Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Reckless. Kamienne ciało" Cornelia Funke

Cornelia Funke to najsłynniejsza autorka książek dla dzieci i młodzieży, nazywana "niemiecką Rowling".

Z wykształcenia jest pedagogiem oraz ilustratorką książek, pracowała jako przedszkolanka. Ilustrowanie książek zainspirowało ją do pisania własnych tekstów. Międzynarodową sławę w 2002 roku przyniósł jej "Król Złodziei", który stał się bestsellerem jeszcze przed swoją premierą. Cornelia Funke napisała ponad 50 książek przetłumaczonych na 40 języków. "Reckless. kamienne ciało" to jej najnowsza powieść.

Głównym bohaterem książki jest Jakub Reckless. Kiedy go poznajemy ma zaledwie dwanaście lat i od roku nie ma ojca. Chłopak nie może  poradzić sobie z tą stratą. Odcina się od rodziny i coraz bardziej zamyka w sobie. Nie dogaduje się z matką, która równie mocno przeżywa stratę męża. Silne więzi i miłość łączą go jedynie z młodszym bratem Willem. Dla niego Jakub jest autorytetem, opoką, całym światem. Każdej nocy Jakub szuka ucieczki od bólu i od wspomnień, zakrada się wtedy do gabinetu ojca by tam w samotności ukoić swoje wewnętrzne rany. Podczas jednej z wędrówek, przypadkiem natrafia na dziwną wskazówkę: "Lustro otwiera się tylko dla kogoś, kto sam siebie nie widzi". Kiedy zrozumiał treść tego przesłania, lustro w gabinecie ojca stało się da niego bramą do innego, baśniowego świata. Od tamtej pory regularnie przechodził przez lustro. Przygody, które przeżywał po drugiej stronie były dla niego idealną terapią, zapomnieniem. Adrenalina, niebezpieczeństwa, magia odkrywanego świata pozwalała mu zapomnieć o problemach, o strachu i bólu, o ojcu. Tak mija dwanaście lat. Jakub znika za lustrem na coraz dłuższe okresy, coraz rzadziej pojawia się w domu, nie ma go przy śmierci matki, przestaje interesować się bratem.  "Przez te wszystkie lata świat po drugiej stronie lustra Jakub uważał za swój. Powoli stawał się jego domem". Tam ratuje życie lisicy, która staje się jego powiernicą, przyjaciółką, w końcu rodziną.
Pewnego dnia Jakub popełnia błąd i pozwala, aby na drugą stronę lustra przeszedł jego brat. Will zostaje zraniony przez Goyla- kamiennego człowieka przez co sam staje się jednym z nich. Jakub próbuje przywrócić mu dawną postać. Nie wie jeszcze na jakie próby zostanie wystawiony i jaką cenę przyjdzie mu zapłacić za uratowanie brata.

Pierwsze na co zwróciłam uwagę po otworzeniu książki to fantastyczne ilustracje, którymi opatrzony jest każdy rozdział. Wprowadzają one w treść, tworzą nastrój i klimat, pozwalają na lepsze wyobrażenie przedstawionych w książce postaci czy sytuacji oraz dodatkowo pobudzają ciekawość. Duże litery nie męczą oczu i ułatwiają czytanie.
Bohaterowie powieści są znane z wielu baśni czy legend czytanych nam przez rodziców tj. skrzaty, nimfy, czarownice, księżniczki. Tak samo znane są nam magiczne przedmioty: pantofelek Kopciuszka, samo nakrywający stoliczek, kij- samobij i inne. Wszystko to z osobna funkcjonuje w literaturze. Jednak Cornelia Funke połączyła je na nowo w oryginalny, zachwycający, magiczny sposób tworząc barwną, wielowymiarową powieść, od której trudno się oderwać. Udało jej się stworzyć baśń, w której nic nie dzieje się przypadkiem a znane nam z dzieciństwa miłe i radosne postacie okazują się przebiegłe, chytre, mroczne oraz nastawione wyłącznie na własne przetrwanie. W świecie po drugiej stronie lustra nic nie jest oczywiste przez co przerażające.
Jakub i Will to bohaterowie o bogatym i umiejętnie utworzonym podłożu psychologicznym. Wydają się niezwykle żywi. Nie ma w nich żadnej sztuczności. Od samego początku chce się czytać o ich przygodach, o ich wyborach, miłościach i przyjaźniach.
Jakub to typ samotnika i outsidera. Wszelkie niepowodzenia przyjmuje do siebie. Bardzo cierpi po stracie ojca. "Wabiły go mroczne miejsca i przekraczanie zakazanych drzwi, byle znaleźć się daleko od siebie". Ucieka przed strachem, bólem, życiem. Tak głęboko zatraca się w baśniowym świecie, że nie zauważa niebezpieczeństw.
Will z kolei to łagodny, delikatny i spokojny młodzieniec. Niepowodzenia znosi z godnością, do wszystkiego podchodzi z uśmiechem. Jest bardzo przywiązany do brata, bardzo go kocha ale czuje się przez niego zraniony.
Nie tylko bracia zachwycili mnie swoją osobowością. Równie dynamicznymi i godni uwagi są Klara, Hentcau, Lisica czy  Czarna Nimfa. Niejednokrotnie udało im się mnie zaskoczyć swoimi zachowaniami czy wyborami. Ich cele są podobne ale każde z nich inaczej dąży do jego spełnienia.
Język jakim się posługuje Cornelia Funke jest prosty i zrozumiały dla każdego. Z łatwością oprowadza nas po swoim magicznym świecie i jednocześnie pozwala na własna interpretację i wyciąganie wniosków.  Z każdym rozdziałem coraz bardziej rozbudza naszą ciekawość. Autorka ujęła mnie tym, że z wielką wprawą i gracją zakończyła wątek kamieniejącego brata i jednocześnie nakreśliła kierunek kontynuacji przygód Jakuba.

"Reckless. Kamienne ciało" to powieść o trudnych rodzinnych relacjach, o trwałych przyjaźniach i miłości tak wielkiej i tak czystej, że potrafi zwyciężyć zło. Całość okraszona szczyptą magii ze świata baśni.


Cornelia Funke "Reckless. Kamienne ciało", Egmont 2012, ISBN: 978-83--237-3566-3


>>6/6<<



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję portalowi DużeKa i wydawnictwu Egmont


26 komentarzy :

  1. Mam na nią wielką ochotę, zważywszy na twoją wysoką ocenę i miłe wspomnienia z Atramentową serią, właśnie tej autorki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no. Cieszę się, że Ci się podobało. Ja też już jestem po lekturze i wydaje mi się, że Funke stworzyła w tym pierwszym tomie fascynujący świat, który można byłoby określić jako "świat z baśni braci Grimm, który zaczął żyć własnym życiem i stał się dorosły...". Moja recenzja już wkrótce:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, no. Cieszę się, że Ci się podobało. Ja też już jestem po lekturze i wydaje mi się, że Funke stworzyła w tym pierwszym tomie fascynujący świat, który można byłoby określić jako "świat z baśni braci Grimm, który zaczął żyć własnym życiem i stał się dorosły...". Moja recenzja już wkrótce:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się baaardzo fajnie, lubię takie motywy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna książka na liście do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z ogromną chęcią sięgnęłabym po tę książkę! poluję na nią od dłuższego czasu, ale póki co bezskutecznie :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie po nią sięgnę, bo to coś dla mnie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. dodaję na listę. Lubię takie książki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię książki tej autorki. Gdy zobaczyłam, że napisała coś nowego od razu zapisałam na listę

    OdpowiedzUsuń
  10. Cornelia Funke! No to ta książka ląduje na listę must have :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się świetna lektura. Na pewno po nią sięgnę. :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kiedyś ją przeczytam, bo bardzo zachęcasz ;) Na pewno nie w najbliższych dniach, ponieważ zaczynają mi się zaliczenia i egzaminy.

    OdpowiedzUsuń
  13. O niemiecka autorka, po tak dobrej recenzji postaram się ją dorwać w oryginale :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka bardzo mi się podobała, super się ją czytało.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę ją przeczytać! Nie mogę się doczekać kiedy trafi w moje ręce.;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy ją zakupić i chyba będę musiała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tym razem czuje się mocno zaciekawiona powyższą książką i chętnie się za nią rozejrzę podczas wizyty w księgarni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawie się zapowiada ;)
    Serdecznie zapraszam do mnie:
    zirtael-bibliomaniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdziwiło mnie określenie tej autorki "niemiecką Rowling", bo szczerze mówiąc jeszcze o niej nie słyszałam... Ale teraz mam ochotę wyjść ze stanu nieświadomości ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. widziałam wiele entuzjastycznych recenzji tej powieści, ale przyznam, że nie do końca im wierzę. naczytałam się już tylu paranormali, że wydaje mi się, iż wszystkie je już znam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Varia, to akurat nie jest paranomral...

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka raczej nie dla mnie. Nie wydaje mi się zbytnio interesująca, więc pasuję pomimo pochlebnej recenzji i wysokiej noty. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ocena wysoka, a lubię twórczość Funke, dlatego chętnie przeczytam i tę jej ksiązkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. przykro mi ale Rowling jest tylko jedna ;]

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka