Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Lucía Puenzo "Anioł śmierci"

Nie wszyscy naziści zostali uwięzieni, osądzeni i skazani za swoje zbrodnie podczas II wojny światowej. Niektórym udało się uciec i osiedlić w krajach, w którym nie groziła im ekstradycja do Europy. Co się z nimi działo lub dzieje? Jaki wiedli, wiodą żywot i kogo jeszcze udało im się skrzywdzić, tego pewnie nigdy się nie dowiemy...

Josef Mengele był niemieckim lekarzem, doktorem medycyny i antropologii. Podczas wojny dokonywał selekcji Żydów na rampie w obozie Auschwitz- Birkenau oraz przeprowadzał pseudomedyczne eksperymenty na więzionych dzieciach, szczególnie bliźniętach. Po wojnie udało mu się uciec i ukrywać. Przebywał w Argentynie, Paragwaju i Brazylii. Nigdy nie został aresztowany i osądzony. Zmarł 7 lutego 1979 roku podczas kąpieli w oceanie, gdzie prawdopodobnie dostał udaru mózgu i utonął. To właśnie postać Josefa Mengele stała się kanwą, na szczęście, fikcyjnej powieści  Lucíi Puenzo.

Josefowi Mengele udaje się uciec z obozu Auschwitz- Birkenau zanim ten został oswobodzony z rąk aliantów.  Choć ciągle w drodze, bez stałego miejsca zamieszkania, pod fałszywym nazwiskiem nie zaprzestaje swoich obserwacji anomalii ludzkiego ciała i rozpoczętych eksperymentów. Pewnego razu los całkiem przypadkiem krzyżuje ścieżki Enzo i Ewy oraz trójki ich dzieci i lekarza z piekła rodem. Lilith ma dwanaście lat, ale nie rośnie tak jak jej rówieśnicy przez co czuje się mniej wartościowa. Wzrost staje się jej największym kompleksem, który za wszelką cenę należy zniwelować. Doktor Josef może jej w tym pomóc. Jednak czy przekona do siebie i swojej kuracji sceptycznych rodziców dziewczynki?

W słowach Lucíi Puenzo można odnaleźć mężczyznę opętanego myślą o ideale, nadczłowieku, czystej krwi, fascynacją genetyką i umiłowaniem w eksperymentowaniu w ludzkim genotypie. W postępowaniu i zachowaniu Josefa nie można dopatrzeć się traktowania człowieka jako odrębną istotę. On widzi w bliźnim osobno każdą komórkę, tworzy obliczenia stosunku wagi, wzrostu i długości poszczególnych kości, wyszukuje w drzewie genealogicznym najsłabsze ogniwa i znajduje odpowiedzi na złożone mutacje oraz anomalie rozwoju ludzkiego ciała. Co więcej ma ochotę wziąć na siebie rolę Boga i decydować o powierzchowności człowieka a także wpływać na jego funkcjonowanie. Z braku materiału do eksperymentów wyszukuje i podczepia się pod nieświadomą zagrożenia rodzinę i nakłania ich do udziału w badaniach pod przykrywką bezinteresownej pomocy. W tym momencie Josef ożywa, jest pełen ekscytacji, podniecenia i zaczyna żyć na krawędzi ryzyka.

Rodzina Lilith na początku pełna sceptycyzmu zaczyna ulegać urokowi dystyngowanego Niemca. Tylko dwunastolatka odkrywa jego pilnie strzeżone sekrety. Nie zdradza ich bo wierzy, że dzięki tajemniczemu lekarzowi pozbędzie się koszmaru swojego dzieciństwa- niespotykanie niskiego wzrostu. Z czasem ulega fascynacji osobą lekarza i powierza u swoje pierwsze miłosne uczucia.

Powieść  Lucíi Puenzo zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Na jej kartach miesza się chorobliwa fascynacja, dążenie do perfekcji, walka z demonami przeszłości, kazirodztwo, indiańskie wierzenia, tajemnicze i przerażające lalki. Autorka doskonale gra na emocjach czytelnika, przerażeniem, ze potwór w ludzkiej skórze w dalszym ciągu może niszczyć życie niewinnych ludzi, wynaturzeniem, poczuciem ciągłego zagrożenia, strachem przed demaskacją i oczekiwaniem na śmierć z rąk izraelskiego wywiadu.

 Lucía Puenzo odpowiada również na pytanie do czego zdolny jest człowiek, by dać upust swoim pragnieniom i jak wiara w ziszczenie marzeń popycha do coraz śmielszych zbrodni.

"Anioł śmierci" to książka o największym zbrodniarzu  z czasów II wojny światowej i o człowieku mieniącego się lepszym od innych.






 Lucía Puenzo "Anioł śmierci", tł. Bernadeta Krysztofiak, Replika  2014





12 komentarzy :

  1. Trudna książka. Gdy trochę ochłonę po ,,To, co zostało" Jodi Picoult tam też temat Auschwitz sięgnę po tę lekturę

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się niezwykła, emocjonująca lektura. Jak dotąd czytałam prawdziwe relacje dot. Anioła Śmierci, ale taką nieprzekoloryzowana fabularyzowaną opowieść także chciałabym poznać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka, która będzie zaprzątać me myśli przez długi czas.... rozejrzę się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie nie mam ochoty na czytanie o tym zbrodniarzu, ale zgadzam się z Tobą że taki chory umysł budzi i lęk i jakąś dziwną fascynację.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie mam przekonania do tej książki, ale być może moje obawy są bezpodstawne. Niemniej jednak na razie spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku, jak ja bardzo chciałabym przeczytać tę książkę! Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam film, ale również mam ochotę na książkę bo jak wiadomo książka to jednak skupisko ogromu emocji. Myślę, że pozwoliłaby mi odnieść jeszcze głębsze wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio nie mam ochoty na zbyt trudne książki, więc się jeszcze zastanowię nad tą pozycją :)
    Pozdrawiam,
    Natalia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zbiera same pozytywne recenzje, więc nie mogę przejść obok niej obojętnie, zwłaszcza że autorka porwała się na tak ważny i intrygujący temat jak losy jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam, ale film zrobił na mnie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka właśnie dzisiaj do mnie dotarła, bardzo się cieszę ;) W sierpniu na pewno ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka