Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522364

wtorek, 17 kwietnia 2012

"Kłopotliwa dziewczyna" Peter Janees

Ten dzień był zwyczajny dla większości mieszkańców Nowego Jorku ale nie dla Petera Shermana, prywatnego detektywa. Znajduje on w swoim biurze martwego człowieka. Zostaje zatrzymany. Z baraku dowodów potwierdzających jego winę, wychodzi z aresztu po 24 godzinach. Tego samego dnia spotyka, spacerującą boso po ulicy, dziewczynę w ślubnej sukni. Niedoszła panna młoda jest zagubiona, nie ma pieniędzy i nie wie gdzie spędzi noc. Nasz bohater długo się nie zastanawiając udziela jej pomocy. Zabiera ją do swojego domu. Tam wysłuchuje opowieści dziewczyny i zaczyna się zastanawiać czy ma ona związek z nieboszczykiem znalezionym w jego biurze. Postanawia na własną rękę rozpocząć śledztwo. Peter Sherman jest byłym policjantem, wykorzystuje więc swoje znajomości aby rozwiązać zagadkę martwego nieznajomego. Kiedy zdobywa pierwsze informacje, kilku oprychów chce ostudzić jego zapędy. Pokazali swoje niezadowolenie, bijąc detektywa oraz tych, których poprosił o pomoc.
Gdyby tego było mało, do Shermana zgłasza się Susan Norton. Z biegiem czasu okazuje się, że jest powiązana ze sprawą, którą prowadzi. Dzięki niej natrafia na ślad wielkiej afery narkotykowej, w którą są zamieszani przedstawiciele show-biznesu, policji i świata przestępczego.
Jak to się wszystko zakończy?

Na początek wspomnę o tym, co w książce najmniej mi się podobało. Czytając "Kłopotliwą dziewczynę" trzeba być skupionym wyłącznie na tekście aby nie pogubić wątków. Inaczej trzeba się cofać o kilka kartek.
Wśród moich bliskich, jestem znana z tego, ze robię kilka rzeczy na raz. W tym przypadku to nie zdało egzaminu. Musiałam wszystko rzucić aby w pełni zrozumieć akcję kryminału.
A co poza tym? Peter Sherman to niezły cwaniak i choć jego postępowania nie można nazwać szablonowym i zgodnym z przepisami, zawsze udaje mu się odnaleźć prawdę. Peter Sherman nie jest lubiany wśród miejscowej policji. Z reguły działa na własną rękę i wykorzystuje przy tym swoje zdolności i wiedzę zdobytą w czasie kiedy sam był policjantem. Właśnie za to go polubiłam.

Dynamiczna akcja, rosnące napięcie, mnogość wątków i wyrazisty bohater to główne cechy kryminału "Kłopotliwa dziewczyna". Czy trzeba czegoś więcej?

Peter Janees, "Kłopotliwa dziewczyna", Wydawnictwo Pi, 2012 r., ISBN: 978-83-62781-69-0


>>4/6<< 


Książkę otrzymałam od pana Jana z wydawnictwa Pi, Superkryminal.pl.  za co bardzo dziękuję :)



Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka