Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522260

środa, 24 sierpnia 2016

Kolejność, Hubert Hender

Mała miejscowość, oaza spokoju staje się areną bestialskich mordów. W Kowarach, w tajemniczych okolicznościach ginie trzech mężczyzn. Zagadkowa jest nie tylko ich śmierć ale i okoliczności, dowody i poszlaki znalezione na miejscu zbrodni. Każda z ofiar została oznaczona cyfrą, która nijak ma się do kolejności przestępstwa. Do śledztwa zostają przydzieleni jeleniogórscy policjanci, komisarz Iwanowicz i podkomisarz Gawłowski. Czy uda im się znaleźć mordercę zanim zginie kolejna osoba?

Już na początku, bo wizualnie książka zachęca miłośników kryminałów swoją ciekawą i dość mroczną okładką. Również ja, mocno zaintrygowana, sięgnęłam po „Kolejność” i dałam się porwać historii, która powstała w młodej i uzdolnionej głowie Huberta Hendera. Autor powoli i szczegółowo wprowadza nas w temat. Opisuje morderstwa, miejsca zbrodni tak dokładnie, że każdy czytelnik może poczuć się śledczym i na równi z  Iwanowiczem i Gawłowskim tropić brutalnego zbrodniarza. I niech się Wam nie wydaje, że łatwo odgadniecie motywy i sprawcę. Hubert Hender tak zmanipuluje Wasz umysł, że rozwiązanie zagadki będzie prawdziwym zaskoczeniem. 

Kowary to mała miejscowość na Dolnym Śląsku. Akcja powieści, w dużej mierze, rozgrywa się w środowisku zdominowanym przez przemoc, alkohol i kłamstwo. Śledczy nie mogą do końca zaufać swoim świadkom. Jedni w alkoholowym upojeniu, z definicji nie są wiarygodni, inni w obawie przed konsekwencjami ukrywają co pikantniejsze doświadczenia w swoim życiu. Jak zatem dotrzeć do prawdy? Iwanowicz i Gawłowski to wykwalifikowani policjanci i nie jedno widzieli czy słyszeli. Nie tak łatwo wywieść ich w pole. Co prawda kluczą i kręcą się w kółko, ale wytrwałością i inteligencją nadrabiają wszystkie trudności i niedostatki. 

Bohaterów w powieści dostatek. Każda jest przemyślana i ma swoje określone miejsce oraz zadanie. Hubert Hender nic nie pozostawił przypadkowi. Zapętlił ludzkie losy w jedną sensowną i spójną całość, która nie pozostaje obojętna w oczach i sercach czytelników.

„Kolejność” pozwala nam zajrzeć nie tylko w kulisy pracy policjantów, kopalń i ich bezdusznych zarządców, ale także przyjrzeć się ludzkim charakterom, kiedy na światło dzienne zostanie wystawiona ich przeszłość, na próbę zostanie wystawiona ich prawdomówność, poczciwość, współczucie, sprawiedliwość, cele i przyszłość. 

„Kolejność” to dobry, zagadkowy, mroczny thriller, który na długo zatrzyma uwagę. Co prawda akcja powieść nieco spowolniona, ale jej zwroty totalnie wybijają z równowagi i pozostawiają w stanie zdumienia :)









„Kolejność” Hubert Hender, Filia, Poznań 2016




Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka