Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Wszystkie odcienie pereł" Stacy Hawkins Adams

Bardzo lubię serię Labirynty, która ukazuje się nakładem wydawnictwa WAM. Każda powieść w cyklu dotyka ludzkich, codziennych zmagań gdzie dobro zwycięża ze złem a przyjaźń i miłość ma działanie terapeutyczne.
Tym razem zapoznałam się się z książką autorstwa Stacy Hawkins Adams "Wszystkie odcienie pereł".

Powieść łączy w sobie losy trzech przyjaciółek. Serena to żona pastora i  kobieta, która długo walczyła o to aby być mamą. Na początku nie zniechęcały jej kolejne nieudane próby. Z czasem jednak zaczęła tracić nadzieję na macierzyństwo. Jednak   marzenie spełnia się i zostaje matką uroczych bliźniąt. Ale czy tak wyobrażała sobie rodzicielstwo? Czy jest w stanie poradzić sobie z nadmiarem obowiązków? Jej radość powoli zamienia się w rozpacz.
Tawana jest studentką prawa i samotną matką. Kiedy otrzymuje wymarzony staż w renomowanej kancelarii, musi podjąć jedną z ważniejszych decyzji w życiu. Dobro i wychowanie dziecka czy spełnienie własnych marzeń? Sumieniem Tawany targają również inne wydarzenia. Nie poświęca zbyt wiele czasu własnej córce, przedkłada nad nią rozrywki, używki i mężczyzn? Czy tędy droga do szczęścia?
Z kolei Erica jest ofiarą przemocy domowej, jej mąż był katem i tyranem. Kiedy zdecydowała się zadbać o bezpieczeństwo swoje i swojego synka, kiedy wystąpiła o separację, skruszony małżonek próbuje odbudować relacje z rodziną. Czy człowiek może ulec tak ogromnej i spektakularnej transformacji, metamorfozie? Czy ze złego wilka może przemienić się w niewinnego baranka?

Te trzy kobiety różni wiele, doświadczenia czy wiek łączy ich za to silna wręcz nierozerwalna więź- przyjaźń.  Serena, Tawana i Erica są dla siebie oparciem w każdej chwili, gdy trzeba rzucają swoje obowiązki i ruszają na ratunek. Służą dobrym słowem, ramieniem do wypłakania, sprawdzonymi radami, opieką nad dziećmi, użyczeniem dachu nad głową. Mimo wielu obowiązków zawsze znajdą dla siebie czas, choćby na krótki telefon czy małą kawkę. Lecz kiedy trzeba potrafią się nawzajem porządnie potrząsnąć, użyć gorzkich słów czy powiedzieć prawdę prosto w oczy.

Każda z przytoczonych historii tych zwykłych kobiet była ciekawa i na swój sposób wyjątkowa. Zaskoczyła mnie taka bezpośrednia i głęboka więź Sereny z Bogiem, jej wyczulenie na Jego słowa i z jaką łatwością poddaje się Jego woli. Jednak w jej działaniu jest metoda. Z pokorą przyjmuje to, co szykuje dla niej los i wierzy, że udźwignie swój krzyż i będzie szczęśliwa.
Tawana z kolei jest najbardziej wyzwolona z grupy przyjaciółek a może po prostu próbuje odzyskać to, co tak szybko straciła?! Wczesna ciąża pozbawiła ją rozrywek przynależny wiekowi młodzieńczemu. Zastąpiły je obowiązki i zobowiązania. Jednak czy imprezy, przygodny seks i przekraczanie kolejnych granic to jest dobra droga? Jak wyrwać się z błędnego koła? Jak prosić o pomoc?
Historia Ericy jest najbardziej przewidywalna. Brutalny mąż, separacja, rozwód...Mimo to kobieta chce dla dobra dziecka ponownie stworzyć rodzinę. Choć nie mam podobnych doświadczeń do Ericy, potrafię zrozumieć jej przywiązanie, jej ufność i wiarę w dobry pierwiastek w każdym człowieku...

Stacy Hawkins Adams urzeka prostym, lekkim słowem ale nie pozbawionym cennych, mądrych rad i ważnego przesłania- Jeżeli masz przyjaciół, życie nigdy cię nie przygniecie...W książce odnajdziecie też wiele skrywanego bólu, pełnego wachlarza emocji, zawiłych ludzkich losów, barw miłości i macierzyństwa.




Stacy Hawkins Adams "Wszystkie odcienie pereł", tł. Katarzyna Wydra, WAM 2009, ISBN: 978-83-7505-361-6


5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Panu Łukaszowi z wydawnictwa WAM :))) Dziękuję za zaufanie :))




13 komentarzy :

  1. No ta pozycja raczej nei trafia w moje gusta, ale chyba wiem, komu bym mogła o niej napomknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Τo jest tаκ naprawԁę сelujący κawałek:)
    Pοdzіękowania dla prаcujących nа rzecz blogóω.


    my website; zielone szkoly w gorach

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie brzmi ona jak coś co może mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tym razem niezbyt do mnie przemawia ta historia, więc raczej sobie odpuszczę czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałem dwie książki z tej serii i bardzo mile wspominam ten czas. Ale z całym przekonaniem uważam że nie są to książki dla każdego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba jednak nie moje klimaty :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam że nie znam jeszcze tej serii ale jako że na Twoich opiniach jeszcze się nie zawiodłam, chyba powinnam to nadrobić. Tak sobie myślę że to książki właśnie dla takiego starszego czytelnika jak ja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Też tak myślę :)
      I bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi :)

      Usuń
  8. Nie znam tej serii, ale wzbudziła ona moją ciekawość, wiec będę miała ją na uwadze w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Wszystkie odcienie pereł" nie trafiły do mnie, sama nie wiem dlaczego. Chyba za dużo w nich odniesień do Boga i religii, a może po prostu nie mój styl?

    Polecam za to gorąco książkę "Rocznica. Historia miłości". Niby z tego samego wydawnictwa, również dużo w niej religii, ale ma w sobie coś co sprawiło że całkowicie się w niej zatraciłam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Religii rzeczywiście sporo ale ie kuje ona w oczy i nie zniesmacza użytymi formami.

      O polecanej książce nie słyszałam ale chętnie się za nią rozejrzę :)

      Usuń
  10. Nie jest duża objętościowo, ale bogata i wartościowa w treści.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka