Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekonstrukcja zbrodni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekonstrukcja zbrodni. Pokaż wszystkie posty

Tabloid. Śmierć w tytule, Piotr Głuchowski, Marcin Kowalski



Rzeczywistość mocniejsza od fikcji



Ostatnio z powodzeniem publikuje się książki oparte na faktach bulwersujących swojego czasu opinię publiczną. 

"Tabloid. Śmierć w tytule" dwóch dziennikarzy, reporterów, redaktorów Gazety Wyborczej doskonale wpisuje się w ten trend. Panowie Piotr Głuchowski i Marcin Kowalski przypominają zbrodnię sprzed jedenastu lat. Na podstawie zgromadzonych dokumentów, opublikowanych materiałów, prasowych tytułów, a także rozmowami ze świadkami tamtych wydarzeń rekonstruują głośną sprawę morderstwa Krzysztofa Mrugały, znanego lokalnie, dobrze sytuowanego mieszkańca Buska Zdroju.
Krzysztof Mrugała miał wszystko: dom, pieniądze, ustabilizowaną przyszłość. Jedynie rodzina mu się nie udała. Brutalność, nieporozumienia, w końcu rozwód. Jednak szybko znalazła się kobieta, która pocieszyła miejscowego bogacza. 

3 listopada 2004 roku Krzysztof Mrugała wracał z pracy. Pod domem został brutalnie pobity, zamordowany i ograbiony. Po długim żmudnym śledztwie główną podejrzaną staje się Dorota Mrugała. Ciążył na niej zarzut zlecenia morderstwa byłego męża. Obszerny artykuł ze zdjęciami w ówczesnym największym polskim tabloidzie wywołały społeczną nienawiść, bezduszność i pewność, że jedyną winną jest schorowana kobieta, matka dwóch nastoletnich córek. Dalsze dochodzenie jest dowodem na nieudolność polskiego wymiaru sprawiedliwości.


Ta historia to po części opowieść o toksycznych rodzinnych relacjach, w których małe, niedostrzegalne błędy prowadzą prosto do tragedii, a po części są opowieścią o rozwoju brukowca, jego walce o czytelnika i brutalnych zagrywkach mających utrzymać pismo na powierzchni.

Rodzina Mrugałów to od początku batalia pomiędzy miłością, nienawiścią, zazdrością, uległością. Proporcje sił zmieniały się w zależności od warunków finansowych, pojawianiem się kolejnych dzieci i stosunków z rodzicami, teściami. Było im ciężko, ale udało im się w końcu wygospodarować porozumienie. Krzysztof i Dorota wzbogacili się czym coraz bardziej kuli sąsiadów w oczy. Jednak wzrost poziomu nienawiści, agresji, alkoholizm zerwały wszelkie więzy, doszło do rozwodu. Krótko potem Krzysztof został zamordowany, a Dorota zatrzymana przez prokuraturę. 

Tytułowym tabloidem jest Super Express, który jako pierwszy wskazuje udział Doroty Mrugały w zabójstwie byłego męża. Na podstawie tego, czego dowiadujemy się z książki, są to tylko przypuszczenia. Jednak materiał umiejętnie zredagowany staje się mocny, niepodważalny. Po lekturze społeczeństwo ma w głowie jedno słowo: WINNA. Prokuratura w obawie przed demonstracjami przedłuża pobyt w areszcie śledczym. W konsekwencji działań brukowca schorowana, złamana, obojętna na swoją przyszłość Dorota Mrugała umiera. 

Trudno uwierzyć, że ta historia wydarzyła się naprawdę. A jednak! Aneta i Bożena Mrugała straciły i ojca, i matkę, i musiały żyć z piętnem córek morderczyni. Dziewczyny nie miały życia w Busko Zdroju. Wyszydzane, wyzywane musiały na nowo układać swoje życie i walczyć o dobre imię swojej rodzicielki. 

Piotr Głuchowski, Marcin Kowalski bardzo sprawnie kreślą przerażającą opowieść o nienawiści, agresji i solidarności w obliczu tragedii. W mistrzowskim stylu wciągają w historię życia i śmierci Krzysztofa Mrugały, odsłaniają kulisy i bulwersujące praktyki tabloidów. 

"Tabloid. Śmierć w tytule"
to książka, od której nie mogłam się oderwać do ostatniej strony. Wydawało mi się, że dość dobrze pamiętam tę głośną sprawę. Ale nie. Bieg wydarzeń, własne sprawy i problemy odsyłają wiele informacji w zapomnienie. Wraz z lekturą Tabloidu mogłam krok po kroku przypomnieć sobie pewne fakty i ponownie utyskiwać na niesprawiedliwość, ludzką niegodziwość. 



"Tabloid. Śmierć w tytule" Piotr Głuchowski, Marcin Kowalski, Agora, Warszawa 2015





Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Agora :)



Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka