Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

1522199

sobota, 14 czerwca 2014

Dziecko niezgody


Głośne medialne dzieciobójstwo stało się inspiracją dla powstania książki „Zabójczy mezalians” Arkadiusza Babczyka. 

Młodzi ludzie u progu ważnych życiowych wyborów, dowiadują się, że zostaną rodzicami. Ciąża jest nieplanowana i mocno pokrzyżuje plany obojga nastolatków. Jakich wyborów dokonają i czy potrafią odpowiedzialnie podejść do jednego z najważniejszych egzaminów, które niesie życie?

Historia jak ze sztuki Shakespeare'a „Romeo i Julia” - pełna przeciwieństw, złości, miłości i nienawiści. On bogaty, ona biedna. On ugodowy, ona bezkompromisowa. Jego rodzice nieprzychylnie patrzą na związek syna, mama dziewczyny marzy o szczęściu córki. Młodzi chcą być ze sobą i realizować swoje założenia. Czego chcą? Wykształcenia, dobrej pracy, błyskotliwej kariery i życia na wysokim standardzie materialnym i społecznym.

Mimo niewątpliwej inteligencji i świadomości pułapek, oboje igrają z ogniem. Wadliwe zabezpieczenie w intymnym zbliżeniu skutkuje nieplanowaną ciążą. I to właśnie ona jest punktem zapalnym i uwypuklającym charaktery, osobowości Oli i Rafała. Z dziewczyny wychodzi kompletna ignorancja, naiwność, infantylność, zła wola, chorobliwa ambicja, nieprzejednaność, wygodnictwo, egocentryzm, wyrachowanie. Chłopak z kolei przyjmuje na swoje barki ciężar odpowiedzialności. Dla swojej dziewczyny i nienarodzonego dziecka jest w stanie zmienić i dostosować swoje życie. Czy to wystarczy?

„-Nie rozumiesz, baranie, że ja nie jestem matką Polką, czyli głupią suką, dla której najważniejszym celem w życiu jest narobienie gromadki bachorów? - tłumaczyła - Ja marzę o ukończeniu studiów. O wysokim stanowisku. O dobrych samochodach. Wypasionym domu i zagranicznych podróżach.”
Postawy Oli, Sylwii i ojca Rafała, choć całkowicie naganne w realnym świecie, na kartach powieści stworzyły doskonały przykład nowego konsumpcyjnego trendu życia i próby wyrwania się, bądź utrzymania na swoim stanowisku. Te postacie są skrajnie czarnymi charakterami w tej powieści i z góry skazane na negację czytelnika. Przewidywalne za to są sylwetki obu mam młodych kochanków i Rafała, są przeciwwagą, są ostoją. Jednak i one nie uniknęły błędów, które doprowadziły do tragedii.

Moim zdaniem Arkadiusz Babczyk zbyt mocno zainspirował się prawdziwymi wydarzeniami, czego konsekwencją jest czarny i jeszcze czarniejszy scenariusz powieści. Nie dał szansy bohaterom na jeszcze bardziej wiarygodną huśtawkę emocji. Zauważyłam także powtórzenia, które śmiało mogłyby zostać pominięte i kilka fałszywie brzmiących dialogów.


Mimo tych kilku mankamentów „Zabójczy mezalians” wzbudza feerię emocji, wywołuje dyskusję na temat wychowania seksualnego, gotowości do współżycia, antykoncepcji, nieplanowanej ciąży, macierzyństwa oraz alternatyw dla matek i dzieci, by miały szansę na godne życie..




Arkadiusz Babczyk "Zabójczy mezalians", Novae Res, Gdynia 2014




Recenzja napisana dla serwisu DlaLejdis, któremu bardzo dziękuję za egzemplarz recenzyjny książki :))))





Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka