Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Stephanie Plum w cytatach: "Wystrzałowa dziewiątka"

Jak zdążyliście zauważyć seria o Łowczyni nagród: Stephanie Plum to moje ulubione książki. Bardzo często zaznaczam sobie w nich cytaty, które mnie zaskoczyły, wprawiły w zadumę lub najzwyczajniej w świecie ubawiły. Chciałabym je zebrać w jednym miejscu i wracać do nich tak często, jak będzie mi to potrzebne. Gdzie miałabym to zrobić, jak nie na moim blogu? Dlatego otwieram nowy cykl: Stephanie Plum w cytatach.
Posty w tym cyklu będą się pojawiać nieregularnie i będą uzależnione od kolejności w jakiej będę czytywała następne części...

Tak więc zaczynajmy!


"Wystrzałowa dziewiątka":

"Ostatnio jak jadłem w domu twoich rodziców, to twoja siostra trzy razy zwymiotowała, a babcia zasnęła w puree."

"- Ten to dopiero jest niezadowolony- rzucił Edgar, zwróciwszy uwagę na Barta.
- A w ogóle bywa zadowolony?
- Taa, raz widziałem, jak przejechał żabę na parkingu."

"Wyglądają na liche- stwierdziła Lula.- Szkoda, że masz te wszystkie zasady odnośne włamywania. Założę się, że wystarczyłoby, żebym się oparła, i by puściły."

"- Jak już mówimy o głodzie- wtrąciła Lula-nie jadłyśmy jeszcze lunchu.
- Dopiero co zjadłyśmy cheesburgera- przypomniałam jej.
- Na spółkę. To się nie liczy. Jak jesz na spółkę, to jest to przekąska."

"- Słyszałam, że kogoś zastrzeliłaś- powiedziała moja matka. - Musisz przestać strzelać do ludzi. Córka Elaine Minardi nigdy do nikogo nie strzelała. Córka Lucille Rice nigdy do nikogo nie strzelała. Dlaczego ja muszę być tą jedyną matką, której córka strzela do ludzi?
- Nikogo nie zastrzeliłam.
- Więc możesz przyjść na obiad.
- Jasne.
- Coś za łatwo poszło.- stwierdziła moja matka- Coś jest nie tak. O mój Boże, naprawdę kogoś zastrzeliłaś!"

 "- Myślę, że nie ma żadnego życia poza pracą.
- Jak my.
- Komandos spojrzał na mnie.
- Ty masz życie. Kupujesz buty. Jadasz maślane ciasteczka. Masz chomika, połowę psa i trzydzieści procent gliniarza. I przerażającą rodzinę."

"Lula biegła, wyrzucając wysoko kolana i mocno pracując rękami. Miała na sobie via spigi i elastyczną mini, która teraz podjechała jej do pasa, pokazując całej Hamilton Avenue , jak duża kobieta wygląda w czerwonych satynowych stringach."

"- Wiesz, czasem potrafisz być naprawdę straszna. Nie wiem, o czym myślałaś, gdy zdejmowałaś te buty, ale aż mi się włosy na karku podniosły.
- To był przypadek agresji lotniskowej.
- No i, kurde, piąteczka- zgodziła się Lula.
Lula doświadczyła agresji lotniskowej, gdy wylądowałyśmy, a jej bagażu nie było."

"Kobiety rzucały na scenę klucze od pokoi i majtki. I kątem oka zobaczyłam, jak Lula rzuca gigantyczne, jaskraworóżowe satynowe stringi prosto w Toma Jonesa. To były największe stringi, jakie kiedykolwiek widziałam. Stringi King Konga. Trafiły Toma Jonesa prosto w twarz. Plask!
- O cholera- wyrwało się Connie.
Tom Jones zachwiał się, cofnął o krok, zgarnął stringi z twarzy, spojrzał na nie i zapomniał słów piosenki."

"- O Boże!- jęknęła Valerie- UGH!- I odeszły jej wody.
To była prawdziwa eksplozja wód. Cały przypływ. Mówimy tu o ilościach, jakie można zobaczyć jedynie przy tamie Hoovera. Wody były wszędzie...ale głównie na Calu. Cal stał u stóp łóżka i teraz był cały pokryty mazią od czubka głowy po kolana, kapał mu z nosa, strumykami ściekała z łysej głowy.
Valerie podciągnęła nogi, prześcieradło się zsunęło i Cal z otwartymi ustami gapił się na to, co odsłoniło.
Julie odwróciła się i wychyliła, żeby też spojrzeć.
- Oho- powiedziała- Noga wystaje, to będzie poród pośladkowy.
I wtedy Cal zemdlał."

"No dobrze, jest zasadnicza różnica między kobietami a mężczyznami. My budzimy się z myślą o kawie i pączkach, Mężczyźni budzą się z myślą o seksie. "

"- Moja babcia to mała Kubanka, która mówi po hiszpańsku i cały dzień gotuje. Twoja babcia ogląda płatny kanał porno.
- Kiedyś oglądała kanał meteo, ale uznała, że tam za mało się dzieje.
- Może powinnaś sprawdzić dawki jej hormonalnej terapii zastępczej, ostatnio próbowała wyobrazić mnie sobie nago (...)
- Tak to jest, jak się jest ciachem. Kobiety wyobrażają sobie ciebie nago. Lula wyobraża sobie ciebie nago. Connie wyobraża sobie ciebie nago. Dwustuletnia pani Bestler wyobraża sobie ciebie nago. "

"- Może powinnaś zabrać Komandosa z podjazdu- zasugerowała Valerie- Spadochroniarze lądujący na dachu obudzą dziecko."

"Ja nie wiem, jak ty to robisz. Wpadasz po uszy w gówno i wychodzisz z tego pachnąca różami."

"- Jestem zbyt zmęczony na seks. Jestem skonany. Nie mam jeszcze czterdziestki, a przez ciebie się wypaliłem. Stoję tu, patrzę na ciebie nagą pod prysznicem i nic się nie dzieje.
      Mydło wyślizgnęło mi się z dłoni. Schyliłam się, by je podnieść, i Morelli zmienił zdanie co do wypalenia."



8 komentarzy :

  1. Może kiedyś uda mi się poznać tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy na dłużej przy tej serii się nie zatrzymałam, ale zaczyna mi się podobać przedstawione w niej poczucie humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta seria nadal przede mną!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii, ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze tej serii, może kiedyś uda się to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne książki, napisane z poczuciem humoru, polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka