Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Wybrani" C.J. Daugherty

C.J. Daugherty miała 22 lata kiedy po raz pierwszy zobaczyła martwe ciało- pracowała wtedy jako reporter kryminalny. Nigdy nie przestała jej fascynować natura przestępców. Powieść "Wybrani" jest efektem tej fascynacji jak i wyzwania, przed jakim postawił autorkę mąż.
Czy sama dociekliwość i prowokacja wystarczy by napisać książkę, która porwie miliony??? Jak widać tak. "Wybrani" stała się popularna na długo przed premierą a jak sugerują wydawcy książka jest skazana na sukces :)

Bohaterką książki jest Allie Sheridan. Z grzecznej, ułożonej, pilnej uczennicy zmienia się w nastolatkę z piekła rodem. Wagary, włamania, wandalizm- z tym muszą się zmagać rodzice Allie, nauczyciele i miejscowa policja. Bunt dziewczyny nie zrodził się bez powodu. Nie potrafi ona sobie poradzić z zaginięciem brata, rozpaczą bliskich a przede wszystkim z własnymi uczuciami, poczuciem odrzucenia, utraty poczucia bezpieczeństwa, miłości, czułości. Kiedy Allie przekracza kolejną granicę, rodzice postanawiają wysłać ją do szkoły z internatem- Akademii Cimmerii. Zasady placówki są surowe a kary egzekwowane natychmiast. Czy Allie podporządkuje się nowym regułom? Czy znajdzie swoje miejsce? Czy może zaufać innym wychowankom Akademii?
Od samego początku osoba Allie wzbudza wiele emocji. Jest powodem do zazdrości i obiektem westchnień dwóch najprzystojniejszych, ale diametralnie różnych chłopców w szkole. Kogo wybierze? Bogatego, pewnego siebie dziedzica rodzinnej fortuny Sylvaina czy oczytanego, romantycznego outsidera Cartera?
Pewnego dnia jedna z uczennic Akademii zostaje zamordowana, a Allie odkrywa długo skrywane sekrety mrocznej Cimmerii...

Akcja książki rozpoczyna się spokojnie i przez pierwsze strony ciągnie się żółwim tempem. Jednak w miarę przewracanych stron zaczyna miarowo przyspieszać by wreszcie mknąć niczym wiatr, zatrzymując oddech i przyspieszając bicie serca. Autorka wprawnie wprowadza nowe elementy historii, nowe postacie, tajemnice,  reakcje, które zmieniają bieg akcji i wprowadzają czytelnika w nowe nieznane rejony.
Bohaterowie powieści są różnorodni, kolorowi, niepozbawieni wad. Zmieniają się pod wpływem chwili, słowa czy niespodziewanych wydarzeń. Grają, są utkani z pozorów, niesdostępni, trudni do szybkiego rozszyfrowania. Jedynie Carter wydaje się być taką niezachwianą ostoją i oparciem. Jest konsekwentny w działaniu od początku do samego końca, wierny własnym zasadom. Zirytowała mnie odrobinę postawa Allie. Poznajemy ją jako zbuntowaną nastolatkę, która nie boi się postępować nieracjonalnie, nie daje się zaszufladkować. Jednak wraz z przybyciem do Akademii Cimmerii bez słowa poddaje się nowym zasadom, wkłada mundurek szkoły i jest nową osobą. Nie walczy ze swoim zesłaniem, nie błaga o litość, nie buntuje się dziwacznym ograniczeniom- tak jakby straciła osobowość, staje się taka jak inni uczniowie, niczym się nie wyróżnia. Dopiero gdy dochodzi do tajemniczego morderstwa, dawna Allie wraca. Znów zaczyna łamać zasady, jest wścibska i wszędzie jej pełno...
Uwikłanie Allie w miłosny trójkąt, to już kompletny banał. Dwóch chłopców różnych jak ogień i woda, rozchwianie emocjonalne dziewczyny, niemożność zdecydowania się...I choć to kompletna sztampa, to przyznam się w skrycie, że po cichu kibicowałam Allie w podjęciu decyzji, a nastoletnia pierwsza miłość lekko ogrzała moje serce :)

To co zrobiło na mnie ogromne wrażenie to sama Akademia Cimmerii. Mroczny, gotycki budynek, pełen tajemniczych przejść, ukrytych pomieszczeń, schowków, w których może czaić się niebezpieczeństwo. Teren szkoły ukryty między drzewami niedostępny dla nikogo z zewnątrz. Zamknięcie ludzi w jednym miejscu, bez możliwości odmiany- tu musi stać się coś niesłychanego. I tak jest :) Dodatkowy dreszczyk emocji i ekscytacji wzbudziła we mnie Nocna Szkoła- tajemnicza grupa uczniów, która ma przydzielone konkretne zadania, tyle że są one owiane tajemnicą. Członkowie Nocnej Szkoły nie mogą zdradzić się swoją przynależnością ani tym co robią. Moja ciekawość została mocno pobudzona ale nie zostałam usatysfakcjonowana żadnymi odpowiedziami. Posiadam jedynie wskazówki, które pobudzają jedynie mój głód wiedzy...

"Wybrani" to początek nowej trylogii, pełnej intryg i sekretów. Mimo małych niedociągnięć i sztampowego trójkąta miłosnego cieszę się, że mogłam poznać Allie, jej przyjaciół i na chwilę stać się jedną z uczennic Akademii Cimmerii. Już z niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów, nowych przygód wywołujących dreszcz ekscytacji :)





C.J. Daugherty "Wybrani", tł. Martyna Bielik, Otwarte 2013, ISBN: 978-83-7515-220-3



5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Monice z wydawnictwa Otwarte :))))) Dziękuję za zaufanie :))


19 komentarzy :

  1. Książka mnie uwiodła, jestem w niej całkowicie zakochana, a drugiego tomu z niecierpliwością wyczekuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W miarę jak czytałam twoją recenzję mój apetyt na książkę rósł, mimo nastoletniego trójkącika, zwłaszcza, gdy doszłam do opisu szkoły - uwielbiam takie klimaty! A potem przeczytałam ostatni akapit - że to początek trylogii. I tu mój zapał nieco osłabł, ostatnio coraz gorzej reaguję na wszelkie cykle, jakby autorzy nie potrafili już dzisiaj napisać książki raz a dobrze. Myślę, że poczekam z ewentualnym czytaniem na ostatni tom, bo takie oczekiwanie rok, dwa na każdy kolejny sprawia, że zapominam, co było w pierwszym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda na książkę póki co się nie czaję ale z przyjemnością przeczytałam Twoją recenzję. Szczegolnie podoba mi się Twój opis przyspieszania akcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na książkę mam ogromną ochotę i mam nadzieję, że uda mi się po nią sięgnąć jeszcze w tym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka znajduje się na mojej priorytetowej liście:) Czuję, że to coś dla mnie:) Przeraża mnie jedynie ten "trójkąt";)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ci zazdroszczę tej książki. Wszędzie zbiera ona pozytywne recenzje, więc bardzo chciałbym i ja ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie chcę przeczytać tę książkę! Zapowiada się dobrze, przyciąga mnie nie tylko fabuła, ale też ta tajemnicza Akademia, z Twojego opisu troszeczkę jak Hogwart brzmi, tak ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Coraz więcej pozytywnych opinii na temat tej książki, a ja coraz bardziej chcę ja przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety nie mam ochoty na tę książkę. Na początku to i owszem jednak teraz mnie ona atakuje z każdej strony:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wielką chęcią przeczytam. Zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na kolejną część i rozwinięcie watków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle osób zachwala tę książkę, że nie mogę się do czekać, aż także będę miała okazję się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Początkowo nie byłam przekonana do tej powieści, ale już wiem, że chcę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam podobnie jak Sylwuch, najpierw w ogóle mnie nie ciekawiła, ale teraz nabrałam ochoty na poznanie tej historii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobała mi się, czekam na kolejne części, bo jestem po prostu ciekawa, co to będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem przeszczęśliwa, bo dziś w empiku udało mi się ją kupić o 10zł tańszą :D Początkowo byłam dość sceptycznie do tej pozycji nastawiona, ale już się przekonałam i zaraz się za nią zabieram!

    OdpowiedzUsuń
  18. W ogóle cała powieść wydaje mi się sztampowa, ale myślę, że kiedyś przeczytam. Bardzo lubię trójkąty miłosne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Już nie mogę się doczekać kontynuacji :D Książka naprawdę była dla mnie ogromnym zaskoczeniem :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka