Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Uwikłana" Liz Carlyle

Liz Carlyle studiowała dziennikarstwo. Początkowo pracowała w Human Resources w branży chemicznej i motoryzacyjnej. Karierę pisarską rozpoczęła w grudniu 1996 roku, kiedy straciła miejsce pracy. Od tamtej pory jej powieści cieszą się wielką popularnością. Liz Carlyle jest również laureatką konkursu RITA na najlepszy romans historyczny.
Wszystkie jej powieści są powiązane osobami bohaterów, którzy się znają, bądź są spokrewnieni.

Uwielbiam romanse historyczne a jeśli wątek romantyczny jest połączony z wątkiem kryminalnym to już nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Właśnie taką idealnie wyważoną mieszaniną gatunków jest "Uwikłana" pióra amerykańskiej pisarki Liz Carlyle.

Akcja powieści rozgrywa się w dziewiętnastowiecznej Anglii. Po śmierci rodziców Grace Gauthier, która chcąc stać się niezależna, przyjmuje posadę guwernantki w domu bogatego wdowca Ethana Holdinga. Jej marzeniem jest założenie rodziny i ustabilizowane życie u boku kochanego mężczyzny. Grace jest rozsądna i wie, że jej szanse na zamążpójście są mało prawdopodobne. Dlatego gdy Ethan Holding prosi o jej rękę, przyjmuje oświadczyny. Wie, że nigdy nie połączy ich płomienne uczucie ale łącząca przyjaźń wystarczy jej do szczęścia. Niestety nie jest dane jej go zaznać. Narzeczony pada ofiarą morderstwa a ona sama staje się główną podejrzaną. Zrozpaczona i jednocześnie zdeterminowana oczyścić swoje imię, szuka ratunku u dawnego przyjaciela ojca. W tym celu udaje się do siedziby Towarzystwa Świętego Jakuba. Na miejscu okazuje się, że jedyną osobą mogącą jej pomóc jest demoniczny i bardzo tajemniczy markiz Ruthveyn. Czy Grace odnajdzie zabójcę swojego narzeczonego? A może znajdzie szczęście i namiętność?

W "Uwikłanej" znalazłam wszystko to czego szukam i oczekuję od romansu historycznego. Jest świat pełen konwenansów i sztywnych zasad, jest tajemnica, odrobina mistycyzmu, orientu i ciekawie zarysowany wątek kryminalny. Elementy sensacyjne może nie wypływają na powierzchnię i nie będziemy świadkami drobiazgowego i spektakularnego śledztwa to jednak rozwiązanie zagadki przyniesie zaskoczenie i satysfakcję.
Dużym zaskoczeniem było wkomponowanie w powieść odrobiny wschodniej kultury, a dokładniej indyjskiej. Mamy okazję poznać obyczaje i tradycje Rajputów- potomków książęcych rodów.
Naszą ciekawość wzbudza również legenda o galijskich druidach, osnuta gęstą mgłą tajemnicy, o kobiecie obdarzonej niezwykłym darem jasnowidzenia.
Wyjaśni się również powód powstania Towarzystwa Świętego Jakuba, jego historia i zadania.

W "Uwikłanej" bohaterowie są przedstawieni bardzo realistycznie i interesująco. Grace jest kobietą, która nie boi się wyzwań, ciężkiej pracy. Potrafi sama zadbać o swoje dobro. Jednak potrzeba miłości, czułości i bliskości w pewnym momencie rządzi jej wyborami. Również chęć niesienia pomocy popycha ją w ramiona przystojnego i mrocznego markiza. Z kolei Adrian Ruthveyn to postać wyjątkowa. Jest hindusem, posiada dar jasnowidzenia. Jest też zamknięty w sobie, nie okazuje uczuć i boi się zaangażowania. Postawy może i są sztampowe i charakterystyczne dla tego typu literatury. Nie można jednak odmówić "Uwikłanej" pewnego uroku całej otoczki fabuły, misternego splotu wydarzeń, w której te stereotypowe role są idealnie wkomponowane, i że tak powiem akuratne.

Liz Carlyle bez zbędnego zadęcia i wyszukanych form, stworzyła piękne, lekkie i przystępne czytadło. "Uwikłana" z pewnością zapewni przyjemność i dobrą rozrywkę!

Cytaty z książki:

1. "Mądry człowiek powinien znać swoich wrogów."
2. "Dlaczego mężczyźni zawsze sobie wyobrażają, że alkohol jest lekiem na całe zło tego świata."
3. "Zdesperowani ludzie robią desperackie rzeczy."

Liz Carlyle "Uwikłana", Bis 2012, ISBN: 978-83-7551-235-9

5+/6


Książkę miałam przyjemność przeczytać, dzięki uprzejmości pani Lidii z wydawnictwa Bis. Bardzo dziękuję :)








18 komentarzy :

  1. Czytałam już tą książkę:)
    Muszę przyznać, że jest lekka i przyjemna w odbiorze. I chociaż nie jest to wymagająca lektura to warto ją przeczytać, jeżeli potrzebuje się czegoś mało skomplikowanego;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująco przedstawiłaś książkę ale już mi nie starcza czasu na czytanie typowych romansów, chociaż ten intrygująco się zapowiada.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykle zachęcająco przedstawiłaś recenzje ,,Uwikłanej''. Chyba wyjątkowo zrobię wyjątek dla tej pozycji, bo jak nigdy, poczułam zaciekawienie jej tematyką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje sie świetna! ;) Lubię taką tematykę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, kiedyś ciągle czytałam romanse historyczne - miałam apetyt na miłość, ale osadzoną w ciekawych realiach. Teraz w ogóle nie myślę o tych książkach, a szkoda - widzę, że dużo tracę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy wpadnie mi w ręce w bibliotece to z pewnością przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  7. Za romansami historycznymi nie przepadam, ale może sięgnę by się przekonać, czy nie ma tam coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  8. o jezu, nasza okładka zdecydowanie lepsza, tamta przypomina jakis harlequin ;P
    nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam jakieś romans historyczny. może to właściwy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka ciekawa, a sama historia również :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem na tak - bardzo lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam jedną książkę tej autorki i dość miło ją wspominam, dlatego nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawie się zapowiada, a że uwielbiam romanse historyczne i scenerię XIX-wiecznej Anglii to po książkę mam zamiar sięgnąć, jak tylko nadarzy się taka okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapamiętam na przyszłość:) I polecę koleżance, bo bardzo lubi taką tematykę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi fajnie w sumie, rzadko sięgam po takie książki, ale czasami się zdarza :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ostatnimi czasy coraz częściej sięgam po romanse historyczne, więc i temu dałabym szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba troszkę wykracza poza granicę mojego zainteresowania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czasami czytam romanse historyczne, ale tylko niektóre przypadaja mi do gustu, muszą mieć w sobie to coś, Uwiklana zdaje się to mieć, a poza tym Bis wydaje na prawdę niezle książki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią sięgnę po książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka