Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522257

środa, 14 maja 2014

Niebo istnieje...Naprawdę!

"Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego."

Czy istnieje życie po śmierci? Jako praktykujący katolik wierzę, że tak. Taki jest sens mojej wiary, a Jezus Zmartwychwstały jest nadzieją, oczekiwaniem, dowodem na inną rzeczywistość. Jednak nie wszyscy tak ufnie podchodzą do tego tematu. Chcą potwierdzenia bardziej konkretnego. Nie można niestety za życia podejrzeć, co czeka nas po drugiej stronie. Czy aby na pewno? Zdarzają się przypadki "podróży" do nieba. Dochodzi do nich przy tzw. NDE- doświadczenie śmierci, odczucia zmysłowe doświadczane przez osobę, która niemal umarła lub była w stanie śmierci klinicznej.

Todd Burpo jest pastorem w Kościele Wesleyańskim Crossroads (w Polsce zwany pod nazwą Ewangeliczny Kościół Metodystyczny) w Imperial w stanie Nebraska. Jest szczęśliwym mężem Sonji i ojcem Cassie, Coltona i Colby' ego. Ich życie toczyło się utartym torem, aż do marca 2003 roku. Wtedy życie jednego z ich dzieci zawisło na włosku.
Czteroletni Colton tuż przed planowaną rodzinną wycieczką uskarża się na uporczywy ból brzucha. Zaniepokojeni rodzice udają się do lekarza pierwszego kontaktu. Ten diagnozuje zwykłą grypę żołądkową, która trwa kilka dni. Wyprawa do Pawilonu Motyli Tropikalnych odbywa się zatem bez przeszkód, nic nie zapowiada katastrofy. Rodzice i dzieci bawią się doskonale do momentu, kiedy Colton' a ponownie zaczyna boleć brzuch i rozpoczynają się uciążliwe, notoryczne wymioty. Przerażeni Todd i Sonja kończą wycieczkę, wracają do domu i zawożą syna do szpitala. Tam lekarze nie potrafią zdiagnozować dziecka. Odrzucają sugestie o zapaleniu wyrostka robaczkowego. Po pięciu dniach na własne żądanie wypisują Coltona i przewożą do innej placówki. Tomografia komputerowa wskazuje na pęknięcie wyrostka, ropnie w żołądku i zakażenie niemal całego organizmu. Chłopiec musi być operowany, natychmiast. Lekarze cudem ratują mu życie. Po kilkunastu ekstremalnych dniach Colton i jego rodzina powracają co zwykłej codzienności, do przedszkola, pracy, rachunków. Po kilku tygodniach czterolatek zaskakuje bliskich niesamowitą opowieścią o Jezusie, Aniołach, Niebie...

Historia, której zarys przed chwilą poznaliście nie jest fikcją literacką stworzoną na potrzeby chwili, to jest zapis autentycznych wydarzeń. Mały Colton tuż i podczas operacji znajdował się na pograniczu życia i śmierci. To właśnie w tym czasie wyruszył w podróż do Nieba. To co widział, słyszał, doświadczył opowiedział rodzicom tak, jak potrafił, po dzięcięcemu, z naiwnością przez co szczerą bez cienia przebiegłości, namyślania czy jakiegokolwiek planowania. Chłopiec w swojej relacji ani razu nie wzbudził podejrzeń dorosłych, a opisy tego co zobaczył, są na poziomie wiedzy czterolatka, np. na rany na rękach i nogach Jezusa mówi czerwone znaczki bo nie wie co to jest, nie zna przecież drastycznych szczegółów z ukrzyżowania Chrystusa. "Nie byłem nawet pewny, czy mój syn kiedykolwiek w życiu widział krzyż. Dzieci z rodzin katolickich dorastają ze świadomością znaczenia tego symbolu, jednak w protestanckich kręgach najmłodszym wpaja się po prostu bez zbędnych tłumaczeń, że Jezus umarł na krzyżu."

Słowa Coltona niosą ogromny emocjonalny ładunek dla jego bliskich ale także dla mnie i pozostałych czytelników. Serce moje wzruszone i oczy pozostały wilgotne do końca lektury. Odebrałam ją bardzo personalnie i przyniosła mi ona nieoczekiwane ukojenie, zaspokoiła moją ogromną stratę w życiu, której oklepane frazesy okazały się jak najbardziej prawdą.
Colton pięknie mówi o Bogu, Jezusie i o ich nieskończonemu miłosierdziu. Oboje ukochali ludzi, a szczególnie dzieci za ich szczerą, bezwarunkową ufność i wiarę. Według małego przewodnika każdy może trafić do Nieba, wystarczy mieć Jezusa w sercu.

Colton w swoich opowieściach nie jest osamotniony. Nie on jeden doświadczył tej nadzwyczajnej "podróży". Wiele jest opisów Nieba. Jednak to co zobaczył czterolatek jest zbieżne z objawieniami Nieba Akiane Kramarik z Idaho. Dziewczynka ma ogromny talent plastyczny, który wykorzystała do portretowania swoich wizji. Jej "Książę Pokoju" jest obliczem Jezusa zapamiętanym przez Coltona.

Tę wyjątkową książkę, ale również jej ekranizację polecam wszystkim, którzy potrzebują nadziei na życie po życiu. Zapraszam także na stronę rodziny Burpo.





Todd Burpo, Lynn Vincent "Niebo istnieje...Naprawdę!", tł. Olga Pieńkowska- Kordeczka, Rafael, Kraków




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Lilianie reprezentującej Dom Wydawniczy Rafael :)) ) Dziękuję za okazane zaufanie :)




Tą książką należy i warto się dzielić. Dlatego ogłaszam konkurs! 

Odpowiedz na pytanie: Co według Ciebie czeka nas po śmierci? A "Niebo istnieje...Naprawdę!" może być Twoje :)))))))



Regulamin konkursu:  

1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli
2. Fundatorem nagrody jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli i pochodzi ona z jego prywatnej biblioteczki oraz pośrednio wydawnictwo Rafael, który udostępnił mi książkę do recenzji 
3. Nagrodą w konkursie jest: "Niebo istnieje...Naprawdę!" Todd Burpo
4. Konkurs trwa od 14.05.2014 do 21.05.2014 do godz. 23:59.
5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.
6. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi w komentarzu pod tym postem odpowiedzieć na pytanie:
Co według Ciebie czeka nas po śmierci?, swój nick bądź imię oraz podać swój adres e- mail. 
* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebook-u 
* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu lub Facebook- u  :)
7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
8. Zwycięży osoba, której odpowiedź 
do mnie "przemówi" 
9. Wywiad oraz głoszenie wyników nastąpi około 25.05. 2014 r.
10. Po ogłoszeniu wyników konkursu, skontaktuję się z laureatem i poproszę o przesłanie danych osobowych. Nagroda zostanie wysłana do zwycięzcy w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu.
11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: aleksnadra@interia.eu






źródło zdjęcia "Księcia Pokoju"- katalogi.pl



Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka