Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Maszyna do zabijania

Często zastanawiam się czy człowiek ma przyznany limit szczęścia i na jakich warunkach został on przyznany? Czy szczęście można wyczerpać? Czy za szczęście przyjdzie nam kiedyś zapłacić?

Kate i Richard Ryanowie mają wszystko, dom, miłość, rodzinę, pieniądze, prestiż. Powinni być szczęśliwi ale tak do końca nie mogą tego o sobie powiedzieć. Dlaczego? Brakuje im dziecka. Niestety nie mogą spłodzić potomka. Kate boryka się z endometriozą a Richard jest bezpłodny. Jedyną szansą na spełnienie się w roli rodziców jest adopcja. Zapisują się do renomowanej agencji adopcyjnej i w przeciągu kilku miesięcy ich największe marzenie się spełnia. Wychowują niemowlę- Emmę. Niestety ten krok staje się przysłowiowym gwoździem do trumny małżeństwa Ryanów. Julianna, biologiczna matka Emmy zakochała się w Richardzie i postanowiła uczynić wszystko aby rozbić jego małżeństwo i zająć miejsce Kate. Gdyby tego było mało, tropem Julianny podąża psychopatyczny morderca.

Jak mogłam się tego spodziewać Erica Spindler oddaje czytelnikowi kolejną zatrważającą i  trzymającą w napięciu historię. Z początku wydawało mi się, że autorka dzieli się ze zbyt wieloma intratnymi informacjami. To mocne uderzenie na wstępie dziwiło mnie ale i wpędziło w zadumę, co też atrakcyjnego dla nas szykuje w dalszej części. Bo to, że coś takiego będzie nie miałam wątpliwości i nie pomyliłam się. Erica Spindler idealnie buduje napięcie i zagęszcza atmosferę wokół bohaterów czyniąc ją niebywale klaustrofobiczną, duszną, ziejącą przerażeniem, poczuciem zagrożenia, strachu i niepewności. Do tego sięga po tematy poruszające opinię publiczną od wielu lat: bezpłodność, adopcja czy zawodowi mordercy będący na usługach państwa. Każdy z nich jest na swój sposób przerażający, a połączenie w jedno kumuluje emocje.

Bohaterowie bardzo zróżnicowani, charakterystyczni, wyróżniający się. Najbardziej bliska stała się dla mnie Kate. Jej zbudzone uczucia macierzyńskie, artystyczna dusza, cechy idealnego przyjaciela czy ustawienie jej w pozycji ofiary od samego początku umożliwiają zajęcie uprzywilejowanej pozycji i zdobycie sympatii czytelnika. I to nie jest nic złego :) Julianna z kolei powinna wzbudzać litość i współczucie, choćby ze względu na swoje trudne dzieciństwo i specyficzne wychowanie, ale drażni swoją postawą na każdym kroku dlatego trudno jest ją polubić. Richarda z początku można obdarzyć zaufaniem, ale z każdą kolejną kartką powieści zaczyna coraz bardziej irytować. Za to psychopata zostaje psychopatą, który ewoluuje w dobrym bo przerażającym kierunku.

Książki Ericy Spindler są dla mnie gwarancją jakości i doskonałej kryminalnej rozrywki. "Stan zagrożenia" to doskonałe połączenie gatunków: obyczajówki, romansu i thrillera, które robi wrażenie i trafia w niemal każdy gust czytelniczy :)

Polecam :)



Erica Spindler "Stan zagrożenia", tł. Krzysztof Puławski, Mira/Harlequin, Warszawa 2014



Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Moniki reprezentującej wydawnictwo Mira/Harlequin :))) Dziękuję za okazane zaufanie :)



25 komentarzy :

  1. Książkę czytałam. Świetny kryminał. Zresztą jak dotąd Spindler mnie nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również Spindler nie zawiodła :)

      Usuń
  2. W kryminałach cenię sobie głównie charaktery, a z tego, co piszesz są one świetnie wykreowane, co z pewnością działa na korzyść powieści. A jeśli zagadka trzyma w napięciu do samego końca to tym bardziej chcę tę książkę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bohaterzy i tajemnicza kryminalna zagadka to u Spindler standard :)

      Usuń
  3. Szkoda, że nie lubię kryminałów

    OdpowiedzUsuń
  4. Spindler to dla mnie autorka kryminałów pierwszego rzędu. Podpisuję się pod Twoimi słowami, iż "Książki Ericy Spindler są dla mnie gwarancją jakości i doskonałej kryminalnej rozrywki". Wszystkie jej publikacje mam już za sobą, teraz czekam na jakąś nowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja jak dotąd czytałam tylko wznowienia :) Ciekawe kiedy autorka albo wydawnictwo wyda coś nowego? :)

      Usuń
  5. Jeśli polecasz, to przeczytam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest to jedna z moich ulubionych autorek kryminałów- są swietnie napisane, trzymają w napięciu... Nie da się obok nich przejść obojętnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię powieści Spindler, bo trzymają w napięciu i są sprawnie napisane. Po tę książkę również mam zamiar sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem już po lekturze, niebawem opublikuję swoją recenzję. Powiem tylko, że się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Intryguję mnie ta autorka. Chcę nieco rozszerzyć swoją kolekcję kryminałów, więc na pewno będę o niej pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tę książkę jakiś czas temu. Jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest zdecydowanie książka dla mnie! :) Czytałam krótkie opowiadanie autorki, które znalazło się w książce "Cienie nocy" teraz mam ochotę poznać jej powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie przeczytaj "Stan zagrożenia" :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka