Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Domorosły detektyw


Lemony Snicket znany jest czytelnikowi ze swojej Serii Niefortunnych Zdarzeń, która zdobyła popularność nie tylko wśród dzieci ale i dorosłego czytelnika. Książeczki serii doczekały się wznowionego i odnowionego wizualnie wydania oraz całkiem udanej ekranizacji. Teraz Lemony Snicket powraca z nowym tytułem "Kto to może być o tej porze?". Autor nie zawodzi a fani mogą cieszyć się kolejną intrygą, a także znanym i lubianym już posępnym, ironiczno- satyrycznym stylem.

Bohaterem i jednocześnie narratorem książeczki jest trzynastoletni Lemony Snicket domorosły detektyw i terminator u S. Teodory Markson. Inteligentna inaczej i strasznie irytująca nauczycielka przyjmuje zlecenie odszukania i odzyskania tajemniczej figurki Bombinującej Bestii w Splamnione Nadmorskie- nadmorskim miasteczku, które już nie leży nad morzem.

Ten, kto zna utwory Lemony' ego Snicket'a domyśli się zapewne, że ta prosta sprawa szybko się skomplikuje oraz wynicuje z jednej na drogą stronę i z powrotem wprowadzając czytelnika w osłupienie, konsternację i zachwyt. I to jest największa zaleta prozy tego autora. Kiedy sięgasz po jego książkę, nie wiesz co cię czeka na kolejnej stronie, w którą stronę rozwinie się akcja i ile jej zwrotów uświadczysz. Również  "Kto to może być o tej porze" jest nieprzewidywalna i bardzo przewrotna.

Co za tym idzie bohaterowie i sytuacje są pozbawione banału, sztampy. Co więcej są ironiczne, kolorowe, wyraziste i przerysowane. Lemony jest młodzieńcem bardzo inteligentnym, otwartym na przeróżne doświadczenia i całym sobą chłonie to, co widzi, myśli, czuje. Do gustu przypadła mi również małoletnia dziennikarka szlifująca warsztat dzień i w nocy, która jest równocześnie istotnym źródłem wiedzy o nadmorskim- nienadmorskim miasteczku. S. Teodora to najbardziej irytująca osoba jaką znam. Nie dość, że nie pomaga w sprawie, to dodatkowo ją komplikuje. Jej wywody dedukcyjne powalają na kolana. I właśnie w takich momentach ujawnia się niesamowity dar Lemony' ego Snicket' a: giętki umysł, niesamowita inteligencja, kreatywność, bogata wyobraźnia i absurdalny humor.

Doskonałe są też ilustracje Seth' a które nie tylko współgrają z całą opowieścią ale podbijają atmosferę posępności, tajemnicy, niepokoju.

"Kto to może być o tej porze?" to początek niesamowitej Serii Niewłaściwych Pytań gdzie zagadka goni zagadkę, a odpowiedzi są kolejnymi niewiadomymi. Serdecznie zapraszam na niepowtarzalną przygodę z domorosłym detektywem, który pokaże Ci świat jakiego nie widziałeś.





Lemony Snicket "Kto to może być o tej porze?", tł. Jolanta Kozak, Egmont, Warszawa 2014




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pana Maćka :)))) Dziękuję za okazane zaufanie :)


6 komentarzy :

  1. Książka wydaje się fajna, ale chyba nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem jakoś nie czuje zainteresowania, więc nie będę na siłę się zmuszać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taką przygodę chciałabym przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. No wiem sama, coś mnie od tej ksiażki odpycha..
    Wydaje mi się, że jest ona dla młodszych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mój gatunek, ale co tam ;) Może się skuszę ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. O serii słyszałam, ale nie planuję, jakoś mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka