Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522290

czwartek, 28 marca 2013

"Dotyk złodziejki" Mia Marlowe

Powieść erotyczna zatacza coraz szersze kręgi, wkracza w coraz to nowe gatunki i sięgają po nią kolejne wydawnictwa. Tym razem miałam do czynienia z książką "Dotyk złodziejki" autorstwa Mii Marlowe. Jest to zgrabny mariaż romansu historycznego z nutą ekscytującej zmysłowości i odrobiną bezwstydnej miłości.

Lady Viola jest nie tylko zubożałą hrabianką, piękną, seksowną kobietą ale i złodziejką klejnotów, i to jedną z najzręczniejszych w całym Londynie. Kolejny rabunek miał być nadzwyczaj prostym zadaniem. Niestety, Viola zostaje przyłapana na gorącym uczynku. Na nic zdał się jej kobiecy urok, spryt, inteligencja. Porucznik Quinn od początku miał wobec niej niecne zamiary. Pod groźbą publicznego ujawnienia odrażającej profesji, zmusza Violę do współpracy- do kradzieży słynnego czerwonego brylantu znanego pod nazwą Krew Tygrysa, który został wcześniej skradziony z indyjskiej świątyni.
Lady Viola i porucznik Quinn wyruszają w podróż pełną niebezpieczeństw ale i ekscytujących przygód. Poszukiwania czerwonego brylantu ściśle wiążą się z poszukiwaniem cielesnych rozkoszy, oswajania własnych demonów i przeszłości oraz dążenie do spokojnej i pełnej niespodzianek przyszłości.

Choć powieść Mii Marlow zahacza o gatunek powieści erotycznej, to nie jest ona przesiąknięta seksem, bezsensownymi połączeniami ciał z kiczowatymi dialogami przeplatanymi wulgaryzmami i minimalną treścią w tekście.
"Dotyk złodziejki" zaskoczył mnie ciekawą i wciągającą akcją. Przygoda w jaką zabierają nas Viola i Quinn zaspokoiła mój głód ekscytujących doznań. Podróż poprzez Anglię, Francję, Niemcy za tajemniczym, mrocznym, posiadającym niebezpieczne moce kamieniem pobudza wyobraźnię, angażuje naszą uwagę i emocje. Dodatkowym smaczkiem jest fascynująca i unikalna umiejętność czytania, słyszenia i widzenia wizji szlachetnych kamieni. Czy chcielibyście tak jak Viola "widzieć" drogę jaką przeszły drogocenne klejnoty przekazywane z rąk do rąk, otrzymywane w spadku bądź w prezencie? Nierzadko są one powodem wielu gwałtownych czynów, morderstw, rzezi? Jesteście pewni, że chcielibyście oglądać poprzednich właścicieli swych świecidełek? A co jeżeli taka wizja dotyczyłaby Waszego ukochanego?
Bardzo zaintrygował mnie ten wątek i jest mi żal, że nie został on trochę bardziej rozwinięty.

Jeżeli zaś chodzi o sceny erotyczne, to są one opisane w całkiem przystępny sposób. Cieszy mnie to, że autorka uniknęła wulgaryzmów, przez co dodało to książce odrobinę sensualności i delikatności.
W tekście występują liczne nawiązania do Kamasutry ale zbliżenia Violi i Quinna mało miały wspólnego z tą najsłynniejszą Księgą Miłości :)

Sami bohaterowie to ciekawe osobowości. Viola to pełna pasji i żaru kobieta, która nie może pozwolić sobie i swojej rodzinie na życie poniżej swojej pozycji. Czuje, że została poniżona, niesprawiedliwie potraktowana jedynie dlatego, że urodziła się kobietą. Dlatego z całych sił walczy o swoje miejsce i o swoje szczęście.
Quinn to typowy przedstawiciel kobiecej wyobraźni :) Przystojny, dobrze zbudowany, odważny a do tego dba o satysfakcję kobiety i przedkłada ją ponad własne zaspokojenie- IDEAŁ :)
Razem tworzą parę sympatyczną. Jest między nimi chemia, niegroźne wybuchy podczas ścierania się   dominujących charakterów. Całkiem przyjemnie czytało się ich przekomarzania, a potem słodkie wyznania.

"Dotyk złodziejki" to początek erotycznej trylogii. Niebawem będzie można poznać "Dotyk łajdaka" i "Dotyk oszusta". Ja z ogromną niecierpliwością czekam na premierę tych książek.

Jeżeli macie ochotę na pikantny romans historyczny, to Mia Marlowe zapewni Wam odpowiednią rozrywkę.




Mia Marlowe "Dotyk złodziejki", tł. Krystyna Kowalska, Nasza Księgarnia 2013, ISBN: 978-83-10-12199-8



5/6

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Agacie reprezentującej wydawnictwo Nasza Księgarnia :)))) Dziękuję za zaufanie :)))




Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka