Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Białe autobusy. Pakt z Himmlerem i niezwykła akcja ratowania więźniów obozów koncentracyjnych." Sune Persson

Jakiś czas temu oglądałam film dokumentalny poświęcony Białym autobusom- niezwykłej akcji humanitarnej ratujących więźniów obozów koncentracyjnych pod koniec II wojny światowej. Wiadomo, że takie programy mają ograniczony czas emisji i nie wszystko uda się w tym czasie zmieścić, nie wszystko opowiedzieć. Film jedynie pobudził moją ciekawość. Dlatego gdy miałam okazję wnikliwiej poznać tę historię, skwapliwie z niej skorzystałam.

"Ostatnie miesiące II wojny światowej były okresem zamętu, nieustannej przemocy, chaosu, a przede wszystkim przerażającego ludzkiego cierpienia."

W lutym 1945 roku rząd Szwecji postanowił podjąć się arcytrudnego zadania- uratowanie jak największej liczby ludzi uwięzionych w obozach koncentracyjnych. Przede wszystkim chodziło o więźniów skandynawskich ale udało się uwolnić ludzi innych narodowości w tym kilka tysięcy Polaków. Akcja ta znana jest pod nazwą Ekspedycja białych autobusów, na której czele stanął Folke Bernadotte- 50- cio latni, bratanek ówczesnego króla Gustawa V, znający języki, o ogromnym talencie organizacyjnym i posiadający fenomenalne umiejętności negocjatorskie. 
Po kontrowersyjnych ale udanych rozmowach z nazistami w tym z samym Heinrichem Himmlerem można było rozpocząć szczegółowe  przygotowania ekspedycji. Po więźniów przyjeżdżały pomalowane na biało autobusy z czerwonym krzyżem na dachu. Początkowo przewoziły ich do obozu Neuegamme po Hamburgiem a później do Szwecji. 

Sune Persson na podstawie wielu historycznych dokumentów, prac naukowych, świadectwach i zeznaniach uczestników wydarzeń  próbuje rozliczyć przebieg akcji humanitarnej, tłumaczy zachowania i drobiazgowo analizuje pojawiające się sprzeczności i zakłamania. 
Oprócz opisania samej Ekspedycji, jej trudów, kolejnych pertraktacji, mozolnego posuwania się po bombardowanych terenach, autor nakreśla nam tło historyczne i polityczne. Poznajemy okupację niemiecką od strony skandynawskiej, przybliża niejednoznaczną pozycję Szwecji, jej neutralność, przedstawia także opisy negocjacji  Folke Bernadotte z nazistami i usiłuje dociec czym były motywowane. Każda informacja jest dokładnie sprawdzona i skonfrontowana. W książce nie ma miejsca na niedopowiedzenia i tanią sensację. "Białe autobusy" są dopracowane co do szczegółu. Językiem chłodnym ale niezwykle obiektywnym opisuje wydarzenia, poczynania Szwedów i wynik z najważniejszego egzaminu w dziejach ludzkości...z Człowieczeństwa

Muszę przyznać, że książka zaspokoiła w znacznym stopniu mój głód wiedzy. Zabrakło mi jedynie przytoczenia większej ilości bezpośrednich relacji osób uwolnionych i uwalniających, ich odczuć, pojawiającej się nadziei oraz pierwszych myśli i kroków już na wolności...

"Białe autobusy" to pozycja obowiązkowa dla miłośników historii, zainteresowanych II wojną światową i holokaustem, dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej.
Polecam.





Sune Persson "Białe autobusy. Pakt z Himmlerem i niezwykła akcja ratowania więźniów obozów koncentracyjnych.", tł. Zofia Kunert, PWN 2013, ISBN: 978- 83-01-17185-8




5/6



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Marty z wydawnictwa PWN :)))

12 komentarzy :

  1. Ach, jaką ja mam ochotę na tę książkę! Obowiązkowa dla mnie lektura! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam bardzo ciekawa twojej reakcji na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna pozytywna recenzja. Bardzo mnie to cieszy, ze ksiazka nie rozczarowuje, bo rowniez mam ja w czytelniczych planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za książkami historycznymi, ale to jest coś, co mogłoby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobra recenzja. Co do samej książki, to tym razem jednak spasuje, gdyż, jak sama wiesz nie jestem miłośnikiem historii, anie nie interesuje się II wojną światową i holokaustem, ale mogę polecić tę pozycje komuś innemu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej odpuszczam sobie tego typu książek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o niej ale bardzo mnie zainteresowałaś. Lubię taką tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś o tym niedawno czytałam. I teraz nie wiem, czy w jakiejś innej recenzji, czy to był jakiś artykuł. Moje luki w pamięci mnie przerażają. =D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłośniczką historii nie jestem, ale książkę posiadam na tatusiowej półce i czasami zastanawiam się, czy ją przeczytać. Zazwyczaj omijam je łukiem, jednak w tym przypadku, chętnie zabiorę się za coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dostałam na maila informację o tej książce :) Myślałam, że i ja dostanę ją do recenzji, ale nie otrzymałam, więc pewnie najprędzej zdobędę ją z biblioteki.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka