Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Inwazja na Tearling, Erika Johansen



Pamiętacie jak wychwalałam książkę "Królowa Tearlingu"? Wtedy cieszyłam się, że mam szansę szybko poznać kolejny tom serii. Teraz, już po lekturze "Inwazji  na Tearling" bezsprzecznie podtrzymuję swoją entuzjastyczna opinię i dobre zdanie o twórczości Eriki Johansen :)

Kelsea okazała się mądrą i sprawiedliwą władczynią. Zdobyła zaufanie swoich poddanych i respekt wrogów. Tylko Szkarłatna Królowa nie potrafi przyznać się do porażki i za wszelką cenę stara się odzyskać swoją pozycję. W tym celu szykuje inwazję na Tearling. Wydaje jej się, że miażdżąca przewaga wojska i uzbrojenia, da jej wymarzone zwycięstwo i władzę. Nie wie jednak, że Kelsea ma dar, w którym widzi przeszłość, czas sprzed Przeprawy gdzie odnajduje kobietę i wskazówki, które być może pozwolą odmienić los królestwa. 

Interesowało mnie, i to bardzo, co skłoniło ludzi do porzucenia współczesnego świata i jego zdobyczy by wyruszyć w nieznane i zacząć wszystko od nowa. W "Inwazji na Tearling" otrzymuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Miałam szansę dostrzec ruinę świata skupiającego się jedynie na dobrach materialnych. Zepchnięcie szlachetnych, wielkich, ważnych uczuć w cień, w niebyt, których brak tworzy z ludzi zimne, zmanipulowane, zdemoralizowane jednostki. Żądza władzy, dominacji, egoizm sprawia, że życie staje się nie do zniesienia, a brak perspektyw zmusza do działania i walki o wolność. Razem z Kelsea cofamy się w czasie i obserwujemy narodziny rewolucji. Czy ten zryw dał początek nowej, szczęśliwej i sprawiedliwej rzeczywistości? 

Korona i nowe wyzwania sprawiają, że Kelsea musi dorosnąć, z płochego dziewczęcia stać się królową odpowiedzialną za życie, zdrowie i godną przyszłość swoich poddanych. Tak się staje. Jednak dziewczyna nie zatraca swojej dziecięcej ciekawości, entuzjazmu i niepokorny. Rządzi według własnego planu, czym naraża się kolejnym doradcom. Poczucie odpowiedzialności i sprawiedliwości pomaga jej podejmować odpowiednie decyzje. Nie mogę nie wspomnieć, że ma wsparcie w tajemniczych, budzących podziw, zazdrość pożądanie szafirach. 

Kelsea dorasta, a wraz nią rozwijają się emocje, które pragną zostać zaspokojone. Daje to pretekst do ciekawych, śmiesznych, przerażających i ekscytujących wydarzeń odbiegających od powagi stanowiska młodej władczyni. To wszystko wpływa na sympatie, którą nie sposób nie obdarzyć głównej bohaterki. Inne postaci równie głęboko zapadają w pamięć. Skuteczny, inteligentny Buława, wspierający radą ale i ojcowskim ramieniem. Tajemniczy, groźny, nieokiełznany, brutalny Finn. Zrezygnowana i bezradna Lily. Uroczo i romantycznie zakochany Pen. Bezkompromisowy, zdemoralizowany, skorumpowany Anders oraz charyzmatyczny William Tear. 

Bohaterowie plus zajmująca opowieść o nowym świecie mającą być enklawą szczęśliwości bogata w dynamiczną akcję i bulwersujące tematy, daje pretekst do rewelacyjnego sposobu na spędzenie wolnego czasu. 


"Królowę Tearlingu" oraz "Inwazję na Tearling" z całą stanowczością serdecznie polecam fanom fantastyki. 

"Technologia to wygoda, ale już dawno przekroczyliśmy granicę, za którą wygoda przeważyła nad bezpieczeństwem
."









"Inwazja na Tearling" Erika Johansen, tł. Izabella Mazurek, Galeria Książki, Kraków 2016





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka