Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Popękane miejsca, Michele Phoenix

Skrzywdzone dzieci to cierpiący dorośli


Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa mają ogromny wpływ na zachowanie, na emocje, na całe dorosłe życie. Czasami doświadczenia przytłaczają swoim ciężarem, a czasem daje wyzwolenie, otwiera nową furtę i jest obietnicą zapomnianego szczęścia.

Shelby dorastała w rodzinie, w której ojciec był agresorem. Stosował przemoc fizyczną i psychiczną zarówno w stosunku do żony jak i dzieci. Wspólne przeżycia początkują szczególną więź pomiędzy rodzeństwem, która jest dla nich podporą, siłą, ucieczką od strachu, bólu i cierpienia.
Mijają lata. Shelby wiedzie pozornie ustabilizowane życie. Tylko Trey, jej brat widzi jak wiele wysiłku kosztuje ją spokój i opanowanie. Jej misternie poukładany świat zachwieje się w posadach, gdy na mocy testamentu ojca, Shelby ma zaopiekować się swoją czteroletnią przyrodnią siostrą. Czy opieka nad dziewczynką pozwoli jej zrozumieć własne dzieciństwo i uporać się z demonami przeszłości?

Poznajemy Shelby kiedy jest dorosłą kobietą. Jest 35- letnią nauczycielką z dużym dystansem do świata i ludzi. Boi się zmian, odgradza grubym murem, nie pozwala sobie na opuszczenie gardy i cały czas boksuje się z życiem o każdą chwilę szczęścia. Tak samo pokiereszowany wewnętrznie jest Trey, a jego demony z równą siłą toczą walkę o jego duszę. Dopiero razem czują się pewnie, cieszą się siłą, nadzieją i po cichu liczą na happy end. Ich życie można porównać do biernej egzystencji. Nie ucztują przy stole zabawy, flirtu i miłości. Oboje nie mają zaufania do obcych i trudno im nawiązywać znajomości. Najlepiej czują się w swoim towarzystwie i wzajemnie pielęgnują rany duszy.

W retrospekcjach poznajemy pełny obraz okrucieństw jakich dopuścił się ich ojciec. Dzieci były zastraszane, tresowane, bite niemal za każde przewinienie, a czasem i ono nie było potrzebne. Matka rzadko stawała w ich obronie, a nawet kiedy wreszcie odezwała się, to nie wywierała na kacie największego wrażenia. Nie dziwi więc dziecięca solidarność i silne więzy jakie połączyły rodzeństwo.

Ta część książki "Popękane miejsca" jest bardzo poruszająca bo nikt o zdrowych zmysłach nie może przejść obojętnie wobec krzywdy dziecka. Zachowanie ojca woła o pomstę do nieba, ale i zmusza do refleksji. Jak wiele z nas nie zauważa przemocy, która coraz częściej zdarza się pod naszym nosem. Dlaczego kobiety, matki, babki pozwalają krzywdzić swoje pociechy, swoje wnuki? Dlaczego nauczyciele, lekarze nie reagują na powtarzające się zwolnienia, siniaki? Czemu nie widzą strachu i cierpienia w wielkich oczach dzieci? Czemu biernie przyzwalają na przemoc, a dziwią się kiedy dochodzi do tragedii, które coraz częściej nagłaśniają media?

Przeszłość lubi się objawiać w najmniej oczekiwanym momencie. Tak jest również w życiu bohaterów tej książki. Zepchnięty w czeluść zapomnienia ojciec powraca i nawet po swojej śmierci sieje zamęt w życiu swoich starszych dzieci. W swojej ostatniej woli wraża prośbę o opiekę nad czteroletnią córeczką. Shelby choć boi się poważnego zobowiązania i powrotu wypartych z pamięci wspomnień. Jednak urocza, anielska buzia dziewczynki nie pozwala jej wycofać się i występuje o przyznanie jej statusu rodziny zastępczej. Shelby chce rozpocząć swoje życie od nowa. Dziecko daje jej tą szansę. Zabiera małą do Niemiec i po raz kolejny odcina się od wspomnień. Ale i tu nic nie będzie proste. Wychowanie Shayli to ciężka praca, tak jak i problemy życia na emigracji.

Michele Phoenix ciekawie przedstawiła trudności z jakimi boryka się Shelby. Przecież nieoczekiwane macierzyństwo to wielkie i niezwykłe przedsięwzięcie. Kobieta nie jest obeznana z rozwojem małego dziecka. Wszystko ją zaskakuje i nie zna żadnych wskazówek wychowawczych, które pomogłyby jej utemperować zadziorny charakterek Shayli. Do tego próby przystosowania się do nowych warunków życia nie ułatwiają sprawy. Nowy dom, nowi znajomi, nowy język...

A na horyzoncie pojawia się mężczyzna, który mimo oporu nie poddaje się i walczy o serce Shelby.

I w tym momencie "Popękane miejsca" odrobinę się "rozlazły". Wątek miłosny jest niedopracowany. Zabrakło w nim lekkości, powabu, subtelności, delikatności, ale także powoli rodzącej się pasji i namiętności. Nie wiedziałam kiedy ich uczucie z zauroczenia przeszło w poważniejszy etap. Zabrakło mi również wewnętrznej walki z pojawiającymi się emocjami, przeżywania nowych doświadczeń i przemyśleń, które pozwoliły by zrozumieć świat miłosny i świat rozterek Shelby.

"Popękane miejsca" to kolejna książka, która dotyka problemu przemocy w rodzinie i wpływ traumatycznych doświadczeń na dorosłe życie bitych dzieci. Michele Phoenix pokazuje, że życie bywa trudne, a pokrętny los wywraca je do góry nogami. Jednak wyzwania jakie stawia mogą przywrócić porządek, niesie nadzieję i stanowi pierwszy krok do odnalezienia szczęścia.






"Popękane miejsca" Michele Phoenix, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2015






Recenzja napisana dla serwisu DużeKa :)




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka