Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Co było przed tobą, Sarah Cornwell

Jaki wpływ na rodzinę ma osoba chora psychicznie? Czy bliscy wspierają się w ciążących na nich problemach, unikają rozmów na ten temat, a może przyjmują swój los na barki z całym dobrodziejstwem inwentarza i nie zastanawiają się nad tym, na co nie mają wpływu?

Część odpowiedzi przyniesie powieść Sarah Cornwell "Co było przed tobą".

Olivia Reed ma za sobą trudny rozwód, który mocno obciążył ją psychicznie. Chce przywrócić sobie i swoim dzieciom emocjonalną równowagę. W tym celu powraca do rodzinnego miasteczka Ocean Vista na wybrzeżu New Jersey, które kilkanaście lat wcześniej opuściła w pośpiechu gnana chęcią rozwiązania rodzinnej tajemnicy. Podczas letniego, leniwego relaksu dziesięcioletni syn Olivii znika jej z oczu. Daniel ma zdiagnozowaną chorobę afektywno dwubiegunową , co może znacznie utrudnić poszukiwania.

Początkowo trudno jest wczuć się w historię i sytuację Olivii, gdyż fragmenty z jej życia poznajmy naprzemiennie z buntowniczej przeszłości i niespokojnej teraźniejszości. Długo nie widać spójnego celu. Mniej więcej w połowie książki, fakty zaczynają się ze sobą łączyć  i tworzyć intrygującą całość. Najbardziej poruszającą częścią powieści jest dzieciństwo Olivii, która wychowywała się w niepełnej rodzinie. Jej matka była miejscowym jasnowidzem, medium, i która lubiła znikać w najmniej odpowiednim momencie, pozostawiając córkę bez opieki.

"Nauczyłam się gotować dla siebie w wieku ośmiu lat, podrabiałam podpisy na domowych rachunkach i w dzienniczku, wyczuwałam kogo mogę prosić o pomoc w nagłej sytuacji, a kto nigdy nie powinien wiedzieć o nieobecności mojej matki, żeby nie doniósł na nas do władz."

Oprócz tego matka dbała by córka trwała w kulcie zmarłych podczas narodzin sióstr bliźniaczek. Takie wychowanie nie sprzyjało zawieraniu nowych znajomości czy zawiązywaniu przyjaźni. Samotna, opuszczona próbowała odnaleźć sens w życiu. Pomogło jej w tym zainteresowanie fotografią, któremu oddała się bez reszty. W wieku piętnastu lat zaczęła się buntować: ucieczka z domu, alkohol, rozpoczęte życie seksualne. Przypadkiem poznaje dwie nastolatki, bliźniaczki, które są do niej łudząco podobne. Olivia podejrzewa, że są to duchy jej zmarłych siostrzyczek. Postanawia przeprowadzić śledztwo i odkryć kim są naprawdę.

Sarah Cornwell bardzo ciekawie ukazała rodzinę zdominowaną przez poważną chorobę psychiczną, która nie pozwala na harmonijne i spokojne dojrzewanie oraz stabilną przyszłość. Życie Olivii jest chaotyczne, podszyte lękiem i niepewnością o jutro. Nie potrafi żyć w zakłamaniu, swojej tajemniczej przeszłości, bez znajomości własnych korzeni, tożsamości. Kiedy udaje się jej wyrwać z uścisku nieodpowiedzialnej matki musi żyć ze świadomością choroby dziecka, której nie udaje się okiełznać, która staje się powodem trosk, zmartwień, problemów i kończy się rozstaniem.

Autorka bardzo długo podtrzymuje czytelnika w niewiedzy o motywach postępowania matki Olivii. Trzyma w napięciu i zainteresowaniu do finału kiedy z hukiem wybucha spektakularnym, zaskakującym rozwiązaniem. Muszę jednak ostrzec, że między retrospekcjami i teraźniejszością zaciera się granica, a przejścia są tak płynne, że można poczuć zawroty głowy od zmiennych miejsc, czasów i sytuacji. Nie wszyscy lubią takie mało wyraźnie odcięcie w fabule.

"Co było przed tobą" to opowieść o dysfunkcyjnej rodzinie, umiejętności wybierania pomiędzy dobrem własnym a dziecka, relacji na linii matka- córka oraz umiejętności przyznania się do błędu, swojej niemocy, bezradności, choroby.






Sarah Cornwell "Co było przed tobą", tł. Łukasz Szulim, PWN, Warszawa 2014






15 komentarzy :

  1. Nie jestem przekonana do końca przez te retrospekcje, ale może jednak dam książce szansę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka piękna. Sama fabuła również wzbudziła moją ciekawość, więc być może dam szansę poznania tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię retrospekcje i przeskoki w czasie, temat też ciekawy, więc książki poszukam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudna tematyka. Nie wiem czy obecnie jestem na tyle silna, aby przez nią przebrnąć. Jednak zapisuję. Może kiedyś nadejdzie właściwy czas.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię retrospekcje, jednak przejście czasowe musi być widoczne. Szkoda, że w tym przypadku tak nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety,momentami wdziera się trochę chaosu

      Usuń
  6. Przyznaję, że ksiżka wzbudza moją ciekawość, czy dam jej szansę, to się okaże. Temat nie należy do najłatwiejszych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wrażenie, że dobrze czytałoby mi się tę książkę, mimo trudnego tematy jaki podejmuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Temat mnie zainteresował i postaram się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie sięgnę po tą książkę w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się pełna emocji, skomplikowana lektura. Choroba dwubiegunowa nie jest zbyt popularnym literackim motywem i bardzo chętnie sięgnę po książkę. Interesuje mnie to zagadnienie, a gdyby nie Twoja recenzja pewnie nie wpadłabym na tę pozycję ;)
    Pozdrawiam
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawią mnie problemy poruszane w tej powieści, jak będę miała okazję to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka