nadciąga burza" Damian Dibben

Damian Dibben pracował jako scenarzysta przy rozmaitych projektach filmowych. Wśród wielu pasji jakim się oddaje poza pracą, najważniejsze miejsca zajmują historia starożytna, nauki przyrodnicze oraz powieści przygodowe. "Strażnicy historii. Nadciąga burza" to jego pierwsza powieść a już stała się międzynarodowym bestsellerem i została przetłumaczona na dwadzieścia języków. Ja również miałam przyjemność poznać tę znakomitą powieść przygodową, która może stanowić doskonałą konkurencję dla Harrego Pottera.

Podczas huczącej nawałnicy, gwałtownej mieszanki ulewnego deszczu i zawodzącej wichury, czternastolatek Jake Djones zostaje porwany spod szkoły przez dwóch staroświecko ubranych mężczyzn. Próbują oni przekonać chłopca, że jest w ogromnym niebezpieczeństwie a jego rodzice zaginęli. Porywacze zabierają go na pokład statku "Escape", na który trafia również jego ciotka Róża. Razem z resztą załogi Jake ma odbyć podróż z Londynu  XXI  wieku do XIX wiecznej Francji do głównej siedziby strażników historii, do Punktu Zero. Ciotka wyjawia mu również największą tajemnicę rodziców. Miriam i Alan a także jego starszy brat, uznany za zmarłego, Filip są jednymi z najlepszych agentów stowarzyszenia Tajnych Służb Strażników Historii. Jego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. Rodzice Jake'a zaginęli bez wieści,  nie wiadomo w jakim są miejscu na ziemi ani w jakim momencie historii. Po przybyciu do punktu Zero, Jake poznaje barwną grupę młodych agentów i szczegóły zaginięcia rodziców. Miriam i Alan zostali wysłani z misją do Wenecji roku 1506. Po przybyciu na miejsce nadają "Kod purpurowy" (stan najwyższego zagrożenia) i ślad nie po nich urywa. Komendantka Strażników historii chce wysłać do Wenecji kolejny zespół wywiadowczy, który ma dokończyć zadanie oraz odszukać zaginionych agentów. Do tej misji wyznacza Topaz, Nathana i Charliego. Jake nie dostał pozwolenia na tę wyprawę, postanawia jednak wziąć sprawy w swoje ręce i jako "pasażer na gapę" wyrusza do epoki renesansu, ratować rodziców oraz świat przed złowrogim i okrutnym Księciem Zeldtem.

Kiedy wzięłam książkę do rąk, od razu zachwyciła mnie jej okładka. Z jednej strony tajemnicza wyspa i fragment twarzy młodego chłopca, z drugiej strony Londyn nocą pełen gwiazd, świateł i tajemnicy. Okładka sugeruje niezwykłą podróż w nieznane i pełne wrażeń i zapierające dech w piersiach przygody. Powieść rozpoczyna się burzowo i w pogodzie i w życiu czternastoletniego Jake'a. W jednej chwili dowiaduje się o zaginięciu rodziców i ich sekretnym życiu. Okazuje się również, że być może jego brat Filip, uznany za zmarłego, żyje! W obliczu takich wiadomości nic więcej nie jest  go w stanie zadziwić, nawet podróże w czasie. Jake chociaż nie do końca rozumie działania Strażników historii, wybiera się w pierwszą misję- chce odnaleźć rodziców. Jego odwaga i dojrzewanie w trakcie trwania książki budziło mój szacunek do tego bohatera, polubiłam go. "Strażnicy historii" to galeria ciekawych osobowości. Od infantylnych kobiet w średnim wieku poprzez skupionych na sobie narcyzów po gotowych na wszelkie poświęcenia, od nastolatków po osoby dojrzałe, w średnim wieku. Damian Dibben ciekawie zróżnicował postacie w swojej książce, przez co miały szansę ze sobą idealnie współgrać i się uzupełniać. Bogaty i plastyczny język pomógł w wizualizacji kolejnych przygód Jake'a i jego przyjaciół. Lektura była dla mnie przyjemnością. Lekka, dynamiczna z ciekawymi i dowcipnymi dialogami, bez zbędnych opisów. Bardzo mi się podobał trick ze zmianą języka i garderoby w zależności od epoki, w której przebywali bohaterowie, dodawało to autentyczności przygodom Jake'a. Każdy szczegół powieści pasował do siebie idealnie, tworząc spójną i harmonijną całość. Z każdą stroną wzrastało napięcie, przyspieszała akcja aż do jej kulminacji.
Podczas lektury czuje się wielkie zaangażowanie oraz wiedzę autora. Również trzeba docenić sam pomysł na książkę.Jest oryginalny, co przy powielających się wampirach i wilkołakach jest ogromnym jej atutem. Kolejnym plusem książki jest to, że pozwala na rozwinięcie wodzy wyobraźni i na osobiste przemyślenia jak zmiana historii wpłynęłaby na teraźniejsze życie, co mogłoby się zmienić. Czy byłaby to zmiana na lepsze? Na gorsze?
Chociaż książka skierowana jest głównie do młodzieży zachwyci czytelników w każdym wieku. 
"Strażnicy historii. Nadciąga burza" jest pierwszym tomem niesamowitej i poruszającej opowieści o przygodach czternastoletniego Jake'a. Bardzo chętnie poznam dalsze losy agentów Tajnych Służb Strażników Historii.

>>5+/6<<


Damian Dibben "Strażnicy historii. Nadciąga burza" , Egmont 2012, ISBN: 978-83-237-5202-8

Zapraszam również do obejrzenie oficjalnego trailera książki :)



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję pani Annie Pawlikowskiej  :)))
Czytaj dalej...

Zapowiedzi czerwcowe :)

Przeszukując internet znalazłam kilka ciekawych zapowiedzi na miesiąc czerwiec. Postanowiłam się nimi z Wami podzielić :)
A już jutro recenzja "Strażników historii. Nadciąga burza" Damiana Dibben'a :)



 
"Klątwa Tygrysa. Wyzwanie" Coleen Houck
Wydawnictwo Otwarte, premiera 11 czerwiec

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie.

Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa.
Czy Kelsey znajdzie odwagę, by uwierzyć w miłość i stanąć do walki ze złem? Czy to wyzwanie przybliży całą trójkę do złamania zaklęcia, czy przeciwnie - pozbawi ich złudzeń?





"Prochy" Ilsa J. Bick
Wydawnictwo Amber, premiera 14 czerwiec

Alex ma dość: lekarzy, szpitali, kolejnych bezskutecznych terapii. Chciałaby uciec, skończyć z tym wszystkim – w miejscu, które kiedyś tak kochała. W lasach Michigan, gdzie ojciec zabierał ją na długie wędrówki.Ale teraz nie ma przy niej ojca, i już nigdy nie będzie. A Alex jest tu nie po to, by podziwiać piękno świata.Świata, który nagle zmienia się w jednej sekundzie. Oślepiający rozbłysk przeszywa niebo, na ziemię spada deszcz martwych ptaków, cała elektronika przestaje działać, spotkany przed chwilą mężczyzna leży martwy w kałuży krwi, a Alex odzyskuje węch i smak – zmysły, które odebrał a jej choroba…
Lecz to dopiero początek. Nic nie jest już takie jak dawniej. I nikt – z tych nielicznych, którzy przeżyli – nie jest już taki jak dawniej. Żeby przetrwać w nowym pogrążonym w chaosie świecie, Alex, Tom – młody żołnierz z Afganistanu, i Ellie – zbuntowana o miolatka, wyruszają w niebezpieczną wędrówkę w poszukiwaniu ludzi i ostatnich enklaw cywilizacji…

 

"Jedz, poluj, kochaj" Kerrelyn Sparks
Wydawnictwo Amber, premiera 19 czerwiec

Poszukiwana: żona
Warunek: musi kochać dzieci.
I jeszcze coś: śmiertelniczkom dziękujemy.
Carlos szuka swojej bratniej duszy, kobiety, która pokocha sieroty, którymi niedawno się zaopiekował. Piękna Caitlyn jest jak promień słońca w ciemności. Nareszcie znalazł idealną kobietę, tylko że…
Caitlyn jest śmiertelniczką. Co gorsza, jej ojciec jest szefem agencji zwalczającej nieumarłych. Ale Caitlyn też czuje, że Carlos jest dla niej stworzony – choć trzeba przyznać, że bywa nieco… zmienny. Nie wiedzą jednak o sobie wszystkiego. I nie przeczuwają, że połączy ich coś więcej niż dzikie niebezpieczeństwo i zwierzęcy magnetyzm…


Czytaj dalej...

"Teściową oddam od zaraz" Małgorzata J. Kursa

 "UWAGA! TO NIE JEST KSIĄŻKA DLA WIECZNIE NIEZADOWOLONYCH PONURAKÓW!"

Wydawnictwo Prozami wydaje literaturę piękną polską i światową , ze szczególnym nastawieniem na powieści obyczajowe oraz polską prozę współczesną. "Teściową oddam od zaraz" jest właśnie taka powieścią.

Nie znam powieści Małgorzaty J. Kursy a do lektury tej książki zachęcił mnie przewrotny tytuł i ciekawy opis na jej okładce. Któż z nas od czasu do czasu nie ponarzekał na teściową, albo chociaż zna jeden dowcip na jej temat...

Akcja powieści rozgrywa się w Kraśniku gdzie mieszka Izabela Łęcka. Niech Was nie zmylą skojarzenia. Ta Iza to fajna babka, jak to mówią "do tańca i do różańca". Niestety nie miała łatwego życia. Jej pierwsze małżeństwo skończyło się rozwodem, gdyż nie chciała być wieczna służącą męża. Kiedy poznała Pawełka, odzyskała radość życia. Niestety ktoś sukcesywnie zakłóca jej rodzinne szczęście. Kto? Teściowa. Ada Łęcka to bardzo miła i chętna do pomocy kobieta. Zadręcza wszystkich swoją uczynnością. Pani Ada ma dobre chęci, ale jak wiadomo dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Z tej pomocy rodzą się same kłopoty a to przesolone ziemniaki gdyż teściowa chciała wyręczyć synową w obowiązkach domowych, a to pomieszane faktury bo posprzątała w warsztacie syna. Co jest gorszego od wtrącającej się teściowej? Teściowa nadopiekuńcza,

 "Państwo powinno ustanowić specjalny kodeks karny, który chroniłby nieszczęsne synowe przed przesadną ekspansją teściowych"

Izabela układa plan, jak w humanitarny sposób pozbyć się starszej pani. Pomaga jej w tym przyjaciółka Ama ale w jej życiu również szykują się wielkie zmiany. Członkowie jej rodziny są zamieszani w kradzieże i paserstwo. Nielubiana ciotka umiera w niejasnych okolicznościach a w jej zabytkowych, antycznych meblach kryje się skarb o jakim im się nie śniło. Dodatkowo śledztwo w sprawie śmierci ciotki i jej tajemniczego stolika, prowadzi przystojny prokurator. Co z tego wszystkiego wyniknie?

"Teściową oddam od zaraz" to niebywale optymistyczna i lekka powieść. Perypetie przyjaciółek opowiedziane są z wprawą i dużą dawką humoru a wątek kryminalny jest bardzo ciekawie poprowadzony. Z każdą stroną intryga zakreśla szersze pole i co róż zmieniaja tok wydarzeń.  Dużym atutem powieści są dowcipne dialogi. Słownictwo i wyrażenia użyte w książce są żywcem wyjęte  z naszych polskich ulic i domów, bez wulgaryzmów.
"Teściową oddam od zaraz" czyta się bardzo przyjemnie. Jest to lektura, przy której świetnie się zrelaksujesz a na pewno poprawia humor.
Ja już teraz czekam z ogromną niecierpliwością na kolejne spotkanie z Małgorzatą J. Kursą.


Małgorzata J. Kursa, "Teściową oddam od zaraz", Prozami 2011, ISBN: 978-83-932841-1-5


>>5+/6<<



Małgorzata J. Kursa - Urodzona na Rzeszowszczyźnie, od dzieciństwa kraśniczanka. Ogólnie optymistka i śmieszka, od ludzi poważnych i ponurych ucieka spłoszonym truchtem.       Agresywnie reaguje jedynie na głupotę i politykę. W ciągu ponad pół wieku żywota dorobiła się małżonka i córki, a także apodyktycznej kocicy Kropki. Rodzinę stara się oszczędzać, wyżywając się gastronomicznie w kuchni, bądź pisując humorystyczne czytadła. "Tajemnica Sosnowego Dworku" to jej druga książka po "Babskiej misji".






Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości pana Henryka z wydawnictwa Prozami

Czytaj dalej...

Ulubione książki od A do Z oraz majowe zapowiedzi

Zabawę podpatrzyłam u Tetiisheri i postanowiłam sama podsumować w ten sposób swoje ulubione książki :)

A –"Anioły i Demony" Dan Brown
B – "Bez mojej zgody" Jodi Picoult' "Błędne siostry" Renata L. Górska
C – "Chirurg" Tess Gerritsen/ "Ciza pod sercem" Monika Orłowska
D – "Dziewczynka w zielonym sweterku" Krystyna Chiger
E –"Emma i ja" Elizabeth Flock
F – "Filary ziemi" Kenn Follett
G –"Grzesznik" Tess Gerritsen
H – "Historyk" Elizabeth Kostova/ "Harry Potter" Joanne Kathleen Rowling
I – "I wciąż ją kocham" Nicholas Sparks
J – "Jeździec miedziany" Paullina Simons
K – "Kod Leonarda da Vinci" Dan Brown
L – "Lśnienie" Stephen King
Ł – "Łzy na piasku" Nura Abdi
M –"Morze utraconej miłości" Santa Montefiore
N –"Nie mów nikomu" Harlan Coben
O – "Oskar i Pani Róża" Eric Emmanuel Schmitt
P –"Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell
R –"Ronja, córka zbójnika" Astrid Lindgren
S –"Sobowtór" Tess Gerritsen/ "Siostrzyca" John Harding
Ś – "Świadectwo prawdy" Jodi Picoult/ "Świat w mroku" Ignacy Chiger
T – "Tygrysie wzgórza" Sarita Mandanna
U –"Ulica Rajskich Dziewic" Barbara Wood
W – "Woda dla słoni" Sara Gruen/ "Wyznania gejszy" Arthur Golden
Z –"Zabić Jane" Erica Spindler/ "Zielona mila" Stephen King
Ż – "Żniwo gniewu" Lucie Di Angeli-Ilovan


Zapowiedzi:

"Niespokojne kości" Malvin Starr
Wydawnictwo Promic

 Pierwszy z serii pięciu tomów nastrojowych powieści kryminalnych osadzonych w klimacie czternastowiecznej Anglii. Młody książę Hugh of Singelton we wczesnej młodości chce pójść do zakonu, lecz ostatecznie zostaje medykiem i zaczyna praktykować na dworze lorda Gilberta w miasteczku Bampton. Przypadkowo znajduje kości zamordowanej dziewczyny i zaczyna prowadzić śledztwo... Każdy tom cyklu jest historią kolejnego dochodzenia, a książki zawierają opisy średniowiecznych praktyk medycznych, dzięki którym autor w mistrzowski sposób oddaje szczególny charakter epoki. 


"Dotyk magii" Maria V. Snyder
Wydawnictwo Mira, premiera 18 maj

Wszyscy magowie Iksji zostali straceni podczas wojskowego przewrotu. Tymczasem w sąsiedniej Sycji nadal są uprzywilejowaną kastą, co więcej czterech z nich zasiada w Radzie rządzącej państwem.
Na Yelenie ciąży wyrok śmierci za stosowanie magii. Jedynym ratunkiem jest ucieczka do Sycji, jej ojczystej krainy, z której została porwana jako dziecko. Tutaj, w Twierdzy Magów, ma tylko rok na doskonalenie swego niezwykle rzadkiego magicznego daru. Jeżeli nie nauczy się go kontrolować, zginie.
W Sycji nic nie układa się tak, jak się spodziewała. Czuje się samotna i obca. Tutejsze zwyczaje ją drażnią lub śmieszą, nie pamięta rodziców, a brat okazuje jej jawną wrogość.
Niespodziewanie Ylena zostaje wciągnięta w rozgrywkę z siłami zła, tak pierwotnymi i silnymi, że mogą zagrozić istnieniu Sycji. Wszystko zaczyna się od porwań i brutalnych morderstw młodych adeptek magii. Ofiarom skradziono dusze, które mogą być dodatkowym źródłem ogromnej mocy. Podczas walki na śmierć i życie Yelena przekonuje się, że jej potężne magiczne zdolności są w takim samym stopniu darem, co przekleństwem…


"Skrzydła nad Delft" Aubrey Flegg
Wydawnictwo Esprit, premiera 10 maj

Holenderskie miasteczko Delft, połowa XVII wieku. Louise Eeden jest córką uznanego projektanta porcelany i doskonale wie, czego oczekuje się od niej ze względu na interesy rodzinne. Kiedy więc ojciec zleca słynnemu artyście, Jacobowi Haitinkowi, wykonanie jej portretu, przystaje na to, choć niechętnie, podobnie jak godzi się z myślą, że dla dobra prowadzonej przez ojca firmy ma wkrótce poślubić Reyniera de Vriesa, syna największego producenta ceramiki w Delft.

Sytuacja komplikuje się jednak, gdy w pracowni malarskiej dziewczyna poznaje Pietera, młodego pomocnika mistrza Haitinka, i zakochuje się w nim. Ta niemożliwa miłość wydaje się z góry skazana na niepowodzenie, nie tylko ze względu na dzielące młodych różnice majątkowe, lecz również kwestie wiary: ona jest pobożną protestantką, on – katolikiem. Jest jeszcze zazdrosny Reynier, któremu trudno będzie pogodzić się z odmową ze strony Louise…
 

"Nie ma innej opcji" Justyna Szymańska
Wydawnictwo Prozami, premiera 14 maj

Kto powiedział, że wiek nas ogranicza i nie można wywrócić swojego życia do góry nogami w każdym jego momencie? Kto powiedział, że lepiej trzymać się stałej, choć nudnej posady niż porywać na założenie własnej firmy? Kto powiedział, że miłość przyjdzie sama, trzeba tylko spokojnie na nią poczekać?
Alinę, Jolkę i Monikę różni niemal wszystko: wygląd, wiek, doświadczenie, status materialny, społeczny i stan cywilny. Łączy jedno - każda desperacko i cała sobą pragnie życiowej zmiany. By jej dokonać trzeba działać. Zrobić coś inaczej niż zwykle. Rozprawić z własnym strachem, lenistwem, ograniczeniami. Działać! Krok po kroku, szybciej lub wolniej, lekko lub z mozołem pokonywać kolejne przeszkody. I wierzyć, ze się uda. Bo musi się udać. Po prostu - Nie ma innej opcji!






Czytaj dalej...

Stosik kwietniowy część II

Dostałam kolejna porcję książek do recenzji :)



Od dołu:
1. "Morderstwo w klasztorze"- od wydawnictwa Promic
2. "Ślad życia, ślad śmierci" - j.w.
3. "Grzesznicy i święci"- j.w.
4. "Strażnicy historii. Nadciąga burza"- od Open Gate
5. "Teściową oddam od zaraz"- od wydawnictwa Prozami, nowa współpraca :)


6. "Saga Podlaska. Dworek pod malwami"- od wydawnictwa
7. "Sorry"- od wydawnictwa Telbit, nowa współpraca
8. "Za drzwiami deszczu" - j.w.


Jeżeli macie ochotę wygrać książkę "Ślad życia, ślad śmierci"- znalazłam taki oto konkursy, kliknij tutaj  albo tutaj











Czytaj dalej...

"Przerwane śledztwo" Jacek Krakowski

 "Przerwane śledztwo" to już druga z kolei książka Jacka Krakowskiego w serii Super Kryminał.

1967 r. do podłódzkiego Skamielina wraca, dawno uznany za zmarłego podczas wojny, Stanisław Kornatowicz. Swoim przyjazdem burzy spokój i uporządkowane życie swojej rodziny i sąsiadów. Podczas wspólnego, niedzielnego obiadu dochodzi do sprzeczki młodych chłopców i ich ojców. Pada starał, ginie człowiek. Oskarżony przez milicję o morderstwo Stanisław trafia do więzienia i tam wkrótce umiera w niejasnych okolicznościach. Po czterdziestu latach jego syn pragnie poznać prawdę o tamtych wydarzeniach. Rudolf Kornatowicz ma szansę na awans i prestiżowe stanowisko. Jego planom może zagrozić tylko przeszłość jego ojca. Laura Sawicka obiecuje pomoc i rozpoczyna prywatne śledztwo.

Tak jak i w poprzedniej książce Jacka Krakowskiego tak i w "Przerwanym śledztwie" główną bohaterką jest Laura Sawicka, młoda adeptka Szkoły Policyjnej. Ma przed sobą trudne zadanie gdyż morderstwo wydarzyło się bardzo dawno temu a świadkowie tych zdarzeń są już w podeszłym wieku. Nie zniechęca jej to i z wielkim zaangażowaniem przystępuje do pracy. Jej młodość, bystrość, elokwencja oraz uparte dążenie do celu przynosi efekty. Dziewczyna metodą dedukcji i ciągłej konfrontacji poznaje prawdę. Zakończenie jest zaskakujące a sprawcą jest...

Ciekawe jest to jak pamięć ludzka jest wybiórcza. Pamiętamy tylko to, co chcemy a trudne i niechciane fragmenty wypieramy z naszych myśli. Nie chcemy również obciążać zeznaniami naszych bliskich i często zatajamy ważne informacje.

Jacek Krakowski w wyjątkowy sposób tworzy swoje kryminały. Posługuje się prawie wyłącznie dialogami. Opisy są oszczędne bądź w ogóle ich brak. Autor nie zanudza nas niepotrzebnymi informacjami a skupia się jedynie na rzeczach najistotniejszych. Mnie to prowadzenie fabuły bardzo odpowiada. Kryminał czyta się błyskawicznie, mile spędzając z nim czas.


Jacek Krakowski, "Przerwane śledztwo", wydawnictwo Pi, 2012, ISBN: 978-83-62781-70-6


>>5/6<<



JACEK KRAKOWSKI

ur. 1950 r. Ukończył chemię na Uniwersytecie Łódzkim. Autor powieści Autopsja, czyli dziennik kryzysu, Trans, Zaraza, Lato naszej miłości, Klucze nieba i piekła, tomików wierszy Teatr pamięci, Stan tworzenia, książek dla dzieci, w tym Uśmiechy roku, Kto tak pięknie gra oraz opowiadań, recenzji i esejów drukowanych w „Gazecie Wyborczej”, „Wiadomościach Kulturalnych”, „Literaturze”. Współpraca z Wydawnictwem Pi zaowocowała między innymi powieściami kryminalnymi M.O.R.D., Za ciosem, Zły sen, Postrach-Zdrój.


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję panu Janowi z wydawnictwa Pi, superkryminal.pl

Czytaj dalej...

"Tydzień w zimie" Marcia Willett

Boję się sięgać po książki okrzyknięte bestsellerami. Zdarza się, że to tylko puste słowa, a autor nie ma nic do przekazania swoim czytelnikom.

Na szczęście, książki "Tydzień w zimie" to nie dotyczy. Marcia Willett jest uwielbiana na całym świecie. Jej książki są tłumaczone na kilkanaście języków i sprzedane w milionach egzemplarzy. Autorka snuje piękne historie o miłości, rodzinie i skrywanych sekretach. Jej bohaterowie wiedzą, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, z odwiecznymi problemami nurtującymi każdego człowieka. "Tydzień w zimie" to właśnie jedna z takich opowieści.

Razem z bohaterami zapraszam was do Moorgate - posiadłości pełnej magicznego uroku w malowniczej Kornwalii. Dom stoi na uboczu, z dala od hałasu i zgiełku wielkiego miasta. Należy on do rodziny Todhunter "od zawsze" i jest dla nich oazą spokoju, uosobieniem samych szczęśliwych dni. Po śmierci męża Maudie jest zmuszona sprzedać Moorgate. Selina, córka zmarłego, która nigdy nie dogadywała się z macochą i nie wybaczyła Maudie, że zajęła miejsce jej matki, nie chce do tego dopuścić. Między kobietami dochodzi do zaostrzenia konfliktu. Dodatkowym powodem do ciągłych kłótni jest Posy, córka Seliny, która woli spędzać czas z babcią, niż z rodzoną matką. Śmierć Hectora rozwiązuje worek z rodzinnymi sekretami i jest powodem decyzji, które wpływają na życie wielu ludzi. Tymczasem oferta sprzedaży Moorgate trafia w ręce śmiertelnie chorej Melissy...

Marcia Willett starą posiadłością Moorgate połączyła kilka wątków takich jak zdrada, zazdrość, miłość i śmierć. Daje to czytelnikowi poczucie różnorodności, zgrabnie i spójnie połączonej w jedną całość. Poznajemy losy kilku kobiet. Selina to najbardziej wyrazista wśród postaci.  Kobieta przebiegła, intrygantka, bez czułości, wrażliwości i delikatności. Manipuluje ludźmi, wzbudza w nich poczucie winy, próbuje kontrolować na każdym kroku. Chłodem maskuje swój strach przed odrzuceniem i przed samotnością. Nie zdaje sobie sprawy, że własnym postępowaniem niszczy swoją rodzinę. Maudie żyje z kolei w ciągłej rywalizacji z duchem idealnej żony i matki, Hildy. To ciągłe poczucie bycia na drugim miejscu odbiera jej całą radość życia. Ciągle analizuje, w czym jest lepsza. Do tego ciągłe konflikty z Seliną nie pozwalają tej rodzinie normalnie funkcjonować. Melissa... Ta bohaterka bardzo mnie wzruszyła. Młoda prawniczka cierpiąca na chorobę nowotworową. Zmęczona agresywnym leczeniem, poddaje się. Chce ostatnie chwile spędzić w otoczeniu najbliższych. Kiedy znajduje ofertę sprzedaży Moorgate, wie że w tym domu mogłaby być szczęśliwa.


"Tydzień w zimie" to doskonale skomponowana powieść obyczajowa. Nie jest to wyidealizowany obraz rodziny, wręcz przeciwnie. Znajdziemy tu konflikty, łzy, zdradę, sekrety, ale przeplatane miłością, przyjaźnią i oddaniem. Sylwetki bohaterów są dobrze, a nawet realistycznie nakreślone. Poznajemy ich teraźniejsze zachowania, ale postacie w swoich retrospekcjach, wspomnieniach przybliżają nam również swoją przeszłość. Możemy zaobserwować ich rozwój oraz dokonać głębszej analizy ich zachowań. To bogactwo doznań i emocji sprawia, że książkę czyta się jednym tchem i żałuje, że tak krótko trwała. Marcia Willett pięknie i ciepło pisze o uczuciach. Nie narzuca swoich rozwiązań, pozwala na dokonywanie własnych osądów. Mimochodem wyznacza drogi porozumień godnych naśladowania.

Książka niesie piękne przesłanie - miłość wszystko zwycięża. Wybacza zdrady, niesie szczęście i spokój, jest ponad podziały, ponad śmierć...

Czekam na kolejne powieści Marcii Willett.


Marcia Willett, "Tydzień w zimie", Replika 2012, ISBN: 978-83-76741-63-5

Recenzja napisana dla portalu DlaLejdis i została opublikowana również  tutaj



Czytaj dalej...

Saga Podlaska

Chciałabym Wam przedstawić nową sagę.  

Premiera tomu 1. nastąpi na Targach Książki w Białymstoku 20-22 kwietnia 2012 r
książki będą do kupienia na stoisku nr 16, oraz na spotkaniach autorskich

Więcej informacji o książce znajdziecie na stronie sagapodlaska.pl

 

 Dworek pod malwami

Dworek pod malwamiBarwna i pasjonująca opowieść o niezwykłych losach wielopokoleniowej rodziny z Podlasia.
Z początkiem XX stulecia w spokojne życie ziemiańskiej rodziny z Kalinówki wkroczy Wielka Historia. Na tle burzliwych wydarzeń poznajemy losy poszczególnych przedstawicieli rodu.
Pogna ich w daleki świat, staną przed trudnymi wyzwaniami. Nowe doświadczenia przyniosą rozczarowania, nadzieje i tęsknoty. Nie zniszczą jednak miłości – tej niezwykłej siły napędzającej wszystko, co dobre i piękne. Nawet daleko od domu będą pamiętali, że najważniejszy dla nich jest rodzinny dworek wśród kwitnących malw.
Fascynująca, pełna ciepła, porywająca polska saga – o namiętnościach,
skrywanych rodzinnych tajemnicach i przede wszystkim o miłości.
Ta opowieść z niezwykłą dbałością o szczegóły przybliży Czytelnikowi czasy dawno minione, zapomniane miejsca i mieszkańców Białegostoku i Podlasia.
Czytaj dalej...

"Kłopotliwa dziewczyna" Peter Janees

Ten dzień był zwyczajny dla większości mieszkańców Nowego Jorku ale nie dla Petera Shermana, prywatnego detektywa. Znajduje on w swoim biurze martwego człowieka. Zostaje zatrzymany. Z baraku dowodów potwierdzających jego winę, wychodzi z aresztu po 24 godzinach. Tego samego dnia spotyka, spacerującą boso po ulicy, dziewczynę w ślubnej sukni. Niedoszła panna młoda jest zagubiona, nie ma pieniędzy i nie wie gdzie spędzi noc. Nasz bohater długo się nie zastanawiając udziela jej pomocy. Zabiera ją do swojego domu. Tam wysłuchuje opowieści dziewczyny i zaczyna się zastanawiać czy ma ona związek z nieboszczykiem znalezionym w jego biurze. Postanawia na własną rękę rozpocząć śledztwo. Peter Sherman jest byłym policjantem, wykorzystuje więc swoje znajomości aby rozwiązać zagadkę martwego nieznajomego. Kiedy zdobywa pierwsze informacje, kilku oprychów chce ostudzić jego zapędy. Pokazali swoje niezadowolenie, bijąc detektywa oraz tych, których poprosił o pomoc.
Gdyby tego było mało, do Shermana zgłasza się Susan Norton. Z biegiem czasu okazuje się, że jest powiązana ze sprawą, którą prowadzi. Dzięki niej natrafia na ślad wielkiej afery narkotykowej, w którą są zamieszani przedstawiciele show-biznesu, policji i świata przestępczego.
Jak to się wszystko zakończy?

Na początek wspomnę o tym, co w książce najmniej mi się podobało. Czytając "Kłopotliwą dziewczynę" trzeba być skupionym wyłącznie na tekście aby nie pogubić wątków. Inaczej trzeba się cofać o kilka kartek.
Wśród moich bliskich, jestem znana z tego, ze robię kilka rzeczy na raz. W tym przypadku to nie zdało egzaminu. Musiałam wszystko rzucić aby w pełni zrozumieć akcję kryminału.
A co poza tym? Peter Sherman to niezły cwaniak i choć jego postępowania nie można nazwać szablonowym i zgodnym z przepisami, zawsze udaje mu się odnaleźć prawdę. Peter Sherman nie jest lubiany wśród miejscowej policji. Z reguły działa na własną rękę i wykorzystuje przy tym swoje zdolności i wiedzę zdobytą w czasie kiedy sam był policjantem. Właśnie za to go polubiłam.

Dynamiczna akcja, rosnące napięcie, mnogość wątków i wyrazisty bohater to główne cechy kryminału "Kłopotliwa dziewczyna". Czy trzeba czegoś więcej?

Peter Janees, "Kłopotliwa dziewczyna", Wydawnictwo Pi, 2012 r., ISBN: 978-83-62781-69-0


>>4/6<< 


Książkę otrzymałam od pana Jana z wydawnictwa Pi, Superkryminal.pl.  za co bardzo dziękuję :)


Czytaj dalej...

Stosik kwietniowy :)

Dziś i ja mogę się pochwalić swoimi nowymi nabytkami. Jakość zdjęcia odbiega od ideału ale to co najważniejsze, jest widoczne :)


od dołu:
1. "Czas przypływu"- od portalu DlaLejdis
2. "Życie, które znaliśmy"- od portalu DlaLejdis
3. "Żona Oligarchy"- od wydawnictwa Demidos, nowa współpraca :)
4. "Kwiaciarka" - j.w.
5. " Carska roszada" - od wydawnictwa Erica, nowa współpraca :)
6. " Utracone dzieciństwo" - od wydawnictwa Nowy Świat, nowa współpraca :)
7. "Dziewiąty legion"- od portalu DużeKa


Tytuły są podlinkowane, jeżeli ktoś ma ochotę poczytać opisy :)

Przed chwileczką listonosz przyniósł jeszcze jedną :)


8. "Z ukrycia" - od wydawnictwa Mira

Mój 8 latek naprawił mi aparat..... Zdjęcia już nie są zamazane... Co wy na to?
Czytaj dalej...

"Duchy przeszłości" Wendy Webb

"Chaos spada na człowieka w samym środku codziennych obowiązków"

"Duchy przeszłości" możemy zaliczyć do gatunku: powieść gotycka. Czym się ona charakteryzuje? Stałymi punktami są między innymi: wiedźmy, duchy, prorocze sny, klątwy czy stary cmentarz. Wszystko to znajdziecie w książce Wendy Webb, ubrane w zgrabną i interesującą fabułę, która oczarowuje już od pierwszej strony.

Pewnego dnia Hallie otrzymuje tajemniczą przesyłkę, w której znajduje testament i list od matki, która miała zginąć w pożarze przed trzydziestu laty. Okazało się, że to ojciec uprowadził swoja małą córeczkę i ukrył ją przed żoną. Hallie chce poznać prawdę, niestety ojciec umiera. Kobieta zatem wyrusza na wyspę Grand Manitou pośród Wielkich Jezior odkryć tajemnice swoich rodziców, poznać swoje korzenie i zrozumieć wydarzenia ze swojego dzieciństwa. Podczas pobytu na wyspie Hallie ze zdumieniem przyjmuje wrogość miejscowych. Dopiero po kilku dniach dowiaduje się jaka jest tego przyczyna. Pomału składa porozrzucane puzzle swojego życia. Kiedy zamieszkuje w domu odziedziczonym po matce, zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Hallie zauważa, że giną drobne przedmioty, słyszy dziecięce głosy, widzi ducha małej dziewczynki...

Poznając już samą notę od wydawcy, byłam bardzo ciekawa historii opisanej przez Wendy Webb.
Co skłania mężczyznę aby upozorować śmierć własną i dziecka i ukrywać się przed żoną? W tym przypadku jest to lęk przed nieznanym oraz obawa o zdrowie i życie córeczki. Hallie posiada wyjątkowy dar- widzi zmarłych. Od urodzenia bawi się z duchami  przodków. Z czasem niektóre z nich stają się niebezpieczne dla małej dziewczynki. Matka zajęta karierą nie dostrzega zagrożenia. Ojciec natomiast widzi je bardzo wyraźnie. Postanawia chronić swoje dziecko.
Ciekawiło mnie również jak zachowa się Hallie. Z dnia na dzień dowiaduje się, że jej życie składa się z samych kłamstw. W jednej chwili zyskuje i traci matkę a po kilku dniach umiera również ojciec. Nie zna swojej przeszłości, swoich przodków, swoich korzeni. Podążanie z nią zawiłymi ścieżkami historii i prawdy jest szalenie emocjonujące, odkrywcze. Jednocześnie karze zastanowić się nad tym jak wiedz o swoim pochodzeniu wpływa na nasze wybory i w konsekwencji na nasze życie.

Zaskoczeniem dla mnie była wyspa Grand Manitou, na którą można się dostać promem tylko dwa razy w tygodniu. Jest to staroświecka , zamknięta enklawa gdzie nie działają telefony komórkowe a mieszkańcy poruszają się zaprzęgami konnymi i bryczkami. Dodatkowo ulewy, gwałtowne sztormy, zadymki śnieżne to idealna sceneria dla tej powieści.

Język, styl, formuła książki Wendy Webb wyjątkowo przemawia do wyobraźni. Pozwoliła bardzo osobiście przeżywać czytane słowo. Razem z bohaterką współodczuwałam jej miłość, współczucie, strach i przerażenie. Z każdą kolejną stroną włos jeżył się na głowie a na ciele pojawiała się "gęsia skórka". Jeszcze długo po lekturze oglądałam się przez ramię i zaglądałam w każdy kąt w poszukiwaniu zagubionych dusz.
Niewątpliwie dreszczyku emocji, smaku i wyrafinowania dodaje powieści postać Irys. Jest to starsza pani, która opiekuje się domem rodziny Hill i ich potomkami od dziesiątków lat. To ona opowiada Hallie dzieje jej rodu. Czyni to w bardzo szczególny sposób tworząc specyficzną, gęstą atmosferę metafizyki połączonej z grozą. Piorunująca mieszanka!!!

Wendy Webb miała ciekawy pomysł, zręcznie go wykorzystała tworząc ciekawą i intrygującą powieść.

Webb Wendy: "Duchy przeszłości". Warszawa: Nasza Księgarnia, 2011. ISBN 978-83-10-11974-2

>>5+/6<< 

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję panu Dariuszowi  z wydawnictwa Nasza Księgarnia

Czytaj dalej...

Wyniki konkursu z wydawnictwem Promic



Konkurs z wydawnictwem Promic zakończył się 10 kwietnia więc czas już ogłosić wyniki. Ale zanim to nastąpi proszę jeszcze o chwilkę cierpliwości. Chciałabym króciutko podsumować przebieg tego konkursu.

Zgłosiło się 26 osób, wszyscy znakomicie poradzili sobie z pierwszym zadaniem i odnaleźli prawidłowe okładki.
Co do zadania drugiego, miałam problemy z wyborem jednej odpowiedzi. Było wiele takich, które mnie zachwyciły :) A jak się rozkładały Wasze wybory?

"Wybór Marty"- 6
"Przeczekać ten dzień"-5
"Morderstwo w klasztorze"- 4
"Pamiętnik niewolnicy i świętej"- 1
"Dziecko niczyje"- 1
"Ślad życia, ślad śmierci"- 1
"Wybór Łukasza"- 1
"Dobra nowina o seksie i małżeństwie"- 1
"Za pięć godzin zobaczę Jezusa. Dziennik więzienny"- 1
"Święty Franciszek z Asyżu"- 1 
"Jak być mamą"- 1
"Ojciec Pio. Cud Eucharystii. Duchowość i życie eucharystyczne brata z Pietrelciny"- 1
"Być zakochanym" - 1 
"W obliczu raka. Zaufałam Bożemu Miłosierdziu"- 1



A teraz ogłoszę to na co czekacie najbardziej :)


Książki "Wybór Marty" i "Pamiętnik niewolnicy i świętej" otrzymuje......Nikolina z Mysłowic :)
Przyznałam jeszcze nagrodę pocieszenia, a jest nią "Pamiętnik niewolnicy i świętej", który powędruje do... Agnieszki bo chciała ją przeczytać :)


Pozdrawiam i gratuluję :)
 
Czytaj dalej...

"Zauroczenia" Pamela Wells

Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-259-0410-4
Stron: 359
Wymiary: 130x200
Moja ocena: 2/6

"Zauroczenia" to moje pierwsze spotkanie z pisarstwem Pameli Wells. Książka jest to drugą częścią opowieści o z Raven, Sydney, Kelly i Alexii.. Wcześniejsze  przygody dziewczyn można znaleźć w pierwszym tomie zatytułowanym "Złamane serca". Nie miałam okazji go poznać ale zupełnie mi to nie przeszkodziło w odbiorze "Zauroczeń" Moim zdaniem książki można poznawać oddzielnie gdyż nie łączą ich wspólne wątki. Ja nie miałam wrażenia żeby mnie coś ominęło oraz nie ma w niej zbyt wielu odniesień do pierwszej części.

Dla Raven, Sydney, Kelly i Alexii właśnie rozpoczęły się wakacje. Nastolatki stoją przed wyborem w jaki sposób spędzić ten przyjemny czas. Wszystkie rozpoczynają wakacyjną pracę. Raven pomaga swojej mamie w sklepie scrapbookingowym. Sydney pracuje jako wolontariuszka w miejscowym szpitalu dziecięcym, Kelly w schronisku dla zwierząt a Alexia w sklepie. Lecz nie tylko praca zaprząta ich nastoletnie główki. Dziewczyny nieustannie myślą o miłości, o chłopakach wreszcie swoich pasjach. Sydney jest w stałym związku  z Drew, są parą z długim stażem. Można by pomyśleć, że ich uczuciu nic nie może zagrozić. Ale czy na pewno? Tych dwoje więcej dzieli niż łączy.
Alexia os czterech miesięcy spotyka się z Benem. Czy nadszedł już czas aby zrobić kolejny krok? Czy są na tyle odpowiedzialni i gotowi?
Raven kocha Horace'a ale ciężko jej przestać flirtować z innymi chłopcami. Czy Raven jest zdolna do zdrady? Raven pięknie śpiewa, jest wokalistką zespołu The October. Czy uda jej się spełnić marzenia o karierze muzycznej?
I została Kelly. Kelly jest singielką. Przyjaciółki stworzyły "Kodeks zauroczeń" aby pomóc dziewczynie poderwać nowo poznanego chłopaka- Adama. Same również chcą korzystać z jego rad aby podtrzymać ogień w swoich związkach. Jednak Kelly nie chce korzystać z Kodeksu, nie chce Adama. Ona zakochała się w chłopaku jednej ze swoich przyjaciółek. W którym?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie tylko w książce "Zauroczenia".

Książka i w grafice i w fabule skierowana głównie do nastolatków. Dorosłego czytelnika raczej nie zachwyci.
Początek każdego rozdziału, na marginesie został ozdobiony serpentyną serduszek. Nastolatki będą zachwycone. Pamiętam, że sama kiedyś takie robiłam w swoim pamiętniku, jak byłam zakochana.
Co do fabuły. Są to rozterki i problemy nurtujące 17- letnie dziewczyny. I to taki czytelnik najlepiej zrozumie przesłanie autorki. Mnie czasem śmieszyły poglądy i zachowania dziewczyn.
Bardzo podobało mi się, że Pamela Wells zastosowała taką oto formułę swojej powieści: jeden rozdział- jedna bohaterka, przez co utrzymała ład i porządek, a fakty z życia nastolatek nie pomyliły mi się na żadnym etapie książki.
Rozdziały są krótkie, wydaje się więc, że akcja jest dynamiczna. Ale czy tak jest naprawdę?  Proste, nieskomplikowane zdania, lekki styl....Cóż szybko się czyta ale bez większego zainteresowania.
Książka jest monotematyczna. Ile można czytać o głębokich spojrzeniach w oczy, o szczerzeniu zębów w uśmiechu, pierwszych pocałunkach. Niby postacie się zmieniały ale reszta pozostawała bez zmian, szczególnie te zęby i pocałunki. Autorka wspomniała również o poważniejszych tematach typu rozstanie rodziców czy ingerencja dorosłego w wybory dziecka ale potraktowała je po macoszemu. Nie rozwinęła ich a jedynie zaznaczyła obecność tych faktów w życiu głównych bohaterek.

Tak do końca losy dziewczyn nie są jeszcze przesądzone, nie mają jednoznacznego zakończenia. Sugeruje to, ze w planach autorki jest kolejna część. Niestety ja po nią nie sięgnę.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości serwisu Nakanapie.pl

Czytaj dalej...

"Przypadek Ritterów" Adam Węgłowski

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-933462-3-3
Liczba stron: 240
Oprawa: miękka
Wymiary: 145 x 205
Moja ocena: 5+/6 

Po co wymyślać groźnych psychopatów i bestialskie morderstwa kiedy nasza historia obfituje w zagadkowe i niewiarygodne a czasem nawet nierozwiązane zbrodnie. Są one tym straszniejsze, że  prawdziwe. Wystarczy tylko po nie sięgnąć i wydobyć je z zakamarków niepamięci. Adam Węgłowski oparł swoją powieść na jednej z takich zapomnianych spraw kryminalnych.

W małej galicyjskiej wiosce Lutczy zostaje odnaleziona martwa i okaleczona kobieta. Szybko udaje się ją zidentyfikować, ofiarą jest Franciszka Mnichówna. Okazuje się, że zmarła w wyniku podcięcia gardła a z jej brzucha morderca wyciął 3-4 miesięczny płód. Fakt ten skojarzono z zabobonnymi wierzeniami jakoby Żydzi mieli praktykować podobne rytuały. Miejscowa ludność i prowadzący śledztwo od razu znaleźli kozły ofiarne w żydowskiej rodzinie Ritter, w której Franciszka była służącą. Bardzo szybko doszło do aresztowania mimo, iż nie znaleziono jednoznacznie obciążających dowodów ich winy. Powszechny nastroje antysemickie, poszlaki i pomówienia pozwoliły oskarżyć ludzi i wydać na nich wyroki śmierci. W latach osiemdziesiątych XIX w. sprawa ta długo bulwersowała galicyjskich polityków, dziennikarzy, środowisko lekarzy, społeczeństwo.
Znalazł się jeden człowiek, który chciał poznać prawdę bez względu na konsekwencje. Kamil Kord, znudzony panicz, dziennikarz rozpoczyna prywatne śledztwo. Pomaga mu w tym stary przyjaciel jego ojca Ernest Ochorowicz i Norbert Ponar- oficer policji w Lutczy. Znajdują nowoczesny (na tamte czasy) sposób- porównanie odcisków palców, aby dowieść winę lub niewinność Ritterów. Niestety ta próba się nie udaje, A Kamil Kord i Norbert Ponar zostają aresztowani. Mają jeszcze jeden pomysł. Ale czy zdążą go zrealizować?

Adam Węgłowski jest dziennikarzem i entuzjastą kryminałów retro. Do tej pory tylko je czytywał ale nadszedł czas, że sam postanowił napisać powieść. Adam Węgłowski sam przyznaje, że tworząc swoją książkę inspirował się wieloma autorami literatury kryminalnej. Jego autorytetami musieli być najwybitniejsi twórcy tego gatunku gdyż opowieść Adama Węgłowskiego wciągnęła mnie już od pierwszej strony i ten stan utrzymywał się do ostatnich słów.
"Przypadek Ritterów" jest to ciekawe, niebanalne połączenie prawdziwych wydarzeń z fikcją literacką. Język, opisy a nawet atmosfera idealnie oddaje klimat i wkomponowuje się w czasy kiedy Polska znajdowała się pod zaborami. Autor umiejętnie oddaje nastroje Polaków w tamtych czasach. Bez zbędnego wysiłku Adam Węgłowski wkomponował w swoją powieść prawdziwe wydarzenia typu występy Heleny Modrzejewskiej czy głośny proces Jana Matejki, co jeszcze bardziej urealniło całą historię opisaną w książce. Po fabule widać wielkie zainteresowanie autora tą sprawą, widać również wnikliwą wiedzę czego dowodem są liczne przypisy zawarte w powieści.
Książka pozwoliła na obserwację XIX wiecznych metod śledczych,  autopsji czy działanie ówczesnych sądów.

"Przypadek Ritterów" ukazał również wciąż ważną i obecną prawdę. Wtedy i dziś łatwo ferować wyroki na podstawie plotki lub ze względu na wiarę czy narodowość. Tylko od nas zależy jak będziemy postępować. Czy będziemy ufać zabobonom i piętnować inność czy postawimy na tolerancję i życie w zgodzie.
Adam Węgłowski z dużą starannością i wyczuciem dozuje napięcie i odkrywa przed nami nowe fakty. Nie umiałam przewidzieć kolejnych kroków bohaterów ani rozwiązań kolejnych wątków. To w powieści ujęło mnie najbardziej.

Postacie są ciekawe. Jedne są irytujące inne sympatyczne. Kamil Kord na początku budził we mnie sprzeczne uczucia. Najpierw zbulwersowały mnie jego poglądy i antysemityzm. Potem kiedy pod wpływem miłości zmienił swoje postępowanie, myślenie zaczęłam go szanować, a nawet podziwiać za za jego zaangażowanie w wyjaśnienie sprawy Ritterów.
Postać Ernesta Ochorowicza wzbudziła we mnie największy entuzjazm. Jest to człowiek bardzo inteligentny, oczytany, w lot rozgryza trudne zagadki. To on podpowiadał Kamilowi jakie ma podjąć kroki, na co zwrócić uwagę.

Jestem rozczarowana jedynie zakończeniem. Chociaż można powiedzieć, że jest szczęśliwe to niestety ukryte częściowo przed czytelnikiem. Kamil Kord poznał prawdę dotyczącą winy lub niewinności Ritterów. Podzielił się tą wiedzą  jedynie z Sądem Najwyższym, dla reszty zostanie tajemnicą...Ostatnie strony powieści sugerują jej kontynuację. Ja z niecierpliwością czekam na każdą propozycję Adama Węgłowskiego.
Książkę polecam i wielbicielom kryminałów i miłośnikom historii.


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję panu Ireneuszowi z wydawnictwa Szara Godzina

Czytaj dalej...
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka