Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Ponadczasowe romanse ♥

Bogactwo moich zainteresowań czytelniczych pozwoliło mi poznać wiele historii: pięknych, wzruszających, mrożących krew w żyłach czy po prostu przerażających do granic wytrzymałości.
Dziś chciałabym zaproponować Wam kilka romansów, które moim skromnym zdaniem, zasługują na miano wszech czasów ;) (Kolejność nie ma znaczenia)


1. Przeminęło z wiatrem-  Margaret Mitchell

Wojna secesyjna, a na jej tle najpiękniejsza historia miłości niespełnionej.  Uczucia, jakie kłębią się pomiędzy Scarlett a Ashley' em czy potem Rettem przynosi tak dużo emocji, że zostają w sercu na całe życie. Charyzmatyczni bohaterowie dodały banalnemu romansowi iskry, która rozpala wyobraźnię, ale i zmusza do refleksji na wiele tematów. Autorka bardzo wiarygodnie nakreśliła też realia historyczne, stosunki gospodarczo- społeczne, a w szczególności segregację rasową i niewolnictwo.

"Nic na świecie nie może nas zwyciężyć, ale potrafimy pokonać się sami, zbyt mocno tęskniąc za czymś, czego nigdy już nie będziemy mieć. I pamiętając zbyt dużo."

Na uwagę zasługuje również ekranizacja powieści, w której główne role odegrali Vivien Leigh i Clark Gable. Jak dla mnie jest idealna. Mogłabym , naprzemiennie, czytać i oglądać ♥


2.  Wichrowe wzgórza- Emily Jane Brontë

Ta książka jest bardzo klimatyczna. Podczas lektury miałam wrażenie, że przenoszę się na mroczne, zimne wrzosowiska Yorkshire. Marzyłam wtedy, by miłość Heathcliffa rozgrzała moje zziębnięte ciało i duszę. Historia tej miłości również nie jest prosta, ale piękna i przerażająca zarazem. Ich ogromna determinacja i chciwość uczuciowa, zachłanność, mściwość doprowadziła do tragedii i złamania wielu serc.

„Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego. ”

Ekranizacja powieści, w których główne role zagrali  Juliette Binoche i Ralph Fiennes, przypadłą mi do gustu ale nie tak, jak książka :) Chyba nikomu nie uda się odwzorować tego specyficznego klimatu.


3. Jeździec miedziany- Paullina Simons 

Przeglądając opinie o książce, wysnuwam wniosek, że czytelnicy podzielili się na dwa obozy- albo kochają albo nienawidzą Jeźdźca miedzianego. Ja zaliczam się do pierwszej grupy. Powieść poleciła mi koleżanka, ale nie od razu skorzystałam z jej rekomendacji ;) Jednak kiedy zaczęłam lekturę, nie mogłam się od niej oderwać. Kolejne części już mnie tak nie porwały...

Paullina Simons opisuje romans 17- letniej Tatiany i oficera radzieckiej armii w czasach II wojny światowej. Wydaje się, że miłość, która rozwija się w brutalnych warunkach zdrady, wielkiego głodu, śmierci, nie ma prawa bytu. A jednak staje się siłą, która pozwala przetrwać bestialstwo, okrucieństwo walk i daje nadzieję na lepsze jutro. Powieść obudziła we mnie lawinę emocji, które towarzyszą po dzień dzisiejszy.

„Kiedy spacerowali, kiedy byli razem, oddychała jego oddechem, dlatego ilekroć się rozstawali, w jej płucach pozostawała bolesna pustka, pustka niemal fizyczna.”

4. Dama Kameliowa- Aleksander Dumas

Kontrowersyjny związek młodzieńca z perspektywami i paryskiej kurtyzany zrobił ogromne wrażenie na nieśmiałej i trochę zahukanej licealistce. Wzruszyło mnie poświęcenie Małgorzaty, która w obliczu cierpienia i zbliżającej się śmierci odepchnęła miłość swojego życia i pozwoliła Armandowi na byt bez obciążeń, wstydu, piętna i wykluczenia z towarzystwa.

Aleksander Dumas zapewnia w swojej książce, że każdy ma prawo do uczuć, i że miłość jest tak piękna, jak szczere i uczciwe ma się intencje. Ta historia niewielkiej objętości, robi wrażenie i uderza z całym impetem.

„Kobiety nie mają litości nad mężczyznami, których nie kochają.”




Pewnie dziwicie się, że w moim zestawieniu nie ma żadnej powieści Jane Austen. Niestety nie dałam rady żadnej przeczytać, choć robiłam kilka prób. Co innego ekranizacje... Te mogłabym oglądać na okrągło :)



A Wy, jakie książki dodalibyście do mojej listy? 



*okładki książek są dokładnie takie same, jakie trzymałam w rękach.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka