Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Habbatum, Augusta Docher

Nie tak dawno temu zaczytywałam się w powieści Augusty Docher opisującej wędrówkę dusz plemienia Eperu. Teraz miałam okazje poznać kontynuację tej historii. "Habbatum" zajęło moją uwagę przez długi czas. 

Anna zostaje porwana. Nikt nie wie przez kogo i dlaczego. Pewne jest jedno. Musi mieć to związek z Leo i Eperu. I rzeczywiście. Porywaczka należy do plemienia Habbatum i jest naturalnym wrogiem Wędrowców. Dlaczego zainteresowała się Anną? Do czego potrzebna jest jej młoda i dość naiwna dziewczyna? Co zrobi Leo? Czy uda mu się uratować ukochaną?

Zaczęło się super! Tajemnica goni tajemnicę, a histeria podszyta strachem prowadzi do wielu niecodziennych i niespodziewanych sytuacji. Augusta Docher z wprawą dozuje informacje czym długo utrzymuje zainteresowanie i zmusza do poszukiwania odpowiedzi. W "Habbatum" przedstawia bohaterów bardziej dojrzałych i skłonnych do zachowań bardziej egoistycznych. Anna nie jest już słodką nastolatką zakochana bez pamięci, gotową na wszystko w imię miłości. Teraz odkrywamy jej bardziej zadziorny charakterek. Zazdrość o Leo, jego popularność wdziera się w związek i przysparza wielu problemów. Jest więcej złości, wymówek, obrażania. Również Leo nie pozostaje dłużny. Chciałby mieć ukochaną tylko dla siebie, a wszelkie jej kontakty z innymi osobami (czyt. mężczyźni) doprowadza go do pasji. Porwanie wszystko zmienia i zmusza młodych do określenia swoich uczuć i emocji. Tym bardziej, że między nich wkrada się tajemniczy Brian. Nie wiadomo czy jest on wrogiem czy przyjacielem. Jak wiadomo trójkąty podgrzewają atmosferę. Augusta Docher podąża w tym kierunku i mocno komplikuje życie swoich bohaterów. 

Akcja "Habbatum" rozgrywa się w dużo szybszym tempie niż Eperu i był to dla mnie ogromny plus. Jednak epizody rozgrywające się pomiędzy ważnymi i wartkimi akcjami trochę ją spowalniały i wprowadzały w stan lekkiego znużenia. Rozumiem, że co nie co trzeba w tekście wyjaśnić, tym bardziej że fabuła książki jest dość oryginalna, ale osobiście przykróciłabym niektóre fragmenty. Nie jest to jakiś znaczny mankament i nie zmienia to mojego zdania, że serię Wędrowcy warto przeczytać :)

Podoba mi się, że Augusta Docher bardzo precyzyjnie i drobiazgowo opisuje zarówno bohaterów, sytuacje i otoczenie. Z łatwością można przenieść się do świata Anny i Leo i poczuć się jak u siebie w domu, miejscu znanym, przyjemnym, naszym. Dzięki temu bogactwu słowa, uporządkowaniu możemy skupić się wyłącznie na wydarzeniach i emocjach, który stanowią główny walor powieści.  

Tak jak napisałam na wstępie, "Habbatum" zajął moją uwagę na długi czas. Oczekuję, że Batawe, kolejny tom serii, będzie równie zajmująca :)








"Habbatum" Augusta Docher, BIS, Warszawa  2016




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka