Książki Anety Jadowskiej to jedne z tych, które gwarantują świetną zabawę i cudowny relaks w świecie magii gdzie niebezpieczeństwo miesza się z szaleństwem.
Nikita jest samotną bojowniczką, najemniczką pilnie wykonującą zadania zlecone przez Zakon Cieni. Mimo swojego ogromnego sprzeciwu, musi współpracować z Robinem. Jego pojawienie się w Zakonie jest mocno tajemnicze, a dane osobowe wyraźnie sfabrykowane. Kim jest? Nikita musi się tego dowiedzieć. W trakcie swojego śledztwa trafia na kolejne sekrety, które wiodą ją prosto w pułapkę.

Świat magiczny przedstawiony w „Dziewczynie z Dzielnicy Cudów” dość różni się od tego, który znamy z pozostałych powieści Anety Jadowskiej. Jest bardziej brutalny, nieprzewidywalny ocierający się o granicę szaleństwa. Z serii o Dorze Wilk znamy Thorn i Trójprzymierze. Teraz poznajemy Warsa i Sawę, miasta bliźniacze podzielone okrutną historią, budzące grozę magicznych mieszkańców. To w nich rozgrywa się lwia część akcji i tam możemy poznać bohaterów intrygujących, niekonwencjonalnych, wyrazistych, innych.
Aneta Jadowska ma dla czytelnika wiele niespodzianek zarówno pod względem zmiennej i nieprzewidywalnej fabuły ale i różnorodności zachowań bohaterów oraz ich znaczenia na potrzeby książki. Autorka umiejętnie nimi rozporządza, odkrywa karty powoli ale z udanym skutkiem, przez co doskonale gra na naszych emocjach i pobudza ciekawość.
Gwarantuję, że fani Anety Jadowskiej nie będą rozczarowani. Zaglądną w ten sam świat, acz przedstawiony zupełnie z innej perspektywy. Poznają dziewczynę wychowaną w całkowicie złej wierze, ale z odrobiną sumienia, które ewoluuje w ciekawy sposób.
„Dziewczynę z Dzielnicy Cudów” musi poznać każdy miłośnik urban fantasy ☺
„Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” Aneta Jadowska, Wydawnictwo Sine Qua Non, Karków 2016