Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

"Skandalista" Nicola Cornick

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Romanse historyczne to dla mnie idealna odskocznia od trudnych, pełnych zadumy i refleksji tytułów, które czytam na co dzień.  Uwielbiam zanurzyć się w świat konwenansów, zasad tak sztywnych jak krynoliny ówczesnych dam, zamków, balów...Jest to świat, do którego przynależę duchem i sercem i korzystam z tych sentymentalnych podróży tak często, jak jest to możliwe. Tym razem to Nicola Cornik zaprosiła mnie na wycieczkę do XIX wiecznej Anglii.

"Jeśli dama i dżentelmen szczerze się lubią i szanują, właściwym i sprawiedliwym wynikiem takich okoliczności powinno być szczęśliwe małżeństwo"


On, tytułowy skandalista to nieokiełznany, żyjący chwilą i kaprysem  Ben Hawksmoore. Od dziecka musiał się zmagać z etykietką dziecka z nieprawego łoża. Te przeżycia kształtują jego charakter, egoistyczne podejście do życia i dają początek grze pozorów z których składa się jego sylwetka. Choć to bawidamek, ryzykant i hrabia bez grosza przy duszy jest obiektem westchnień wielu dam i matron, a jego bytność na salonach jest akceptowane przez większość autorytatywnych rodów. Ben Hawksmoore aby utrzymać się na powierzchni salonowego życia, musi znaleźć i ożenić się z majętną damą. Czy mu się uda?
Ona, to pochodząca z bogatej rodziny nababów Catherine Fenton. Jest zaręczona ze złym i okrutnym lordem Whitersem. Dobrze wie, że przyszłe małżeństwo zamieni jej życie w koszmar. Chce wyzwolić się z tych więzów, ale czy ma siłę walczyć o swoją przyszłość?
Tych dwoje młodych ludzi spotyka się w niezwykłych okolicznościach, podczas egzekucji przyjaciela Bena. Znajomość ta wpłynie na ich dalsze losy. Jesteś ciekawa/y w jaki sposób? Zapraszam do lektury "Skandalisty".

Romanse historyczne w większości przypadków są schematyczne i nie wnoszą wiele nowego do kanonu literatury. Zgadzam się z tym, ale nie można jednak zapomnieć, że czytamy przede wszystkim dla przyjemności. Romanse wydane, przez sztandarowe już w naszym kraju wydawnictwo Mira/Harlequin są gwarancją dobrego stylu i szeroko zakrojonemu pojęciu- rozrywki. "Skandalista" jest tego dobrym przykładem.

Nicola Cornick przenosi nas w czasy podwójnej moralności, przepychu gdzie pieniądz jest bóstwem, dla którego warto żyć. Nic poza tym się nie liczy. Nic a tym bardziej ludzkie uczucia. Można sprzedać własną córkę najgorszemu z najgorszych, ze strachu przed utratą stylu i poziomu życia, do którego jest się przyzwyczajonym lub strachu przed odkryciem własnych słabości. Można nie uznać własnego syna z przekory bądź z okrutnego charakteru. Można wyrzec się znajomości z kobietą, która by ratować własne życie odchodzi od męża i skazać ją na ubóstwo i społeczną banicję. Można upodlić kobietę, zamknąć ją w domu uciech a potem bezkarnie, jak gdyby nigdy nic korzystać z jej usług.
Autorka na podstawie tych, jak i innych zdarzeń opisanych w książce, pozwoliła nam podejrzeć ludzkie zachowania w obliczu pieniędzy, bogactwa bądź też ubóstwa. Zadaje pytania, ile jesteśmy w stanie poświęcić by spełnić swoje marzenia? Czy pieniądze dają szczęście? Co jest ważne mieć czy być? I czy łatwo jest porzucić konwenanse?

Dużą uwagę zwracam na kreacje bohaterów. "Skandalista" mnie nie rozczarował. Nicola Cornick przedstawia szeroki wachlarz osobowości i charakterów, poczynając od pospolitych zbirów i złoczyńców, poprzez postacie złe, okrutne czy ich odbicie- dobre, przyjacielskie, pomocne, usłużne. Główni bohaterowie budzą sympatię i miło jest śledzić ich losy. Postacie drugoplanowe w żadnym wypadku nie są  jedynie tłem, a wręcz przeciwnie mają wiele do powiedzenia :)

 Lekki, niebanalny acz porywający styl Nicoli Cornick, zapewnia płynną lekturę od samego początku po ostatnie słowo. Nazwisko autorki jest dla mnie jest godne zapamiętania i poszukiwania również innych jej dzieł.
Życie w XIX wieku, konwenanse, okazje sprzyjające kłamstwu i oszustwu oraz złożona ludzka natura jest idealną pożywką i podłożem pod tworzenie wszelakich intryg. Nicoli Cornick udało się wykreować prawdopodobny, bliski rzeczywistości spisek i poprowadzić go tak by zaintrygował, ba wciągnął nawet czytelnika bez reszty.

"Skandalistę" polecam miłośnikom gatunku, chętnym na podróże poprzez wieki oraz głodnym prostej ale bardzo przyjemnej rozrywki.




Nicola Cornick "Skandalista", Mira 2012, ISBN: 978-83-238-9205-2


5/6



Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Pani Monice z wydawnictwa Mira :))))


15 komentarzy :

  1. Jak zwykle się z Tobą zgadzam :) Książka bdb, a autorka odwaliła kawał dobrej roboty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się zgadzam :-) Dla mnie właśnie istotnym elementem tej książki był ten pojedynek pieniądza, a uczuć. Choć wynik był z góry przesądzony, bo to przecież romans, to jednak przedstawiono to wszystko bardzo realnie. No i kreacje postaci rzeczywiście bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od jakiegoś czasu mam tą książkę na liście powieści do przeczytania;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj nie czytam tego typu książek, ale skoro chwalisz to może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. ah, powtarzam się, ale naprawdę bardzo chcę tę książkę od dnia jej premiery!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja tam lubię sobie taką książkę przeczytać, dlatego sięgnę pewnie prędzej czy później :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za kazdym razem kiedy widzę tę okładkę to wpadam w... uwielbienie (?) Sama nie wiem. Ale fajnie byłoby przeczytać cuś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeżeli czysty romans to tylko historyczny. Również od czasu do czasu mam ochotę wsiąknąć w tę atmosferę i przenieść się w czasie chociaż na parę godzin. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja odkąd przeczytałam ,,Intrygę i namiętność'' zapragnęłam poznać więcej książek z tego gatunku, dlatego i ,,Skandalistę'' bardzo chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też czasem lubię czytać ten gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Romanse historyczne to zupełnie nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka mi się bardzo spodobała i z pewnością sięgnę po inne dzieła autorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również lubię tego typu powieści :) Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca, więc może kiedyś po tę książkę sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka już za mną i miło ją wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę bardzo miło wspominam, pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka