Ogromnie ciekawi mnie życie modelek, chciałabym je poznać, od kuchni, że tak powiem. Dlatego staram się czytać każdą książkę na ten temat, która wpadnie mi w oko lub rękę.
"Idealna dziewczyna" jest właśnie jedną z nich.

Pracowała dla najlepszych projektantów, w tym Giorgia Armaniego. Pozowała do zdjęć dla znanych marek kosmetyków takich jak Oil of Olay czy firm: Mercedes Benz. Występowała również w wielu reklamach telewizyjnych a jej zdjęcia pojawiały się w magazynach: "Teen", "Cosmopolitan", "Vogue", "Glamour".
Początkowo praca była spełnieniem marzeń, zachwytem i powodem do zazdrości. Zarabiała duże pieniądze i mogła pozwolić sobie na małe luksusy. W drodze do sławy wspierali ją rodzice, pozwalali jej na samodzielne decyzje i wyjazdy zagraniczne. Cieszyli się z sukcesów córki.

Jennifer zaczęła dostrzegać nieuczciwość niektórych agentów, fotografów i projektantów. Sama powoli wpadała w ich pułapkę i nie wiedziała jak się z niej wydostać, zaczęła się staczać na same dno...

Książka pozwala spojrzeć na chłodno na dzień powszedni modelki. Pozwala zastanowić się dziewczynom marzącym o tym zawodzie, czy są przygotowane na pułapki czyhające na nie w świecie mody. Czy mają dość silnej woli by oprzeć się pokusom i namowom? Czy tego pragną? Książkę warto przeczytać chociażby dlatego aby ustrzec się przed błędami, które popełniła Jennifer i inne modelki. Na jej przykładzie dostrzeżemy, że nie warto za wszelką cenę dążyć do ideału.
Jennifer Strickland w swojej książce nie tylko opowiedziała o swojej pracy, swoich słabościach i problemach. Podzieliła się z nami swoim spojrzeniem na wiarę, na Boga i Jego słowo. Każdy rozdział jest opatrzony komentarzem ze strefy duchowej, zgodnym z przykazaniami bożymi i Pismem Świętym. Te podsumowania są podpisane jednym tytułem "Tak mówi słowo", który jest odniesieniem do przedstawionych faktów i zawiera adekwatny cytat z Biblii.
Cytaty z książki:
1. "Taka jest prawda, że dziewczyny są chwalone za dojrzalszy wygląd niż w rzeczywistości, dopóki nie mają trzydziestki- wtedy mówi się im z kolei, że powinny wyglądać młodziej!"
2. "Po godzinnej transformacji mojej twarzy zaczął mi na gorąco przyklejać sztuczne rzęsy, "przypadkowo" wpuszczając klej do oka."
3. "Agenci nie wahają się mówić mi, że powinnam wyprostować włosy, wstrzyknąć sobie kolagen w wargi i zastanowić się nad implantami piersi."
4. "Kiedy szłam wzdłuż kolejki dziewczyn czekających na swoja kolej, dotarło do mnie, że każda z nich włoży na siebie ten sam stanik i majtki, które ja właśnie miałam na sobie. Byłam zadowolona, że dotarłam tam wcześniej"
5. "My byłyśmy manekinami. Tak w istocie brzmi francuskie słowo określające modelkę- le mannequin."
6. "Portfolio modelki jest miarą jej wartości."
Zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony Jennifer Strickland
Jennifer Strickland "Idealna dziewczyna", Koinonia , ISBN: 978-83-60124-58-1
>>3+/6<<
Książkę mogłam przeczytać dzięki uprzejmości pani Annie z wydawnictwa Koinonia