Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terroryzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terroryzm. Pokaż wszystkie posty

Behawiorysta, Remigiusz Mróz

Do tej pory każda przeczytana książka Remigiusza Mroza przynosiła ten cudowny stan zaskoczenia i czytelniczej satysfakcji. Najnowsza powieść autora, „Behawiorysta”, jeszcze przed oficjalną premierą, została okrzyknięta bestsellerem i najlepszą pozycją w jego dorobku. Ciekawość nie dała mi spokoju i najszybciej jak było to możliwe, sięgnęłam po powieść.
Czytaj dalej...

Energetyczny kataklizm, czyli...Blackout, Marc Elsberg

ALEKSANDROWE MYŚLI POLECA* ALEKSANDROWE MYŚLI POLECA* ALEKSANDROWE MYŚLI POLECA

Drogi Czytelniku,

Zastanawiałeś się kiedyś jakie są konsekwencje długotrwałej i wielkopowierzchniowej awarii sieci energetycznej?  Brak telewizji, kontaktu telefonicznego, internetu, problemy z ogrzewaniem i przechowywaniem żywności to tylko czubek góry lodowej, która z minuty na minutę, z godziny na godzinę, z dnia na dzień obali Twoje poczucie bezpieczeństwa i okaże swoje mroczne, okrutne oblicze.

Czytelniku,

Wyobraź sobie taki scenariusz: cała Europa w jednej chwili zostaje pozbawiona prądu. Nie działa sygnalizacja świetlna, gasną latarnie i neony. W domu lodówka przestaje spełniać swoją funkcję, urządzenia sanitarne odmawiają posłuszeństwa, nie możesz dodzwonić się do bliskich. Na początku nie dostrzegasz zagrożenia. Jednak kiedy nie udaje się opanować awarii i przywrócić napięcia w sieci, a Tobie zaczyna brakować pożywienia, splądrowane sklepy świecą pustymi półkami, stacje benzynowe nie sprzedają paliwa, nie możesz korzystać z kart kredytowych, banki zostają zamknięte na cztery spusty...Zaczynasz panikować. Ale to nie koniec koszmaru. To dopiero początek. Do walki o żywność i wodę dołącza strach o zdrowie. Przychodnie i szpitale działają wyłącznie dzięki zapasowym generatorom, dla których szybko zaczyna brakować paliwa. To tylko kwestia kilku dni, wraz z którymi zniknie dostęp do leków, specjalistycznych urządzeń diagnostycznych i maszyn ratujących życie tj. respirator czy inkubatory dla wcześniaków. W elektrowniach jądrowych dochodzi do katastrof, stopienia rdzenia i w konsekwencji skażenia radioaktywnego. Zaczynają padać zwierzęta, umierać ludzie... A ci co przetrwali desperacko chwytają się każdej sposobności by przeżyć kolejny dzień, zdobyć okruch chleba, koc, ubranie, miejsce do spania.
Rząd nie potrafi wskazać przyczyn awarii, naprawić usterki. Nie można spodziewać się także pomocy z zewnątrz gdyż i inne kontynenty ogarnął BLACKOUT. Na domiar złego okazuje się, że wyłącznie prądu nastąpiło wskutek ataku terrorystycznego, cyberinformatycznego.

Kto i dlaczego skazał ludzkość na taki okrutny, bezlitosny los?

Czy powyższe informacje to tylko przerażający ale zupełnie fikcyjny scenariusz kataklizmu energetycznego? Wydarzenia ostatnich lat tj. w 2010 r. STUXNET- wirus, robak komputerowy używany do szpiegowania i przeprogramowania instalacji przemysłowych czy w 2011 katastrofa elektrowni jądrowej FUKUSHIMA są zbyt bliskie obrazom stworzonym w wyobraźni Marca Elsberga i niosą znamiona realnego zagrożenia na przyszłość. W dobie całkowitego uzależnienia od prądu i internetu całej ludzkości, całej planety Ziemi, Blackout powinien być na oku ludzi odpowiedzialnych za dostawy prądu, za bezpieczeństwo narodu, społeczeństwa. Jednak praca autora nad zebraniem materiału do książki jednoznacznie wskazuje na to, że jesteśmy, będziemy bezbronni w obliczu podobnego ataku. Nie ma odpowiednich wytycznych jak działać w obliczu takiego kryzysu, jak zorganizować pomoc, informacje, dożywianie. Ludzie nie są świadomi zagrożeń jakie niesie za sobą awaria prądu, nie są na to przygotowani. Nikt z nas nie posiada w domu agregatu prądotwórczego, zapasu paliwa, żywności, wody, leków, pieniędzy, a radio na baterie jest dla nas jedynie reliktem dawnych czasów.

Marc Elsberg bardzo obrazowo, krok po kroku, dzień po dniu pokazał co stanie się gdy zabraknie prądu. Jak będzie zmienił się krajobraz świata, jak upadają kolejne przedsiębiorstwa, budynki użyteczności publicznej, przychodnie, szpitale i gospodarstwa domowe. Autor bardzo drobiazgowo opisuje powstanie i działanie Komitetu Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności, próby zapanowania nad chaosem. Marc Elsberg sięgnął po wszelkie nowiny techniczne, hakerskie i dziennikarskie sztuczki by w poczuciu narastającej paniki, chaosu, nieubłaganej walki z czasem przeprowadzić nas przez wątek cyberśledztwa mający wykryć terrorystów i ich motywy. Nie tworzy bohaterów typu Superman, odpornych na wszystko i wszystkich ale zaangażowane w swoją misję i mocno osadzone w rzeczywistości postacie, które pragną obalić anarchię i przywrócić światu ład oraz porządek

Moim jedynym zastrzeżeniem jest to, że w książce za mało jest spojrzenia na kataklizm, z punktu widzenia zwykłego człowieka. Autor, owszem, odzwierciedlił przemianę postawy z sympatycznej i solidarnej w kryzysie w bezlitosną bestię żerującą na słabości, naiwności, dobrej woli, ale nie wszedł głębiej w jego pełną brutalności codzienność. Bo przecież w takich traumatycznych warunkach wychodzi z człowieka prawdziwa natura, prawdziwa twarz zdolna do demoralizacji, zezwierzęcenia obyczajów i makiawelistycznej postawy.

"Głód, pragnienie, zimno bardzo szybko spowodują, że fasada przyzwoitości zacznie się kruszyć." 

"Blackout" to prawie osiemset stron najczarniejszych chwil jakie mogą spotkać każdego mieszkańca ziemi. To doskonały scenariusz energetycznej apokalipsy, do której kompletnie nie jesteśmy przygotowani. To w końcu porywająca historia genialnego hakera mogącego ocalić świat i przywrócić człowiekowi duszę.





"Blackout" Marc Elsberg, tł. Elżbieta Ptaszyńska- Sadowska, W.A.B, Warszawa 2015




Obejrzyjcie oficjalny trailer książki BLACKOUT:





Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal, a w szczególności wydawnictwu W.A.B.  :)




Czytaj dalej...

"Niewierna" Reyes Monforte

"Dałem ci miłość, daj mi więc życie"


"Niewierna" Reyes Monforte to fikcja literacka, ale historia w niej opisana mogłaby się przydarzyć każdemu z Was. Dlatego jest taka fascynująca i przerażająca zarazem...
Sara jest nauczycielką hiszpańskiego w szkole językowej w centrum Madrytu. Jej uczniami są imigranci, próbujący dostosować się do swojego nowego życia. Sara ma jedną zasadę, nie umawia się ani nie angażuje się w życie osobiste swoich uczniów. Nie czuje zresztą takiej potrzeby. Ma dość związków odkąd na świecie pojawił się jej synek Ivan. Wychowuje chłopca razem ze swoim owdowiałym ojcem. Ich rodzinka chociaż niepełna, jest doskonale zgrana i silnie ze sobą związana.                                                                                                                                                                                              Jednak miłość nie daje o sobie zapomnieć i Sara chcąc, nie chcąc musi ulec sile tego magicznego uczucia. Ukochanym jest były uczeń kobiety, Nahib, pracownik agencji nieruchomości, Marokańczyk, muzułmanin. Sara jest zafascynowana i z dnia na dzień coraz bardziej zanurza się w świat Nahiba. Nowy związek nie podoba się ojcu ani Luci, najlepszej przyjaciółce. Oboje zauważają subtelne zmiany w zachowaniu Sary i coraz większą zależność i podporządkowanie ukochanemu. Próbują przemówić jej do rozsądku, co się nie udaje. Sara zaczyna ukrywać swoje kontakty z Nahibem...Na swoją zgubę...Kiedy Sara zaczyna zauważać zagrożenie, jest już za późno...
Nahib porywa Ivana, który staje się narzędziem i kartą przetargową pomiędzy kochankami...

Reyes Monforte z wyczuciem i doświadczeniem wprowadza czytelnika w życie Sary, Nahiba i skomplikowany, nieprzejednany świat islamu i dżihadu. Autorka odkrywa przed nami moc manipulacji, niedomówień i siłę miłości. Na naszych oczach odkrywa karty postępowania i zakusy islamskich fundamentalistów. "Islamizacja rozpoczyna się wtedy, gdy populacja muzułmanów w danym kraju osiąga wystarczającą liczbę, by możliwe było rozpoczęcie kampanii na rzecz przywilejów religijnych (...) wszelkimi sposobami próbuje się wprowadzić obyczaje muzułmańskie, na przykład (...) żądania by wprowadzono do sprzedaży żywność halal albo naciska się rząd, by zezwolił muzułmanom na stosowanie własnego prawa, szariatu".

Lektura kolejnych stron książki na przemian fascynuje i przeraża. Manipulacje Nahiba poprzez miłość i przywiązanie jest tak prawdopodobna i realna, aż jeży się włos na głowie. Zachowanie Nahiba wydaje się bardzo naturalne a kłamstwa w jego wydaniu brzmią sensownie. Nic nie przewiduje tragedii, która jest o krok. Sara zbyt zaangażowana emocjonalnie nie zauważa kolejnych dziwnych sytuacji, zbiegów okoliczności. Nie dostrzega swojej zależności od Nahiba, jego współbraci, jego religii. Zachowanie i postępowanie muzułmanna jest tak doskonale przemyślane, tak wiarygodne, że Sara nie mogła nie wpaść w zastawioną przez niego pułapkę...       
                  
Słowa Reyes Monforte zmuszają do refleksji i szerszej dyskusji nad tą tematyką. Jak wiele kobiet na świecie zostało oszukane, zmanipulowane w tak perfidny sposób? Ile kobiet odeszło od swych rodzin, przyjaciół, porzuciło doczesne życie by wraz z nowymi ukochanymi wyznawać Islam, podlegać prawom szariatu? Ale to nie wszystko, surowa kara czeka tych, którzy uciekli, odwrócili się od nowej wiary. W przypadku Sary jest to porwanie syna, dzięki któremu fanatycy religijnie pokroju Nahiba, mogą wymagać i egzekwować swoje nieprawdopodobne, niepojęte, makabryczne żądania.

"Niewierna" zadaje także trudne i bolesne pytania o kryteria wyborów i konsekwencje ich podejmowania oraz bolesną prawdę, że czasami trzeba wybierać między złem a większym złem...

11 września 2001 roku- data wyznaczająca granice,  kiedy po atakach terrorystycznych runęły bliźniacze wieże WTC, runęły także podwaliny bezpieczeństwa i zaufania, a świat ogarnęła panika. Kim są ludzie, którzy decydują się na tego typu misje samobójcze? Kto i dlaczego może zostać męczennikiem (jak sami o sobie mówią)?

"Gwałt stawał się narzędziem kreowania męczenników, rekrutowania fanatyków dżihadu spośród najsłabszych, których ich własne wychowanie i wynaturzone zasady zepchnęły na skraj przepaści. Wyobrażała sobie tamtą bezduszna kobietę, stojącą na czele grupy mężczyzn i wskazującą palcem najbardziej niewinne dziewczęta (...)Przywódczyni oddziałów śmierci szukała dla siebie żołnierzy, a nie było przecież lepszych rekrutów niż kobiety naznaczone stygmatem hańby". 

"Jaki może być lepszy sposób na zmycie hańby niż poświęcenie życia? My, kobiety, jesteśmy obrończyniami honoru rodziny."


"Jestem matką, dobrą matką. Miłość to poświęcenie. Jaki może być większy dowód miłości, niż zachęcić dziecko, żeby poszło w ramiona Allaha? Moje dzieci poświęciły życie w zamian za śmierć dwudziestki niewiernych."


Przerażeni? Zbulwersowani? Ja do tej pory dygoczę czytając te słowa. Chyba nigdy nie zrozumiem umysłu, poczynań, zachowań fanatyków i to nie tylko islamskich. Chrześcijanie w swoim czasie także zabijali w imię Boga. Bo ludzi, którzy wierzą ślepo i bezkrytycznie nie determinuje jedna religia a stan ducha, umysłu.

"Niewierna" to powieść, którą czyta się jednym tchem, i która maksymalnie angażuje myśli i emocje czytelnika.

Jedynym minusem książki, jak dla mnie jest zbyt otwarte zakończenie. Zostało zbyt wiele powiedziane by mogła powstać kontynuacja a za mało by zaspokoić moje oczekiwania.
Jednak to moje odczucie, Wam może przypaść do gustu to emocjonalne zawieszenie :)

Bezdyskusyjnie polecam :)




Reyes Monforte "Niewierna", tł. Zbigniew Zawadzki, WAM 2013, ISBN: 978-83-7767-831-2




6-/6


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pana Łukasza reprezentującego wydawnictwo WAM :)) Dziękuję za zaufanie :))




Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka