Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522564

czwartek, 24 października 2013

W szeregach Nocnej Szkoły



"Dziedzictwo" to druga część bestsellerowej sagi o Akademii Cimmerii. C.J. Daugherty udowadnia, że po entuzjastycznym przyjęciu "Wybranych" (recenzja) i pozytywne opinie, stać ją na wiele więcej i ma jeszcze coś do powiedzenia. Jej głowa jest pełna pomysłów z mroczną poświatą zbrodni, obłąkańczych wizji i pragnień, paranoidalnych zachowań zestawionych z delikatnymi porywami młodzieńczej miłości, idei i zapalczywości.


Pierwsza część cyklu kończy się atakiem Nathaniela, zagorzałego wroga Akademii i Isabelli oraz pożarem wznieconym przez jego zwolenników , który niemal doszczętnie niszczy wnętrze wiktoriańskiego budynku Akademii Cimmerii.
W "Dziedzictwie" obserwujemy jak szkoła podnosi się z kryzysu, niczym feniks z popiołów. Dzieje się to z pomocą i zaangażowaniem uczniów najstarszego rocznika.
Nathaniel nie poprzestaje na tym jednym akcie przemocy. Już szykuje kolejną niebezpieczną zasadzkę, w którą próbuje uwikłać Allie. Dlaczego akurat ona zwróciła jego uwagę? Czy Allie uda się przejrzeć plany szaleńca i im przeciwdziałać?

Bardzo szybko Akademia Cimmerii przypadła Allie do gustu. To co z początku miało być karą za złe zachowanie, staje się furtką do ekscytujących przygód, nowych przyjaźni i miłości, wejrzenia w swoją tajemniczą przeszłość i odkryciem rodzinnych sekretów. Także zachowanie dziewczyny ulega znacznej poprawie. Przestaje podążać w destrukcyjnym kierunku i skupia się na rozwoju osobowości i kształtowaniu przyszłości. Adrenalina, niebezpieczeństwo, nagła śmierć uczą Allie pokory i wpływają na jej przyspieszone dojrzewanie. Zupełnie inaczej zaczyna postrzegać swoje otoczenie i stara się podejmować rozważniejsze decyzje. Jednak młodość, gwałtowność co róż wpędzają ją w nowe kłopoty. Doskonałą okazją ku kształtowaniu charakteru i pielęgnowaniu zmian staje się szkolenie w tajemniczej Nocnej Szkole. To tam ujawniają się i zostają dostrzeżone jej predyspozycje i nowe umiejętności.

Podczas letniego semestru w Akademii Cimmerii, Allie poznała dwóch chłopców, których obdarzyła gwałtownym uczuciem. Obaj są dla niej ważni ale tylko z jednym może stworzyć bliski związek. "Dziedzictwo" nie rozstrzyga definitywnie tej kwestii, co więcej jeszcze bardziej ją wikła i doprowadza do kuriozalnych sytuacji i powiązań. Nawet mnie jako czytelniczce, trudno było przychylniej spojrzeć na którąś ze stron. Zarówno Sylvain jak i Carter są posiadaczami pełnego wachlarzu zalet i wad, z którego czerpią pełnymi garściami. Co spowodowało, że raz jednemu a raz drugiemu udało się wychylić na prowadzenie w drodze do serca Allie.

Jednak to zawarte przyjaźnie okażą się największą wartością zdobytą w Akademii. Allie, Jo, Rachel, Zoe tworzą zgraną paczkę, z którą raźniej spędza się wolny czas, której można zwierzyć się ze swoich problemów, i która stanie w obronie w najgroźniejszym i najstraszniejszym momencie. W Akademii Cimmerii grasuje szpieg, który czyha na każdą dogodną okazję by zniszczyć szkołę. Przyjaźń, lojalność, zaufanie zostaną wystawione na próbę i okaże się kto z tej potyczki wyjdzie zwycięsko.




C.J.Daugherty "Dziedzictwo", tł. Martyna Bielik, Otwarte, Kraków 2013


Podsumowanie


Plusy:
- mroczny, wiktoriański budynek Akademii
- tajemnicza Nocna Szkoła
- szaloniec próbujący przejąć władzę
- nastolatki kontra brutalni przestępcy
- gloryfikacja przyjaźni, lojalności, miłości
- spójne połączenie obu części
- wartka akcja
- ewolucja głównej bohaterki
- rodzinne sekrety
- emocjonujące związki

Minusy:
- kolejne miłosne trio
- czasami autorka zbyt szybko ujawniała swoje zamiary
- z początku zbyt zachowawcza, za bardzo stonowana i pragmatyczna

Jednym zdaniem:
W drugiej części cyklu historia nabiera właściwych rumieńców.

"Dziedzictwo" przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Moniki reprezentującej wydawnictwo Otwarte :)))) Dziękuję za okazane zaufanie :))



Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka