"Albowiem podstępem będziesz prowadził wojnę."
Są takie książki i ich autorzy, których traktuje się protekcjonalnie, z lekceważeniem, a które przy bliższym poznaniu burzą spokój i stają się obiektem największego pożądania.
Dla mnie taką lekturą okazała się "Angielska dziewczyna". Długo obchodziłam Daniela Silvę szerokim łukiem, wyobrażając sobie jego powieści jako nijakie kryminaliki z rozbudowanym wątkiem artystyczno- malarskim. Jakież było moje zdziwienie gdy akcja książki zainteresowała mnie tak, że przepadłam na kilka godzin, całkowicie oderwana od rzeczywistości...
Madeline Hart to młoda, zdolna, inteligentna, zdeterminowana i bardzo ambitna pracownica sztabu wyborczego partii rządzącej Wielką Brytanią. Kiedy udaje się na zasłużony urlop, na Korsykę zostaje uprowadzona, a za jej życie zażądany okup- dziesięć milionów euro. Okazuje się, że dziewczyna miała romans z premierem, Jonathanem Lancasterem. Doradcy polityka sugerują ulec szantażyście, a bezpieczeństwo Madeline powierzają agentowi izraelskiego wywiadu, Gabrielowi Allonowi. Ma tylko siedem dni by odnaleźć ją całą i żywą.
Postać Gabriela Allona spodobała mi się od samego początku. To silny, władczy, zdecydowany, pewny siebie, odważny mężczyzna z wrażliwą, artystyczną duszą. Jego charakter ukształtował nieludzki los, który przeraźliwie doświadczył jego rodzinę. Gabriel jest synem kobiety, która przetrwała piekło obozu zagłady w Brzezince i po traumie Holokaustu wyjechała do Jerozolimy. To nie jedyna tragedia, która dotknęła Allonów. Trzyletni synek Gabriela zginął podczas wybuchu bomby, a żona całkowicie poddała się rozpaczy, tracąc chęć życia, siły, rozumu. Sam również nie jednokrotnie balansował na granicy życia i śmierci wynikającej z powierzonych mu zadań. To nauczyło go bezwzględności, cynizmu wobec swoich przeciwników i determinacji, z którą wykonywał swoją pracę, co zostało zauważone nie tylko w jego macierzystej agencji, ale i w sieci kontrwywiadów na całym świecie.
Kiedy zostaje uprowadzona Madeline i jej życie jest w niebezpieczeństwie, jedyną osobą, która może wyrwać ją z matni, jest właśnie Gabriel Allon. Mężczyzna angażuje się w spisek, który skrywa w sobie drugie dno. Jeszcze bardziej skomplikowane, niebezpieczne, której macki sięgają daleko poza granice Wielkiej Brytanii. Agent będzie musiał zmierzyć się z rosyjską dyktaturą, autorytaryzmem i działalnością na granicy prawa czy moralności.
Inni bohaterowie również przypadli mi do gustu. Nie ma w nich nic, do czego mogłabym się przyczepić. Doskonale się dogadują, współdziałają i tworzą zgraną grupę w służbie jednemu celowi. Są jak puzzle z jednej układanki i gdy któregoś zabraknie, zabawa straci sens. Każdy z nich to również materiał na odrębną historię. Mają za sobą zagadkową przeszłość, pełną brutalności, cierpienia, bólu, żalu, tragedii i żałoby. Każdy z nich musiał poświęcić coś osobistego, swoje życie, pożegnać rodzinę, zapomnieć o sumieniu czy odkupić winy.
Tematyka powieści jest zbliżona realiom współczesnego świata, w którym jeden z narodów rości sobie prawa do złóż i majątku pozostałych krajów na wielkiej mapie świata. Polityczne zagrywki, kontrakty, umowy są jedynie przykrywką działalności mocarzy z przerośniętym ego, przekonanych o własnej wielkości.
Daniel Silva zaangażował mnie w swoją historię tak samo mocno jak swoich bohaterów. Z niedowierzaniem obserwowałam rozwój wypadków i z okrzykiem zaskoczenia przyjmowałam wszelkie zwroty akcji, które w znacznym stopniu komplikowały losy bohaterów. Nieprzewidziane sytuacje, nieoczekiwane sojusze, brawurowe ucieczki, porwania, przesłuchania i intrygi, od których może zakręcić się w głowie.
Podobała mi się również lekkość i jasność z jaką autor operował słowem. Każdy z aspektów fabuły nie sprawił mi trudności, a przecież specjalistką od broni i działalności wywiadowczej nie jestem. Co więcej nie wynudził mnie ten typowo męski temat :) Więcej zaintrygował i spełnił moje oczekiwania co do joty. Język powieści prosty, zrozumiały, pozbawiony profesjonalnych, branżowych, że tak powiem, terminów. Wszystko jest idealnie wyjaśnione w treści przez co czytelnik nie czuje się zagubiony i wykluczony z tematu.
Daniel Silva z łatwością lawiruje pomiędzy wątkami typowo rozrywkowymi, a trudnymi emocjonalnie, takimi jak Holokaust i tragiczna śmierć bliskiej osoby. Autor ukazuje tym samym człowiecze oblicze, złożoność ludzkiej natury i wpływ traumy na wybory, decyzje, działania.
"Angielska dziewczyna" to doskonały thriller z polityczną intrygą na międzynarodową skalę, mafijnych porachunków i misternej, koronkowej pracy angielskiego MI5, izraelskiego Mosadu i rosyjskiego FSB, SWR (dawnego KGB).
"Angielska dziewczyna" otworzyła mi oczy na jedną z najjaśniejszych gwiazd powieści szpiegowskiej. Mam nadzieję szybko nadrobić zaległości i przeczytać dziesięć wcześniejszych książek Daniela Silvy.
Daniel Silva "Angielska dziewczyna", tł. Stanisław Bończyk, Muza S.A., Warszawa 2014
Moje wyobrażenia o twórczości Daniela Silvy zmieniły się dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza i Business & Culture, od których otrzymałam powyższą książkę :))))) Pięknie dziękuję :)