Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Chciwość, Marta Guzowska


„Chciwość jest cechą wstrętną i grzeszną.”

Zdarza się tak, że im więcej człowiek posiada pieniędzy, bogactwa, dóbr materialnych, tym więcej ich pożąda przez co wplątuje się w niebezpieczną machinę uzależnienia. 

Główna bohaterka książki „Chciwości” Simona Brenner, znana i ceniona archeolożka jest równocześnie sprytną, śmiałą oraz piekielnie inteligentną złodziejką dzieł sztuki i zabytków, zasobów dziedzictwa kulturowego. Pociąga ją niebezpieczeństwo, dreszcz adrenaliny i wynagrodzenie, które pozwala jej spełniać marzenia, żyć w luksusie, bez obaw o jutro. Nowym zleceniem jest kradzież złotego diademu Heleny Trojańskiej. Początkowo zuchwały plan przebiega zgodnie z oczekiwaniami. Jednak chwila nieuwagi wystarcza by wszystko wzięło w łeb, a życie Simony zawisło na bardzo cieniutkim włosku...

Marta Guzowska to prywatnie doktor archeologii i doświadczona autorka powieści z gatunku kryminału archeologicznego. Od samego początku wciąga czytelnika w wir wydarzeń, przedstawia ciekawego bohatera i z czasem zdradza motywy, informacje, które mają naprowadzić na rozwiązanie zawiłej intrygi. 

Simonę poznajemy w trakcie pracy na wykopaliskach w Troi. Początkowo nie przypuszczamy, że ta sumienna i dokładna archeolożka układa w głowie niecny plan. Kiedy wychodzi na jaw jej prawdziwa natura, jakoś nie przychodzi do głowy myśl żeby ją ocenić czy napiętnować. Więcej uczestniczymy w jej działaniach z zaciekawieniem, a nawet dopingujemy kiedy nadchodzą trudności. A uwierzcie, nadchodzą i to szybciej niż się spodziewacie. Po pierwsze spotkanie z byłym narzeczonym, który wyprowadza z równowagi spokojną i opanowaną Simonę. Porwanie, śmierć przyjaciela i niespodziewany sprzymierzeniec utrudnią jej zadanie do granic wytrzymałości. 

Nie sposób nudzić się przy lekturze „Chciwości”. Akcja z każdą stroną nabiera tempa i nie ma pewności jak zakończą się poszczególne sytuacje czy wątki. Marta Guzowska igra z ogniem. Wprowadza bohaterów, którzy niszczą plany, zmuszają do ich weryfikacji, zmiany zachowania, toku myślenia. Postaci nie są jednoznaczne. Zmieniają się w rytm wydarzeń i podjętych działań. Nie są również tacy, jakimi się z pozoru wydają. Skrywają tajemnice, które w finale całkowicie zaskakują. Pewna swojej dedukcji, na końcowych kartach osłupiałam i trwam w konsternacji po dzień dzisiejszy :)

Marta Guzowska sprawnie operuje słowem. Jej postaci stronią od wulgaryzmów i kolokwializmów ale doskonale zostają uchwycone ich emocje od radości, poprzez poczucie zagrożenia, strachu po wściekłość, żal i nienawiść.
Autorka prezentuje uwielbiane przeze mnie poczucie humoru. Nie takie wprost, ale zawoalowane, ukryte pod warstewką dobrze zachowanej powagi, mające spore znaczenie dla rozwijającej się treści i ewolucji bohaterów.
Cała akcja oparta jest na balansie pomiędzy normami etyczno- moralnymi, a cienką granicą prawa i sprawiedliwości. Wszystkie wydarzenia wydają się być prawdziwe i możliwe do odtworzenia w rzeczywistości, przed czym wyraźnie pisarka ostrzega w posłowiu. To daje na prawdę wiele powodów do rozmyślań na temat pracy archeologów, towarzyszących im oszustom i wszelkich gdybań wokół odnalezionych (lub nie) antycznych skarbów. 

„Chciwość” to idealna mieszanina faktów i bogatej wyobraźni Marty Guzowskiej, która pozwoli przeżyć niesamowitą przygodę, zwiedzić Troję i Turcję, odnaleźć wielkie bogactwo, zaprzyjaźnić się z wyjątkową bohaterką, dać się totalnie porwać historii i dać się zaskoczyć na jej końcu :)

Zdecydowanie polecam!







„Chciwość” Marta Guzowska, Burda, Warszawa 2016






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka