Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Piąte urodziny bloga Aleksandrowe myśli :)

urodziny-ruchomy-obrazek-0234


W natłoku myśli, obowiązków rodzinnych i zawodowych, zobowiązań przegapiłam ważne, znaczące i oraz jubileuszowe urodziny bloga. Tak! Aleksandrowe myśli skończyło 5 lat! Sama nie wiem kiedy upłynął ten czas☺ Jednak wiem, że w dobrym towarzystwie nie liczy się przemijających minut, a ja muszę się pochwalić najlepszymi czytelnikami w sieci ☺ To dzięki Wam, 604 osobom, miło mi publikować posty, odpowiadać na komentarze, pytania oraz organizować konkursy i wywiady. Mam nadzieję na tym nie poprzestać ☺ Pięknie WAM wszystkim dziękuję
                                                                                                               

Przez te pięć lat dużo wydarzyło się w moim życiu, zarówno osobistym, jak i blogowym. Prywatnie, moim największym osiągnięciem jest zgrana rodzina i praca, która daje mi ogromny wycisk, ale i ogromną satysfakcję. Internet i blogosfera dały mi wiele możliwości twórczych, poznawczych i najważniejsze, podszkolenie warsztatu, a także dała okazję do sprecyzowania i spełnienia kilku marzeń. A jeszcze większe, są dopiero przede mną☺ Blog pozwolił mi także zawrzeć znajomości, które ukształtowały się w niezwykłe przyjaźnie, które będę sumiennie pielęgnować☺

Moim największym blogowym sukcesem jesteście Wy, moi czytelnicy, którzy wiernie mi towarzyszycie i dajecie wiele emocji☺ Jeszcze raz bardzo dziękuję za wytrwałość, cierpliwość i wsparcie. Kolejnym osiągnięciem są współprace, które ogromnie cenię i patronaty medialne, które napawają mnie dumą każdego dnia ☺

I w tym miejscu największe podziękowania kieruję do Augusty Docher i Wydawnictwa Lucky, które jako pierwsze mi zaufały :* Z kolei Wydawnictwo Czarna Kawa powierzyło w moje ręce, aż dwie swoje pozycje, a Joanna Bagrij i Martyna Flemming ochoczo przystawały na moje propozycje. Thomas Arnold (Agencja Reklamowo- Wydawnicza Vectra) rozpieszczał mnie swoimi książkami i bardzo osobistymi dedykacjami. Cieszę się, że mam szansę opiekować się jego najmłodszym dziełem :) Aneta Krasińska (Videograf) to moja bratnia dusza. Uwielbiam jej spojrzenie na świat, który jest bardzo spójny z moim postrzeganiem rzeczywistości ☺ „Odroczone nadzieje” zaglądnęły w moją duszę :)


Jeszcze raz dziękuję Wam za obecność i mam nadzieję, że będziecie ze mną przez kolejne lata :)


Czytaj dalej...

Patronat Aleksandrowych myśli: Horyzont umysłu, Thomas Arnold


Medycyna i technologia to dziedziny, które rozwijają się w błyskawicznym tempie. W podobnym rytmie ewoluuje ludzka przedsiębiorczość, a z nią podłość, brutalność, bezwzględność i chęć wykorzystania zdobyczy naukowców do własnych, często czysto materialnych celów.
Czytaj dalej...

Konkurs z „Bliźniaczką”

Kilka dni temu polecałam Wam świetny debiut Dominiki Dudziak (moja recenzja). Dziś mogę Wam podarować dwa egzemplarze tej książki. Jeżeli chcecie jedną z nich, a dodatkowo lepiej poznać jej autorkę, to zapraszam na konkurs ☺




Regulamin konkursu: 


1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli
2. Fundatorem nagrody jest właściciel wydawnictwo Witanet
3. Nagrodą w konkursie są dwa egzemplarze książki „Bliźniaczka” (po jednym dla laureatów konkursu)
4. Konkurs trwa od 22.11.2016 do 29.11.2016 do godz. 23:59.
5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.
6. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi w komentarzu pod tym postem zamieścić pytanie (1 maksymalnie 3) do Pani Dominiki Dudziak oraz swój nick bądź imię


* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebooku
* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu  :)

 
7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
8. Zwyciężą osoby, które według Pani Dominiki Dudziak zadały najciekawsze pytanie/a.
9. Wywiad oraz głoszenie wyników nastąpi około 8.12.2016 r. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesunięcie tego terminu, o czym poinformuję na łamach bloga.
10. Po ogłoszeniu wyników konkursu poproszę o przesłanie danych osobowych. Nagroda zostanie wysłana do zwycięzców w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu.
11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: aleksnadra@interia.eu




Powodzenia!
 
 
 
Czytaj dalej...

Stephanie Plum w cytatach: „Obłędna szesnastka”

„Ja to w ogóle nie rozumiem tej obsesji z sałatkami. Sałata w ogóle  mi nie wygląda na jedzenie. Jak masz ochotę na pomidora, to najlepiej wsadź go w burgera.”


„Nie mogę się zdecydować, czy bardziej mnie przygnębia, że Dirk umarł czy że Dolly nie wiedziała, że umarł.”


„O rany, Bobby Słonecznik jest wyjątkowo niepopularną osobą- zauważyła Lula.- Trzeba się ustawić w kolejce, żeby mu dom zbombardować.”


„Gorące Czerwone Upojenie. Mam szczęście, że wczoraj pomalowałam paznokcie u nóg. Wyobraź sobie, co by było, gdybym złamała stopę i miała niezrobione palce.”


„ - W tym bucie czuję się kulawa- stwierdziła - I pośladki mam nierówne. Jeden jest wyżej niż drugi. Nie mogę ich ścisnąć, żeby powstrzymać wiatry.”


„Mówisz, że jestem oszustem?- upewniła się Lula złowrogo.- Bo jeśli to chciałeś powiedzieć, to lepiej to cofnij. Jak mnie obrazisz, poznasz zupełnie nowy wymiar cierpienia.”


„Słonecznik mi się tu wpakował i nie chciał odpuścić. I zanim się obejrzałem, jego księgowy pomagał mi prowadzić dwa zestawy ksiąg.
- Ten martwy księgowy?
- Taa- powiedział Vinnie.- Zmarł nagle, ze śladami opon na plecach.”




Czytaj dalej...

Obłędna szesnastka, Janet Evanovich

Kto do mnie zagląda regularnie, ten wie, że serię o Łowczyni nagród Stephanie Plum uwielbiam, a każdy kolejny tom połykam, pochłaniam, zaśmiewając się przy tym do łez. Owszem, wiem że zdania na jej temat są podzielone. Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą... Niestety, nic na to nie poradzę, że Steph szturmem zdobyła moje serce i nie potrafię być wobec niej bardziej obiektywna ☺

Zatem z góry uprzedzam, poniżej znajdziecie jedynie ochy i achy ☺

Kolejny raz Stephanie Plum pakuje się w kłopoty większe niż jej się początkowo wydaje, z  konsekwencjami bardziej poważnymi niż zwykle. Vincent Plum, wujek i jednocześnie pracodawca naszej bohaterki przegrał w karty znaczną, wielką, ogromną sumę pieniędzy. Nie ma z czego zwrócić długu, zaciągniętego od najbardziej niebezpiecznego gangstera w stanie. Zostaje więc porwany i to Stephanie musi zorganizować gotówkę. Czy jej się uda? Niedawno odziedziczyła szczęśliwą butelkę, dlatego jest dobrej myśli...

Jak się zapewne domyślacie nawet największy i najlepiej działający amulet nie pomoże, kiedy gangster postanawia odebrać swoje pieniądze. Tym bardziej gapowata, niezdarna, obarczona pechem Steph, będzie miała nie lada problem. I oczywiście tak się dzieje. Każda jej decyzja to nowe kłopoty, które zataczają coraz szersze koła. Pomóc jej próbuje Lula i Connie co jeszcze bardziej zaognia sprawę oraz czyni ją jeszcze bardziej zakręconą i skomplikowaną. Tej dość nieporadniej ale bardzo pomysłowej trójcy towarzyszą znani z poprzednich części bohaterowie, ale też tacy, o których słyszymy po raz pierwszy. Do pierwszej grupy zaliczają się Morelli, Komandos i jego drużyna oraz niezawodna babcia Mazurowa, która jest moją ukochaną postacią serii. Uwielbiam jej ciętą ripostę oraz niezmordowaną ciekawość świata przestępczego ☺Jeżeli liczycie na jakieś gorętsze momenty damsko- męskie, to w tym tomie tego nie znajdziecie. Trochę żałuję bo lubię tę iskrzącą rywalizację w miłosno pożądliwym trójkącie Morelli-Plum- Komandos.
Druga grupa to przeważnie członkowie mafii, z którymi zmaga się Stephanie. Zawsze zadziwia mnie dobór imion, nazwisk i pseudonimów jakie nadaje swoim bohaterom Janet Evanovich. (Tak naprawdę to nie wiem, czy to zasługa autorki czy kreatywnej tłumaczki :P) Niejednokrotnie rozbawiło mnie to w połączeniu z moim wyobrażeniem o danej postaci i już do końca lektury samo wspomnienie przywoływało poprawę humoru. 

Jestem pod wrażeniem płodnego umysłu Janet Evanovich. Co prawda stwarza często dość absurdalne sytuacje, ale niezmiennie wywołujące uśmiech na twarzy. Tylko ona mogła z takim wdziękiem, tak zgrabnie i z typowym dla siebie dowcipem pozwolić jednej z bohaterek sprzedawać ostrą broń w biały dzień na tzw. wyprzedaży garażowej ☺ czy spalić kilka samochodów nie bacząc na koszty i niebezpieczeństwo ☺

Janet Evanovich i Stephanie Plum to mój sprawdzony sposób na jesienną chandrę i na każdy nawet najmniejszy spadek nastroju :D







„Obłędna szesnastkaJanet Evanovich, tł. Dominika Repeczko, Fabryka Słów, Lublin 2016




A Wy? Co sądzicie o Łowczyni nagród? Podzielicie się swoimi doświadczeniami? 




1. Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy
2. Po drugie dla kasy
3. Po trzecie dla zasady- recenzja
4. Zaliczyć czwórkę
5. Przybić piątkę
6. Po szóste nie odpuszczaj- recenzja
7. Szczęśliwa siódemka
8. Ósemka wygrywa 
9. Wystrzałowa dziewiątka- recenzja
10. Dziesięć kawałków- recenzja

11. Najlepsza jedenastka
12. Parszywa dwunastka- recenzja

13. Złośliwa trzynastka- recenzja 
14. Odlotowa czternastka 
16. Obłędna szesnastka




Czytaj dalej...

Book Tour: Z twojej winy, Krystyna Śmigielska

Czy szczęście budowane na gruzach życia to jedynie mozolny wysiłek czy trwała relacja przynosząca dumę i satysfakcję? Krystyna Śmigielska w swojej powieści „Z twojej winy” próbuje rozwiązać to zagadnienie, a przy okazji daje czytelnikowi pogląd na definicję miłości, trwałości związków, wpływu przemocy na wzajemne stosunki i chęć zemsty jako wynagrodzenie win. 
Czytaj dalej...

Wyniki konkursu patronackiego z Pechową emigrntką :)

 
Zwyciężczynię konkursu, Awiolę, proszę o przesłanie danych adresowych :) Skorzystaj, proszę,  z formularza w pasku bocznym bloga :) Jeszcze raz serdecznie gratuluję :)

Czytaj dalej...

Bliźniaczka, Dominika Dudziak



Różnie bywa z debiutami. Jedne nużą i stają się literacką torturą, inne sugerują, że dostrzegany potencjał rozbudzi się po dopracowaniu warsztatu, inne wbijają w fotel i intrygują od pierwszej strony. Jaką powieścią okazała debiutancka „Bliźniaczka” Dominiki Dudziak? Nie zdradzę Wam od razu, nie ma tak łatwo ;) Najpierw poznajcie zarys fabuły, a ocenę zostawię na sam koniec :)

Katarzyna i Ewa były bliźniaczkami jednojajowymi. Współistniały i egzystowały w ogromnej bliskości. Razem cieszyły się, razem cierpiały. Jedna za drugą oddałaby serce. Kiedy miały osiem lat, zdarzyła się tragedia. Ewa została zamordowana, a za jej śmierć została oskarżona mama dziewczynek. Katarzyna była świadkiem tej zbrodni, ale jej podświadomość zepchnęła widziane obrazy w odmęty niepamięci.
Czytaj dalej...

Listopadowa zachęcajka :)

Jesień, jak żadna inna pora roku, sprzyja czytaniu :) Słota i chłód otoczenia pozwala otulić się ciepłym kocykiem i zanurzyć w literackiej podróży. W listopadowy czas chętnie poznałabym miejsca i bohaterów książek: 



„Mischling czyli kundel” Affinity Konar, Prószyński i s- ka

Perła troszczy się o smutek, przeszłość i dobro. Stusia odpowiada za radość, przyszłość i zło.
Jest rok 1944, bliźniaczki Perła i Stusia Zamorskie wraz z matką i dziadkiem trafiają do Auschwitz. Siostry szukają siły i ucieczki od ponurego obozowego świata w swojej bliskości, w języku im tylko znanym, w grach wyuczonych we wczesnym dzieciństwie.
Jako część eksperymentu populacyjnego, mającego na celu badanie dzieci urodzonych z ciąż mnogich, znanego jako Zoo Mengelego, dziewczynki doświadczają cierpień i przywilejów nieznanych innym więźniom, zostają okaleczone psychicznie i fizycznie, odarte ze wspólnej osobowości. Ich tożsamość zmienia się pod brzemieniem bólu oraz poczucia winy.
Zimą, w czasie koncertu zorganizowanego przez Mengelego Perła znika, a Stusia pogrąża się w żałobie, lecz wciąż nie traci nadziei, że bliźniaczka żyje.
Po wyzwoleniu obozu przez Armię Czerwoną rusza na poszukiwania siostry wraz z przyjacielem, Feliksem – chłopcem, który straciwszy brata, pragnie zemsty – przez Polskę zniszczoną w czasie drugiej wojny światowej.
Jak przeżyć traumę, co zrobić, by przetrwać, jak pozostać sobą i zachować w pamięci to, co było piękne w tradycji rodzinnej, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości po wyzwoleniu?


„Damy ze skazą” Kamil Janicki, Znak 

Kobiety, które zapewniły Polsce koronę.
Ich ambicja pozwoliła zbudować imperium.
Ich duma unicestwiła królestwo.
Matylda to dziedziczka najpotężniejszej dynastii świata. Głupota rodzonego brata zamienia jej życie w piekło. Nieodpowiedzialny szczeniak z koroną na głowie przegrywa ją podczas partii kości.
Rycheza angażuje cały swój spryt i nieustępliwość, by zmazać hańbę matki. Przybywa do kraju rządzonego przez ogarniętego obsesją tyrana. To ona zrobi z niego bohatera. I ona zapewni mu królewską koronę.
Przedsława, zgwałcona i obdarta z marzeń przez nienawistnego furiata, poprzysięga zemstę. Za jej sprawą na rodzące się polskie mocarstwo spada klątwa.
Poznaj historię polskiej korony, obdartą z mitów i fałszerstw. W świecie pełnym nienawiści, w którym ludzkie życie jest warte tylko tyle, ile gotowi są za nie zapłacić handlarze niewolników, te wielkie damy zrobią wszystko, by zdobyć sławę silniejszą od śmierci.
Urażona duma, poniżenie, zdrada, której nie wolno wybaczyć. Grzechy ludzi zbyt ambitnych, by uznać własne potknięcia, zepchną cały ród i imperium na drogę prowadzącą ku zagładzie. I tylko kobiety będą mogły je uratować.


 „Bliżej niż niebo” T. Greenwood, W.A.B.

Chora miłość nie cofnie się przed niczym.
Indie Brown we wczesnym dzieciństwie przeżyła uderzenie pioruna – zgodnie z oficjalną wersją wydarzeń życie dziewczynce bohatersko uratowała matka, Judy. Sęk jednak w tym, że sama Indie zapamiętała tamten incydent zupełnie inaczej. Zresztą nie tylko ten. Wygląda na to, że wszystkim trojgu dzieciom Judy co i rusz zdarzały się groźne wypadki.
Książka Greenwood to skomplikowana historia o miłości i przemocy zadawanej dzieciom przez najbliższych, opowiedziana z precyzją i intensywnością, która wprost poraża.


„Kolonia Marusia” Sylwia Zientek, W.A.B.

Wołyńskie krwawe lato, które odcisnęło tragiczne piętno na trzech pokoleniach kobiet
Halina dorastała w Kolonii Marusi, niewielkiej wiosce na polskim Wołyniu, w ziemi, której piękno i spokój opiewał w swoich wierszach Czechowicz. Potomkini polskiej szlachty, córka bogacza i miejscowej piękności – miała wszystko, o czym można marzyć. Sielankę przerywa wybuch wojny. A gdy Ukraińcy zaczynają mordować Polaków, świat małej Haliny wywraca się do góry nogami. I choć jej samej i jej rodzinie udaje się uciec, przeczucie nadchodzącej katastrofy już zawsze będzie jej towarzyszyć, odciskając na jej życiu piętno, które kobieta jak swoiste dziedzictwo przekaże córce.
Sylwia, pisarka, a wcześniej wzięta prawniczka, po śmierci matki próbuje odtworzyć dramatyczne losy rodziny, o których Halina nigdy nie chciała mówić. Ma nadzieję, że dzięki temu odzyska spokój ducha i kontrolę nad swoim życiem, w którym coraz silniejsze ataki paniki próbuje powstrzymać kolejnymi lampkami wina. Od dziecka bowiem jest przekonana, że lada chwila wydarzy się katastrofa.
Zientek tworzy poruszające, przenikliwe i niezwykle realistyczne studium traumy tak wielkiej i niewyobrażalnej, że oddziałuje na kolejne pokolenia. To także wspaniały, niekiedy bolesny i wzruszający obraz relacji matki i córki, które są dla siebie jednocześnie największym rozczarowaniem i najważniejszym punktem odniesienia. To również piękna opowieść o szczęściu, które w każdej chwili może zostać nam odebrane.


 „Dotyk” Claire North, Świat Książki

Elektryzujący nowy thriller autorki pierwszych"Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta".
Próbował mnie zabić, ale to ja go zabiłam. Było to dawno temu. Pamiętam, że panował mrok. Zauważyłam mordercę w ostatniej chwili. Umierając, dotknęłam jego dłoni i nagle nastąpiła pierwsza przesiadka. Patrzyłam, jak umieram. Spoglądałam na siebie oczami zabójcy. Teraz przesiadki to drobiazg. Przeskakuję z ciała do ciała, kiedy chcę. Mogę być każdym.



Czy zainteresowała Was któraś z powyższych książek? Jakie tytuły macie w planach na listopad?




 

Czytaj dalej...

Ankieta, Harry Potter i zaskakujące wyniki :)


Jak już wcześniej pisałam, uwielbiam Harry' ego Pottera. Interesuje mnie zarówno seria książek, gadżetów i filmów, ale także podczytuję teksty związane z tym tematem. Ostatnio poznałam wyniki ankiety przygotowanej przez merlin.pl dotyczącej właśnie Harry' ego i jego fanów. Poniżej krótkie podsumowanie w atrakcyjnych infografikach :)

Kochamy Hermionę bardziej niż Harry'ego Pottera! Oto sylwetka polskiego fana serii J.K. Rowling

 

 22 października w księgarniach pojawił się „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” - ósmy tom serii J.K. Rowling, która przygodami trójki czarodziejów podbiła serca czytelników na całym świecie. Merlin.pl, we współpracy z serwisem harry-potter.net.pl przeprowadził własne badanie, aby sprawdzić co najbardziej kręci nas w Harrym Potterze - cyklu, w którym, jak się okazuje, najbardziej pokochaliśmy… Hermionę Granger.

Powrót do świata czarodziejów 19 lat później.
 
"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" to już 8. część magicznej serii i zarazem spektakl teatralny, którego premiera odbyła się 30 lipca tego roku na londyńskim West Endzie. Książka stworzona przez J.K. Rowling, a także Jack’a Thorne’a i John’a Tiffany’ego stała się jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów 2016 i już w 48 godzin po amerykańskiej premierze kupiło ją ponad 2 mln czytelników, którzy po raz kolejny chcą spotkać swoich ulubionych, starszych tym razem o 19 lat bohaterów. W Polsce również możemy liczyć na czytelniczy rekord. Aż 97% fanów gwarantuje, że przeczyta nowy nowy tom Harry’ego i choć większość z nich nie spodziewa się, że książka będzie lepsza niż poprzednie części, to wierzą, że z całą pewnością im dorówna. Kto czekał na nią najbardziej? Oto sylwetka polskiego fana serii J.K. Rowling!


Polskie uczennice wolałyby Hogwart.
 
Polscy najzagorzalsi fani Harry’ego Pottera to przede wszystkim... fanki (aż 87%!). Ponad połowa z nich ma mniej niż 18 lat, a do Hogwartu po raz pierwszy wybrała się równie często podczas lektury, ale również seansu w kinie. Starsi fani sięgali zwykle najpierw po książki, a niemal wszyscy rozpoczęli swoją przygodę w magicznym świecie od części pierwszej, czyli "Harry Potter i Komnata Tajemnic", którą J.K. Rowling pisywała na serwetkach w niewielkiej, londyńskiej kawiarni The Elephant House. I choć pierwszy nakład powieści wyniósł jedynie 1000 egzemplarzy i nic nie zapowiadało, że stanie się światowym bestsellerem – autorka ma obecnie na swoim koncie ponad 450 milionów sprzedanych książek i jako pierwsza pisarka na świecie stała się miliarderką, dzięki twórczości literackiej.


Czytelniczy fenomen. Historia Syriusza deklasuje inne tomy.
 
Choć od premiery "Insygniów Śmierci" minęło już kilka lat, seria nadal cieszy się ogromną popularnością. W Polsce sprzedano ponad 5 mln egzemplarzy 7 poprzednich części, których łączna waga wynosi ponad 3 400 ton. To tyle samo ile waży ok. 680 słoni afrykańskich i ponad 200 ciężarówek. Gdyby ułożyć z nich wieżę to sięgnęłaby wysokości 154 km, a to prawie tyle, ile 680 Pałaców Kultury i Nauki ustawionych na sobie! Polscy fani mają jednak swoje upodobania. Ich ulubioną częścią jest "Harry Potter i Więzień Azkabanu", zaś dwie pierwsze części otwierające serię ("Kamień Filozoficzny" oraz "Komnata Tajemnic") porwały ich najmniej. Znaczna ich większość uważa także, że ekranizacja serii jest świetna, ale zdecydowanie bardziej wolą sięgać po książki.


Polski fan lata na miotle, podróżuje siecią Fiuu i... kocha Hermionę!
 
Ranking ulubionych bohaterów wygrała natomiast... Hermiona Granger, a nie, jak można byłoby się spodziewać - Harry Potter, którego imię i nazwisko pojawia się w całej serii dokładnie 18 956 razy. W zestawieniu postaci drugoplanowych pierwsze miejsce zajmuje Severus Snape, a najmniej lubianymi postaciami okazali się Nimfadora Tonks oraz Neville Longbottom. Zupełnie nieistotny okazał się natomiast Lucjusz Malfoy, który wg. Forbesa posiada majątek warty 1,6 mln dolarów i zajmuje 12. miejsce na liście najbogatszych bohaterów fikcyjnych. Gdyby fani mogli natomiast przenieść się do świata J.K. Rowling, najchętniej odwiedziliby Hogwart, a podróżując wykorzystaliby miotłę (młodsi czytelnicy) oraz sieć Fiuu (starsi).



Jeśli sądzisz, że sztuka czytania zanikła to niezawodny znak, ze jesteś mugolem!
 
Zdecydowana większość fanów uważa, że "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" to już ostatnia część magicznej serii, jednak tylko połowa z nich chciałaby, aby było tak rzeczywiście. Okazuje się bowiem, że spełnia się właśnie marzenie Rowling, która miała nadzieję, że jej cykl zachęci młodzież do częstszego sięgania po książki. Zdecydowana większość fanów zgodnie twierdzi, że właśnie dzięki przygodom trójki czarodziejów zaczęło czytać więcej, a 43% uważa, że jest uzależniona od książek i czyta więcej niż 5 tytułów w ciągu miesiąca. Jeśli faktycznie okaże się, że to już ostatnia część serii, fani mają coś w zanadrzu i jako inne, ulubione tytuły wymieniają przede wszystkim cykl "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" Rick’a Riordan’a, "Igrzyska śmierci" oraz kultową, tolkienowską trylogię "Władca Pierścieni".



Treść zawiera wyniki badania ankietowego www.merlin.pl przeprowadzonego we współpracy z serwisem www.harry-potter.net.pl - Magiczny Świat Harry’ego Pottera.

Czytaj dalej...
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka