Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522323

sobota, 2 czerwca 2012

"Carska roszada" Melchior Medard

Od jakiegoś czasu wielką radość sprawia mi czytanie kryminałów retro. Dlatego mając okazję poznać "Carską roszadę", skwapliwie z niej skorzystałam. Czy spełniła ona moje oczekiwania? Na pewno była dla mnie dużym zaskoczeniem a z początku nawet wyzwaniem...

Akcja "Carskiej roszady" rozgrywa się w Warszawie. Miasto to jest pełne niepokoju, w dalszym ciągu rozedrgane po nieudanym spisku antycarskim. Nastroje pogarszają dodatkowo wiadomości o tajemniczym zbrodniarzu, który w okrutny i brutalny sposób morduje kobiety. Tylko jeden człowiek może rozwikłać zagadkę tych zbrodni. Jest nim Estar Pawłowicz Van Houten, tajny urzędnik do zadań specjalnych pochodzący prosto z Petersburga. Znany jest ze swojej skuteczności i ma doświadczenie w podobnych sprawach. Estar Pawłowicz w swojej pracy wykorzystuje najnowsze zdobycze nauki i techniki. Między innymi dzięki temu odnosi spektakularne sukcesy. Nie wszystkim się to podoba.
W trakcie śledztwa młody radca odkrywa, że został zmanipulowany a morderstwa kobiet stanowią przykrywkę dla innej zbrodni. Zbrodni, która dotyka najwyższych szczebli władzy na europejskich dworach królewskich.

Melchior Medard rozpoczął swoją opowieść od przytoczenia wielu zdarzeń i od przedstawienia wielu postaci jednocześnie. Spowodowało to moją konsternację i poczucie zagubienia. Nie mogłam nadążyć za akcją, co mnie bardzo irytowało. Jednak wraz z postępem śledztwa wszystko wróciło na swoje miejsce i już bez przeszkód mogłam rozkoszować się lekturą.
Autor z dużą uwagą i z ogromną wiedzą opisał dziewiętnastowieczną Warszawę, stolicę wielkich interesów, gdzie obok ekskluzywnych hoteli, wystawnych kolacji i sławnych spektakli toczy się życie w wielkim ubóstwie. Te kontrasty oraz barwny i autentyczny jak na tamte czasy język, utworzyły specyficzny klimat przyprawiający czytelnika o tzw. ciarki na plecach.
Atutem tej powieści są również różnorodni bohaterowie. Znajdziemy w niej i zwykłego łotrzyka i panią doktor- patolog i policjantów każdego szczebla. Postacie nie są jednoznaczne. W trakcie trwania akcji zmieniają swoje oblicze i z łagodnych przyjaznych osobników przeistaczają się, przechodzą na tę złą stronę i na odwrót. Wzbudzają wiele skrajnych a czasem wykluczających się nawzajem emocji. Zmienna narracja, wartka i wciągająca akcja oraz emocjonujące wątki miłosne, niekiedy erotyczne są tylko dodatkowymi plusami tej książki.

"Carska roszada" to nieszablonowa powieść historyczna połączona z wątkiem kryminalnym i romansowym. Nie zabraknie w niej szpiegów, morderców, zboczeńców i pięknych kobiet. Czy potrzeba czegoś więcej?


Melchior Medard "Carska roszada", Instytut Wydawniczy Erica 2012, ISBN: 978-83-62329-51-9


>>5/6<< 


Za egzemplarz recenzyjny bardzo dziękuję pani Karolinie z Instytutu wydawniczego Erica



Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka