Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Mały przewodnik katolicki


Jestem praktykującą katoliczką i staram się wychowywać moje dzieci w myśl dekalogu. Nie jestem do końca zadowolona z lekcji religii, na które synowie uczęszczają w szkole. Razi mnie to, co przekazuje i w jaki sposób szkolna katechetka. Niejednokrotnie musiałam jeszcze raz wyjaśniać im pewne zagadnienia i tłumaczyć to, co na lekcji zawile przedstawiła im nauczycielka, np. opis Nieba, któremu bliżej do historii fantasy. Dlatego szukam dla nich ciekawych opowieści z morałem, które pomogą mi wskazywać im właściwą drogę.




"Mały przewodnik katolicki" w dziale Pucowalnia serc zwięźle i zrozumiale wytłumaczy dziecku sens oraz istotę niedzielnej ewangelii w krótkiej historyjce, w której bohaterem mogłaby być i nasza pociecha. Dodatkowo zaproponuje zadanie, które wskaże mu kierunek postępowania zgodnego z nauczaniem Jezusa.


"Mały przewodnik katolicki" ma wiele do zaoferowania dzieciom w wieku szkolnym i to nie tylko z zakresu religii. Mnogość rebusów, zagadek i bajek może być odpowiedzią rodzica na męczące: "Mamo, nudzi mi się".


W aktualnym wakacyjnym wydaniu znajdziemy także ciekawostki ze świata i przyrody,  recenzje ciekawej literatury dla dzieci, zasady savoir- vivre, lekcję fotografowania dla najmłodszych, warsztaty plastyczne, prosty przepis kulinarny czy zajęcia handmade' u.


Czasopismo jest kolorowe, bogato ilustrowane przez Magdalenę Starzec, Elżbiety Kidackiej i Annę Gensler drukowane na dobrym jakościowo papierze.


Nie mam żadnych oporów by podsunąć "Mały przewodnik katolicki" mojemu starszemu synowi :) I tu kieruję pytanie do Was. Czy kupujecie swoim pociechom takie czasopisma? I jeżeli tak, to dlaczego to robicie?



5 komentarzy :

  1. Jak na razie sama jestem bardziej pociechą niż rodzicem, więc nie wiem jak to z drugiej strony wygląda, ale mam na koncie sporo przeczytanych gazetek tego typu. "Promyczek" kupowany po trzy egzemplarze (jeszcze siostry) zawsze był największą atrakcją każdej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla dzieci - super pozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł:) Rozejrzę się za tą książeczką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy przewodnik, ale jeszcze dokładniej postaram się go przejrzeć, jak będę w Empiku.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka