Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522286

środa, 31 grudnia 2014

Jak sprawuje się Prestigio?


Od kiedy kurier przywiózł tę oto zgrabna paczuszkę, każdy członek mojej rodziny poczuł pociąg do czytania. Nawet ten najmniejszy, który dopiero poznaje litery :) I wcale im się nie dziwię bo sama jestem zauroczona czytnikiem Prestigio MultiReader PER5364BC. I przez ostatni tydzień trudno mi było rozstać się z nim choćby na krótką chwilę. Muszę przyznać, że samego czytania było niewiele. Chciałam poznać wszystkie możliwości czytnika by móc złożyć Wam  jak najdokładniejszą relację.


Zacznę od kwestii wizualnej. Mój Prestigio ma bardzo klasyczną, elegancką obudowę, a producent dołącza w komplecie porządne, skórzane etui. Jest pozbawiony zbędnych guziczków i przycisków. Posiada dwa, które służą do włączania i wyłączania urządzenia oraz obsługiwania wszystkich aplikacji. Większość komend i tak uruchamianych jest na ekranie dotykowym więc korzystanie z czytnika nie będzie trudne dla wszystkich miłośników tabletów i smartfonów. Systemem operacyjnym jest znany i łatwy w użytkowaniu- Android, co daje również dostęp do wielu aplikacji. Oprócz czytania książek, możemy ich również posłuchać albo poprzez wbudowane głośniczki albo słuchawki. Dzięki wbudowanemu modułowi Wi-Fi możemy zaglądnąć na Facebooka, Twittera, zrobić notatki, sprawdzić pocztę czy bezpośrednio ściągnąć pliki na czytnik- EPUB, PDF, TXT, JPG. Transferu plików można również dokonać tradycyjną metodą, poprzez kabelek lub kartę pamięci. Na dysku czytnika można przechowywać pliki do 4 GB.


6 calowy wyświetlacz  w technologii E-ink pozwala czytać książki w bardziej komfortowych dla oczu warunkach niż na komputerze czy tablecie. Czytnik ma imitować wygląd normalnego atramentu na papierze i odbijać światło tak jak od kartek tradycyjnej książki. E- ink pozwala na idealną lekturę w świetle dziennym, natomiast wieczorem należy bardzo dobrze doświetlić sobie kącik czytelniczy.



A teraz przejdziemy do tego, co z pewnością najbardziej Was interesuje. Jak czytnik sprawuje się podczas czytania. Aplikacja eReader jest bardzo łatwa w obsłudze, przejrzysta i pozwala na szybkie wyszukanie i wybór lektury. Szybko reaguje na komendy. Książka otwiera się od razu po dotknięciu jej palcem do miejsca, w którym zakończyliśmy czytanie. W każdym momencie możemy powiększyć czcionkę, przyciemnić lub rozjaśnić ekran czy założyć zakładkę. Zabrakło mi jedynie możliwości zatytułowania zakładki tak bym nie miała trudności powrotu do tego, co sobie zaznaczyłam. Czytnik obsługuje pliki EPUB, TXT i PDF i bardzo dobrze się z nimi pracuje. Co prawda literki w plikach PDF są mniejsze ale można je indywidualnie dopasować, tak by dobrze się je czytało. Aplikacja "nie wariuje" przy dłuższym czytaniu i nawet e- booki, które musiałam konwertować są dobrze odbierane.
Kształt czytnika, jego waga  pozwala na wygodne czytanie w każdych warunkach :)


Producent sugeruje wytrzymałość baterii do 8000 stron. Uważam te deklaracje za nieco przesadzone, oby wytrzymała połowę. Ładuje się dość długo bo 10 godzin...



Podsumowanie:

Plusy:

  • elegancki wygląd
  • etui
  • waga, płaski kształt
  • 6 calowy dotykowy ekran e-Ink
  • łatwa obsługa
  • szybko reaguje na dotyk
  • dobra obsługa plików bez zacięć i zniekształceń
  • Android i dostęp do wielu aplikacji w tym poczta, przeglądarka, Facebook, Twitter
  • wbudowany moduł Wi- Fi
  • możliwość odsłuchiwania plików audio 
  • dostęp do darmowych ebooków także w języku polskim i 250 ebooków zapisanych w pamięci czytnika


Minusy:

  • długie ładowanie






Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka