Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522243

czwartek, 7 marca 2013

"Wybrani" C.J. Daugherty

C.J. Daugherty miała 22 lata kiedy po raz pierwszy zobaczyła martwe ciało- pracowała wtedy jako reporter kryminalny. Nigdy nie przestała jej fascynować natura przestępców. Powieść "Wybrani" jest efektem tej fascynacji jak i wyzwania, przed jakim postawił autorkę mąż.
Czy sama dociekliwość i prowokacja wystarczy by napisać książkę, która porwie miliony??? Jak widać tak. "Wybrani" stała się popularna na długo przed premierą a jak sugerują wydawcy książka jest skazana na sukces :)

Bohaterką książki jest Allie Sheridan. Z grzecznej, ułożonej, pilnej uczennicy zmienia się w nastolatkę z piekła rodem. Wagary, włamania, wandalizm- z tym muszą się zmagać rodzice Allie, nauczyciele i miejscowa policja. Bunt dziewczyny nie zrodził się bez powodu. Nie potrafi ona sobie poradzić z zaginięciem brata, rozpaczą bliskich a przede wszystkim z własnymi uczuciami, poczuciem odrzucenia, utraty poczucia bezpieczeństwa, miłości, czułości. Kiedy Allie przekracza kolejną granicę, rodzice postanawiają wysłać ją do szkoły z internatem- Akademii Cimmerii. Zasady placówki są surowe a kary egzekwowane natychmiast. Czy Allie podporządkuje się nowym regułom? Czy znajdzie swoje miejsce? Czy może zaufać innym wychowankom Akademii?
Od samego początku osoba Allie wzbudza wiele emocji. Jest powodem do zazdrości i obiektem westchnień dwóch najprzystojniejszych, ale diametralnie różnych chłopców w szkole. Kogo wybierze? Bogatego, pewnego siebie dziedzica rodzinnej fortuny Sylvaina czy oczytanego, romantycznego outsidera Cartera?
Pewnego dnia jedna z uczennic Akademii zostaje zamordowana, a Allie odkrywa długo skrywane sekrety mrocznej Cimmerii...

Akcja książki rozpoczyna się spokojnie i przez pierwsze strony ciągnie się żółwim tempem. Jednak w miarę przewracanych stron zaczyna miarowo przyspieszać by wreszcie mknąć niczym wiatr, zatrzymując oddech i przyspieszając bicie serca. Autorka wprawnie wprowadza nowe elementy historii, nowe postacie, tajemnice,  reakcje, które zmieniają bieg akcji i wprowadzają czytelnika w nowe nieznane rejony.
Bohaterowie powieści są różnorodni, kolorowi, niepozbawieni wad. Zmieniają się pod wpływem chwili, słowa czy niespodziewanych wydarzeń. Grają, są utkani z pozorów, niesdostępni, trudni do szybkiego rozszyfrowania. Jedynie Carter wydaje się być taką niezachwianą ostoją i oparciem. Jest konsekwentny w działaniu od początku do samego końca, wierny własnym zasadom. Zirytowała mnie odrobinę postawa Allie. Poznajemy ją jako zbuntowaną nastolatkę, która nie boi się postępować nieracjonalnie, nie daje się zaszufladkować. Jednak wraz z przybyciem do Akademii Cimmerii bez słowa poddaje się nowym zasadom, wkłada mundurek szkoły i jest nową osobą. Nie walczy ze swoim zesłaniem, nie błaga o litość, nie buntuje się dziwacznym ograniczeniom- tak jakby straciła osobowość, staje się taka jak inni uczniowie, niczym się nie wyróżnia. Dopiero gdy dochodzi do tajemniczego morderstwa, dawna Allie wraca. Znów zaczyna łamać zasady, jest wścibska i wszędzie jej pełno...
Uwikłanie Allie w miłosny trójkąt, to już kompletny banał. Dwóch chłopców różnych jak ogień i woda, rozchwianie emocjonalne dziewczyny, niemożność zdecydowania się...I choć to kompletna sztampa, to przyznam się w skrycie, że po cichu kibicowałam Allie w podjęciu decyzji, a nastoletnia pierwsza miłość lekko ogrzała moje serce :)

To co zrobiło na mnie ogromne wrażenie to sama Akademia Cimmerii. Mroczny, gotycki budynek, pełen tajemniczych przejść, ukrytych pomieszczeń, schowków, w których może czaić się niebezpieczeństwo. Teren szkoły ukryty między drzewami niedostępny dla nikogo z zewnątrz. Zamknięcie ludzi w jednym miejscu, bez możliwości odmiany- tu musi stać się coś niesłychanego. I tak jest :) Dodatkowy dreszczyk emocji i ekscytacji wzbudziła we mnie Nocna Szkoła- tajemnicza grupa uczniów, która ma przydzielone konkretne zadania, tyle że są one owiane tajemnicą. Członkowie Nocnej Szkoły nie mogą zdradzić się swoją przynależnością ani tym co robią. Moja ciekawość została mocno pobudzona ale nie zostałam usatysfakcjonowana żadnymi odpowiedziami. Posiadam jedynie wskazówki, które pobudzają jedynie mój głód wiedzy...

"Wybrani" to początek nowej trylogii, pełnej intryg i sekretów. Mimo małych niedociągnięć i sztampowego trójkąta miłosnego cieszę się, że mogłam poznać Allie, jej przyjaciół i na chwilę stać się jedną z uczennic Akademii Cimmerii. Już z niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów, nowych przygód wywołujących dreszcz ekscytacji :)





C.J. Daugherty "Wybrani", tł. Martyna Bielik, Otwarte 2013, ISBN: 978-83-7515-220-3



5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Monice z wydawnictwa Otwarte :))))) Dziękuję za zaufanie :))



Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka