Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Toast za temidę" Katarzyna Szewczyk, Jacek Skowroński

Nie lubię czytać opowiadań. Są dla mnie stanowczo za krótkie i jak zaczyna mi się podobać, zaraz się kończą. Przychodzi jednak taki czas kiedy trzeba się zmierzyć z własnymi demonami. Tak było w przypadku trzynastej części serii Super kryminał.
Szybko zerknęłam na twórców "Toastu za temidę" i stwierdziłam, że warto zaryzykować. Katarzyna Szewczyk publikuje swoje opowiadania w magazynie SFFiH, QFANT, Lśnienie oraz współpracuje jako felietonistka z wydawnictwem Fu Kang. Natomiast Jacek Skowroński jest autorem powieści sensacyjno- kryminalnych tj. "Był sobie złodziej" czy "Mucha". To dało mi nadzieję, że opowiadania będą napisane w dobrym tonie, z sensem, z umiejętnością zaintrygowania czytelnika.

Muszę przyznać, że "Toast za temidę" podobała mi się najbardziej (do tej pory) z całej serii.

Książka składa się z dziesięciu opowiadań: Takie dni, Odwiedziny nie w porę, Herbatka z melisy, Nocą wszystkie koty są... rude, Wszystko ma cenę, Zapłatę lepiej brać z góry, Przygodna znajomość, Czego oczy nie widzą, Bo będę Cię straszyć, Ślady na piasku. Wszystkie są ze sobą powiązane. Łączy je para prywatnych detektywów, Elka i Rafał. Tych dwoje wiąże nie tylko praca ale i uczucie. Mieszkają razem, żyją razem i kochają się :) Każde z tych opowiadań ukazuje jedną ze spraw, które prowadzą. Zlecenia są rozmaite, od odszukiwania zaginionych osób, sprawców kradzieży, morderstw oraz machlojki rozgrywane na wysokim szczeblu politycznym. Opowiadania te są pisane raz z perspektywy Rafała a raz z punktu widzenia Elki. Mamy okazję spojrzeć na zawód detektywa raz kobiecym a raz męskim okiem. Ciekawie wypadło to zestawienie.
Historie są bardzo przewrotne, nieprzewidywalne, pełne humoru, czasami przerysowane. Fabuła każdej z nich jest zaskoczeniem a finał- wisienką na torcie. Autorzy potęgują napięcie, dołączają elementy zaskoczenia poprzez gwałtowne zwroty akcji, poruszają emocje w punkt, idealnie trafiając w moje serce.

"Toast za temidę" przeczytałam w dwie godziny i to były najlepsze dwie godziny w ciągu całego dnia. Polecam :)


Katarzyna Szewczyk, Jacek Skowroński "Toast za temidę", Wydawnictwo Pi 2012, ISBN: 978-83-62781-76-8



>>5+/6<<

Katarzyna Szewczyk -współautorka opowiadań duetu Szewczyk & Skowroński publikowanych w magazynie SFFiH, QFANT oraz w Lśnieniu. Współpracuje jako felietonistka z Wydawnictwem Fu Kang. Mieszkanka Koszalina, kolekcjonerka przygód i egzotycznych przepisów kulinarnych.

Jacek Skowroński jest autorem powieści sensacyjno-kryminalnych: ”Był sobie złodziej” (2009) i „Mucha” (2010). Studiował w Nowosybirsku i Moskwie, absolwent SGH, mieszka w Warszawie. Imał się wielu profesji, zarabiając na życie między innymi jako tragarz, brukarz, włóczęga czy sprzedawca butów. Potrafi strzelać, prowadzić lokomotywy i skakać ze spadochronem.

 

 

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję panu Janowi z wydawnictwa Pi, Super Kryminał



 

18 komentarzy :

  1. Sam tytuł mnie bardzo zaciekawił. Jak będę miała możliwość to z chęcią przeczytam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu nie:). Kryminały lubię, więc i ten z chęcią przeczytam.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Także nie przepadam za opowiadaniami, ale skoro tak wysoko oceniłaś, to może warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą pozycją warto. Nie jeden raz Cię zaskoczy :D Na plus oczywiście :D

      Usuń
  4. Lubię opowiadania, kryminały też, więc czemu nie?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że nie dziwię się, że tak pozytywnie odebrałaś tę książkę :) Znam twórczość Jacka Skowrońskiego i wiem, że warto sięgać po jego kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna mam w planie "Muchę" :D Ale jakoś dziwnym trafem książka nie wpada w moje ręce :D

      Usuń
  6. Mam to samo z opowiadaniami... jakoś nie potrafię się do nich przekonać. Ale zoabczymy, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  7. póki co z tej serii czytałam jedynie "Przerwane śledztwo", natomiast "Kłopotliwa dziewczyna" czeka na swoją kolejkę
    co do tej, to nie jestem przekonana, te opowiadania.... nie mój konik
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi zachęcająco, lubię kryminały, ale nie za bardzo opowiadania ... choć myśłę że warto się przełamać i spróbować. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może kiedyś w wolnej chwili przeczytam, lecz na chwilę obecną nie dam rady, gdyż inne problemy zajmują teraz moją głowę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie, a skoro przełamałaś się w sprawie opowiadań, to zapraszam Cię na konkurs :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dopiero teraz zaczynam doceniac kunszt opowiadań, tytuł wielce obiecujący:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wisienka na torcie przekonała mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja raczej nie czuję się tym razem przekonana. Również nie przepadam za opowiadaniami i unikam ich. Nie lubię też książek pisanych przez kilku autorów. Do kryminałów w polskim wydaniu też nie mam zbyt wielkiego zaufania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Opowiadania to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. całkiem fajny zbiorek - jest sporo ciekawych i wciągających opowiadanek :D
    Polecam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka