1. "Skrzydła nad Delft" Aubrey Flegg- od wydawnictwa Esprit
2. "W otchłani" Beth Revis- od serwisu DużeKa
3. "Kawalerowie Angeliny" Brian O'Reilly- od serwisu DlaLejdis
4. "Stracona niewinność" Susan Lewis- od serwisu DlaLejdis
5. "Oro" Marcel A. Marcel- od serwisu DużeKa
6. "Miłość na wrzosowisku" Anna Łajkowska- od wydawnictwa Damidos
7. "Pensjonat na wrzosowisku"- Anna Łajkowska- od wydawnictwa Damidos
8. "Jedyne dziecko" Jack Ketchum- od wydawnictwa Papierowy Księżyc- nowa współpraca
9. "Drzewo morwowe" Tomasz Białkowski- od wydawnictwa Szara Godzina
10. "Chłopiec w walizce" Lene Kaaberbol/Agnete Friis- od wydawnictwa Papierowy Księżyc- nowa współpraca
Jeszcze raz bardzo dziękuję za książki i zaufanie :)
Zapowiedzi:
"Miasteczko NiceVille"
Prószyński i s-ka, Premiera: 21 czerwca 2012
Pewnego wiosennego dnia dziesięcioletni
Rainey Teague nie wraca ze szkoły do domu. Śledztwo prowadzi były
żołnierz sił specjalnych Nick Kavanaugh, obecnie detektyw wydziału
kryminalnego. Dni mijają i rodzina traci nadzieję na powrót chłopca – a
kiedy policja go znajduje, jest żywy, ale w śpiączce i nie wiadomo, czy
kiedykolwiek odzyska przytomność.
Rok później znika bez śladu kolejna
mieszkanka Niceville, starsza kobieta, należąca do jednej z najstarszych
i najwybitniejszych rodzin w mieście. Nick Kavanaugh znowu prowadzi
śledztwo, zostając wciągnięty w mroczny świat pomiędzy życiem a
śmiercią, gdzie stanie twarzą w twarz ze starożytną złowrogą siłą, która
czai się pod miastem, mroczniejszą i starszą niż górski las otaczający
jej źródło: głęboką na tysiąc stóp otchłań znaną jako Krater.
„Miasteczko Niceville” to pierwsza część
serii znakomitych horrorów, których akcja rozgrywa się w tajemniczym
miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych.
"Awantura na moście" Marcin Hybel
Instytut Wydawniczy Erica, premiera: 24 czerwiec 2012
Nograd to średniowieczny gród, w którym było tak błogo, że niektórych
aż krew zalewała. Wszak jak długo można było czerpać satysfakcję z
wiecznie urodzajnych plonów, tanich artykułów na bazarze, pięknej
pogody, sprawiedliwych rządów czy zawsze chętnych małżonek.
Wielu wierzyło, że to klątwa. Kara za dawne czyny lub ostrzeżenie przed
czymś, co dopiero miało nadejść. Ludziom nie chciało się nawet chodzić
do świątyni, bo i po co, a grabieże na gościńcach, jeśli już były
organizowane, to raczej z pobudek czysto hobbystycznych.Chytry plan bogoboja Kumara, który miał zachęcić mieszczan do uczęszczania na jego homilie, miłość wojmiła do Aliwii, pogoń kasztelana za sławą oraz rabunek szykowany przez emerytowanych łotrzyków były wydarzeniami, które miały zmienić Nograd raz na zawsze.
"Pieśń Aborygenki. Podróż w głąb duszy Australii" Ros Moriarty
Nasza Księgarnia, premiera: 27 czerwiec 2012
Borroloola to miejsce narodzin mojego męża, który po irlandzkim ojcu
odziedziczył jaśniejszy odcień skóry, kontrastujący z ciemną karnacją
matki. Czteroletni John został porwany – wywieziony z innymi dziećmi z
mieszanych związków na przyczepie wojskowej ciężarówki. Opieka społeczna
i Kościół postanowiły zrobić z niego białego chłopca w oddalonych o
trzy tysiące kilometrów Górach Błękitnych. Z tamtego dnia mój mąż
pamięta, że podczas jazdy po wyboistej drodze jakaś drewniana skrzynia
zmiażdżyła mu palec u nogi. Pamięta też płacz dobiegający nieprzerwanie
znad kłębowiska oblegających go kwiecistych spódnic.
W "Pieśni Aborygenki" Ros Moriarty opisuje inicjacyjną podróż, jaką odbyła z kobietami z rodziny swojego męża, rdzennymi Australijkami. Jako jedna z nielicznych białych dopuszczonych do plemiennych tajemnic próbuje w niezwykłym, bardzo osobistym reportażu dociec prawdy o tak zwanych skradzionych pokoleniach i poznać duchowość najstarszej kultury istniejącej dzisiaj na Ziemi.
W "Pieśni Aborygenki" Ros Moriarty opisuje inicjacyjną podróż, jaką odbyła z kobietami z rodziny swojego męża, rdzennymi Australijkami. Jako jedna z nielicznych białych dopuszczonych do plemiennych tajemnic próbuje w niezwykłym, bardzo osobistym reportażu dociec prawdy o tak zwanych skradzionych pokoleniach i poznać duchowość najstarszej kultury istniejącej dzisiaj na Ziemi.
"Jak makiem zasiał" Anna Trojan
Prószyński i s-ka, premiera: 5 lipiec 2012
Mazowsze, koniec XIX wieku. Spokój niewielkiego miasta burzą mrożące krew w żyłach wypadki na cmentarzu. Pod osłoną nocy, w miejscu gdzie chowano ofiary cholery i ubogich z przytułku, ktoś rozkopuje groby i okalecza zwłoki. Działaniami policji kieruje doświadczony komisarz Połżniewicz. Mimo wzmożonych wysiłków „oprawca” długo pozostaje nieuchwytny. Dodatkowo pojawia się sprawa zniknięcia Adeli, córki rzeźnika, a niedługo potem osiemnastoletni student popełnia samobójstwo. Komisarza niepokoi dziwna koincydencja wszystkich wydarzeń. Tymczasem śledztwo w sprawie zbezczeszczenia ciał – zamiast zmierzać ku końcowi – poważnie się komplikuje. Wszystkie ślady prowadzą do szpitala dla obłąkanych, gdzie dzieją się przerażające rzeczy. Wkrótce pada kolejny trup. Tym razem chodzi o zabójstwo. Wydaje się jasne, że zbrodnia związana jest z profanacją grobów. Najwyraźniej, ktoś zdesperowany gotów jest mordować, by ukryć prawdę.
"Porzucony" Alan Philips/John Lahutsky
Znak, premiera: 23 lipiec 2012
Wania jako chore niemowlę został opuszczony przez niedojrzałą matkę i umieszczony w upiornym rosyjskim sierocińcu. W wieku zaledwie 6 lat został przeniesiony na zamknięty oddział psychiatryczny, w którym był przywiązywany do łóżka, faszerowany lekarstwami, niedożywiony i przemarznięty.
Na drugim krańcu świata w Stanach Zjednoczonych, Paula poznaje historię chłopca, postanawia go uratować: adoptuje go i sprowadza do Ameryki. Historia Wanii to dowód na to, że nawet najbardziej nierealne marzenia mogą się ziścić.
"Zaproszenie na morderstwo" Carmen Posadas
Muza, premiera: lipiec 2012
Grupka przyjaciół na jachcie, tajemnicze morderstwo, wszyscy są podejrzani, bo każdy z nich miał motyw… Sytuacja jak z klasycznym kryminale, gdyby nie fakt, że być może zamordowana Olivia sama to wszystko ukartowała! Czy rzeczywiście można być aż tak perfidną osobą i dać się zabić, żeby dokonać zemsty na nielubianych znajomych? Zagadkę spróbuje wyjaśnić Agata, siostra Olivii, wielbicielka powieści detektywistycznych. Ale czy przypadkiem i ona nie jest nieświadomym niczego elementem wyrafinowanej gry swojej siostry? I czy wskazanie mordercy to na pewno właściwe zakończenie?
Znaleźliście coś dal siebie?