Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522268

środa, 20 lutego 2013

"Błękitny dym" Nora Roberts

Osoby Nory Roberts chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Większość z czytelników miał, ma lub będzie miał do czynienia z dziełami tej autorki.    A jest w czym wybierać. W dorobku Nory Roberts znajduje się kilkadziesiąt tytułów z prawie każdego gatunku literackiego, są w nich romanse, kryminały czy thrillery. Każdy znajdzie coś dla siebie.

"Błękitny dym" przedstawia historię Reeny Hale, najmłodszej latorośli amerykańsko- włoskiego małżeństwa Bianki i Gibsona. Reena jako jedenastoletnia dziewczynka była świadkiem pożaru rodzinnej pizzerii. Taniec tańczących, liżących budynek płomieni tak ją zafascynował, że postanowiła podporządkować temu swoje życie. Nie straszne jej były mordercze treningi i trudy wieloletniej nauki. W końcu dopięła swego, została oficerem śledczym do spraw podpaleń. Ogień towarzyszy jej na każdym polu życia. W pracy jest żywiołem, który nie tylko potrafi okiełznać ale i bezbłędnie wskazuje miejsce jego powstania. W życiu osobistym jest niszczycielem zabierającym bliskie sercu osoby i pragnie jej śmierci. Kiedy kobieta spotyka Bo- bratnią duszę, czułego kochanka i wybranka serca, Reena postanawia walczyć z tajemniczym podpalaczem. Czy Bo uda się przeżyć? Czy Reena wreszcie odnajdzie spokój i wytchnienie? Kto w tak okrutny sposób chce zniszczyć jej życie? I dlaczego?

"Błękitny dym" jest ciekawym połączeniem namiętnego romansu z ciekawą i wciągającą intrygą kryminalną. Naprzemiennie rozpala zmysły, pozwala cieszyć się pięknem miłości, ogrzewać się w jej blasku i intryguje sprawnie prowadzoną akcją, niezwykle wartką, gnającą na złamanie karku, jej nagłe zwroty nie pozwalają na nudę, a podążanie śladem Reeny czyni książkę niezwykle ekscytującą.

Główna bohaterka książki Reena Hale skradła moje serce. Wygadana, odważna, nie poddaje się, nic jej nie może złamać, z fenomenalną pamięcią, twarda i bezkompromisowa w pracy a w domu czuła i kochająca. Każdy znajdzie u niej pociechę i radę ale nie warto jej podpaść, potrafi walczyć w obronie swoich bliskich i zawsze wygrywa. Muszę przyznać, że nie tylko Reena ale cała rodzina Hale mnie urzekła. Tyle między nimi ciepła, miłości i zaufania, aż chciało się przebywać między nimi, żyć ich radościami i problemami. Matka i ojciec nie narzucają dzieciom swojej woli, akceptują wybory, pozwalają popełniać błędy za co dzieci odpłacają się bezgraniczną miłością i lojalnością. Chciałabym w rzeczywistości stworzyć podobną rodzinę.

Jednak książka nie skupia się jedynie na więzach rodzinnych. Nora Roberts przedstawia trudy związane z pracą i życiem strażaków oraz śledczych, którzy muszą znaleźć miejsce zapłonu, przebieg pożaru, sprawdzić czy nie było podpalenia i odszukać ewentualnego sprawcy. To ciężka praca i fizycznie i emocjonalnie. Reena i jej koledzy często byli świadkami okrutnej śmierci w płomieniach, straty całego dobytku wielu rodzin, utraty nadziei, marzeń. Trudno sobie poradzić z takim natłokiem emocji, uczuć, wrażeń.

Jesteśmy również świadkami rodzącego się uczucia między Reeną a Bo. Ich związek rozpoczyna się jak z bajki, niewiarygodnie niemożliwy a jednak...Od samego początku jest między nimi pasja, przyciąganie, namiętność. Nie zawsze jest słodko, bywają nieporozumienia i kłótnie, potrafią jednak ze sobą rozmawiać i zawsze są skłonni do kompromisów. Dzięki temu zostaje zaspokojona większość oczekiwań czytelników. Jest miłośnie, realnie, bosko :)

Nora Roberts pozwoliła nam również zajrzeć na drugą stronę medalu. Obserwujemy niszczącą moc nienawiści i chęci zemsty. Czy te uczucia mogą przetrwać wiele lat, nieustannie podsycane? Ile tak naprawdę tracimy, planując zemstę i niszcząc czyjeś życie? W tej części książki autorka mocno trzyma czytelnika na wodzy tajemniczości i niecierpliwości. Niby znamy sprawcę ale nie wiadome jest kiedy i jak uderzy, by bolało najbardziej.

"Błękitny dym" to naprawdę dobra książka w gatunku romantycznego thrillera. Nie ma w niej miejsca na nudę, jedynie na niezapomniane wrażenia i rozrywkę na najwyższym stopniu.




Nora Roberts "Błękitny dym", tł. Elżbieta Kowalewska i Michał Wroczyński, Świat Książki 2013, wyd. II, ISBN: 978-83-273-0074-4



5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Agnieszce z wydawnictwa Świat Książki :))))




Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka