Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

CzaroMarownik 2015


Kalendarz ma dla mnie ogromne znaczenie. Zapisuję w nim nie tylko ważne dla mnie daty i spotkania, ale jest powiernikiem myśli, obserwacji i anegdot, które są ulotne, a które w przyszłości mogą przynieść chwile radości, zadumy i refleksji. Bardzo długo więc zastanawiam się nad wyborem tego idealnego.W 2015 roku nie będę miała tego problemu, gdyż dzięki uprzejmości wydawnictwa Illuminatio otrzymałam CzaroMarownik. Miałam już przyjemność używać tego kalendarza i cieszą mnie wszystkie zmiany jakie zaobserwowałam w podarowanym terminarzu. To znaczy, że wydawnictwo bardzo poważnie traktuje swoją misję, wzięło pod uwagę wszystkie wskazówki użytkowników- czytelników by udoskonalić i bardziej spersonalizować CzaroMarownik.

Jakie to zmiany? Po pierwsze twarda oprawa, która wpłynie na nienaganny wygląd  oraz przyczyni się do większej trwałości kalendarza. Zostało dodane miejsce na osobiste notatki. Nie ma osobnych stron na kontakty, adresy ale dla mnie nie jest to najistotniejszy element terminarza. Jest za to zakładka w formie sznureczka, który jest i poręczny, i praktyczny. Każdy nowy tydzień rozpoczyna złota myśl, która optymistycznie nastawi na kolejne dni, a być może ma szansę stać się ulubioną sentencją bądź życiowym mottem. Moje ulubione to:








Nie zmieniła się część magiczna :) Z CzaroMarownikiem dowiesz się co Cię czeka w 2015 roku na podstawie dość obszernego horoskopu dla każdego znaku zodiaku. Inne tematy porad: osobisty amulet własnego imienia, przyciąganie pieniędzy kamieniami, rytuał oczyszczania domu, rytuał dla zabieganych, techniki łagodzenia bólu, rytuał celebrujący płodność, kuchenne czary- mary, magia lustra, niebieska pełnia oraz wiele ciekawych i oryginalnych przepisów na pasty, kanapki, sosy, koktajle, zupy :)

Cieszę się, że nie zmienił się format ani magiczna okładka kalendarza, która niezmiennie pozytywnie nastraja każdego dnia :) Cieszę się, że znów będzie przy mnie :)




20 komentarzy :

  1. Nie używam kalendarzy w tradycyjnej formie, jednak muszę przyznać, że wydanie przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kalendarze - ja bez kalendarza czuję się jak bez ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poważnie zastanawiam się nad kupnem tego kalendarza, kalendarz muszę mieć, a ten jest naprawdę pięknie wydany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny kalendarz dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja jestem "kalendarzowym" typem ;) Każdego roku wybieram nowy, a potem przez całe dwanaście miesięcy go zapełniam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kalendarz! Chętnie bym go przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tym kalendarzu. Fajna sprawa. dla uporządkowania swoich zadań.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydanie śliczne. Ale u mnie kalendarze lądują w szufladzie po paru tygodniach od początku roku, więc przestałam je kupować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie ładne kalendarze ;)
    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę magicznie wygląda ten kalendarzyk, sama chciałabym taki mieć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam Czaromarownik na ten rok. Czaruje, oj czaruje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również lubię interesujące kalendarze, ale akurat te magiczne raczej mi się nie podobają ze względu na opisy rytuałów czy horoskopy. W tym roku kupię sobie chyba kalendarz z kotem Simona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne te sentencje:) Tylko że ja, nawet jeśli w domu jakiś kalendarz posiadam, to nigdy nie pamiętam żeby go nosić i cokolwiek w nim zapisywać.Taki ze mnie aparat:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię tradycyjne kalendarze, a ten jest rzeczywiście bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny. Też nie wyobrażam sobie życia bez kalendarza. Nie jestem przywiązana do żadnego szczególnie, ale zwykle wybieram te mniejsze, bo moja torebka i tak pęka w szwach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Od lat jestem wierna kalendarzom z ks. Twardowskim, ale ten też jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham kalendarze, co roku zbieram kilka i potem nie wiem z którego korzystać :) ale ten bardzo chętnie przygarnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę mieć kalendarz, bez niego źle mi się funkcjonuje i mam wrażenie, że czegoś zapomniałam:) A ten - jestem w nim zakochana:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka