Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Nawiedzony pałac

"Nie wiadomo, w którym miejscu kończy się przesąd, a zaczyna jakaś dziwna, niezrozumiała prawda." To jedno zdanie doskonale podsumowuje i oddaje klimat najnowszej książki Łukasza Henela pt. "On".


Powieść grozy od zawsze budziła moje zainteresowanie. Po prostu lubię się bać. Znam kilku światowych liderów tego gatunku, ale z rodzimymi autorami tworzących grozę mam znikomy kontakt. Dlatego tak bardzo zaintrygowała mnie książka o tak oczywistym a jednocześnie wymownym tytule "On".

36-letni Tomasz jest biznesmenem z żyłką przedsiębiorczości i hazardu, która do tej pory przynosiła mu szczęście i duże pieniądze. Mężczyzna może sobie pozwolić na dobry, ekologiczny samochód, samodzielne mieszkanie i spokojną przyszłość. Pilnując własnych interesów, codziennie przemierza trasę między Poznaniem a Zieloną Górą. Podczas jednej z takich podróży zabiera autostopowiczkę. Kobieta wysiada we wsi Wilki, gubi na siedzeniu stary, pamiątkowy medalion. Tomasz postanawia oddać zgubę. Biegnie za nieznajomą, która znika między drzewami w pobliskim lesie. Mężczyzna jest zdesperowany, podąża za znikającą sylwetką. Jednak zamiast autostopowiczki dostrzega w środku lasu opuszczony, zabytkowy pałacyk. W jednej chwili przychodzi mu do głowy pomysł na nowy biznes. Chce odnowić zniszczony dworek i urządzić w nim luksusowy hotel i restaurację. Nie odstrasza go ani mroczna przepowiednia, ani plotki miejscowych. Kiedy dostrzega zagrożenie, jest już za późno. Jaką historię skrywa stary pałac? I jaką rolę odegra pamiątkowy medalion?

Łukasz Henel z kilku pozornie błahych i banalnych elementów stworzył intrygującą i mroczną opowieść. Pałac na odludziu, w środku ciemnego, groźnego lasu, kilka starych mogił, uprzedzenia, zabobony, wiejskie przesądy stały się areną najgorszych ludzkich namiętności i ułomności. Każdy skrywa w sobie jakąś tajemnicę. Czasami pozostają one nieodkryte lub w cudowny sposób odmieniają nasze życie, a czasami wypełzają z całym swoim brudem, złem i plugawością. Czy sami aktywujemy te działania? A jak nie, to co lub kto wyzwala w ludziach te emocje?

Akcja powieści „On” jest wartka i pełna zwrotów akcji. Nic nie wydaje się takie, jak być powinno. Trudno jest dociec, gdzie czai się zło i jak się go ustrzec. To osobiście bardzo mi się podobało. Lubię w literaturze  niejednoznaczne, ewoluujące sytuacje i postacie. Nie wiem, czego się po nich spodziewać, a każda strona powieści staje się wtedy prawdziwą niespodzianką.

Osobiście preferuję ociekające krwią i innymi wydzielinami niewyjaśnione zbrodnie, perwersyjne rytuały oraz mroczność z najciemniejszej i najstraszliwszej otchłani. W książce "On" tego mi zabrakło. Jednak czytelnik debiutujący w smakowaniu literatury grozy będzie w pełni usatysfakcjonowany.



Podsumowanie

Plusy:
- adekwatna do treści okładka
- niejednoznaczne, ewoluujące sytuacje i postacie
- stary pałac w głębi lasu
- pamiątkowy medalion
- mroczna przepowiednia
- niewyjaśnione zbrodnie
- wiejskie przesądy i zabobony

Minusy:
- zbyt zachowawczy

Jednym zdaniem:
Pamiętaj: to tylko fikcja literacka :)


Łukasz Henel "On", Videograf, Chorzów 2013


4/6

Recenzja napisana dla serwisu DlaLejdis, któremu dziękuję za egzemplarz recenzyjny książki :))))


10 komentarzy :

  1. Powieści grozy bardzo lubię i z chęcią poznaje twórczość rodzimych autorów, więc już mam ochotę na tę książkę. Czasami lubię nieco krwistych opisów, ale jak ich nie ma to historia również może ociekać grozą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę ci tej książki. Bardzo chce ją mieć!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię horrory w tv, zawsze w najgorszych (czyt. kluczowych) momentach zamykam oczy ;) Tak to jest z tym moim lubieniem, a skoro mówisz, że książka nadałby się dla początkujących, to wchodzę w to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, lecz na pewno kiedyś się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero zaczynam z horrorami, więc idealnie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam powieści grozy, z tą też chętnie się zapoznam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za horrorami, ale ta książka mnie zainteresowała, jak spotkam chętnie ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. A w sumie może i się skuszę, jak będę miała wolną chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo że nie jestem znawczynią literatury grozy, ale w ogóle mnie nie zaciekawiła ta książka i nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka