Basia nie spodziewała się po sobie tego, że będzie umiała i mogła tak oszukiwać własną rodzinę. Dla kilku chwil miłości zaryzykowała nie tylko swoją reputację, ale i dobre stosunki z dziećmi. Nie chcę oceniać jej zachowania, być może miała swoje powody by zdecydować się na zdradę i prowadzenie podwójnego życia. Żal mi jedynie męża i dzieci, którzy nieświadomi niczego budowali swoje oczekiwania i uczucia. Każdy mam prawo znać swoje prawdziwe położenie by czuć się bezpiecznym.
Przeżywanie przez Basię żałoby, jej rozpacz była tak autentyczna, że krzyczała z kart książki bólem i cierpieniem. Strata bliskiej osoby jest bardzo traumatycznym wydarzeniem, po którym trudno się podnieść i żyć normalnie. Staje się tym trudniejsze kiedy swoją rozpacz trzeba maskować, ukrywać w sercu i cierpieć w samotności.
Tak jak do tej pory kibicowałam poczynaniom Basi tak w tej części zawiodła mnie. Zawsze zdecydowana tym razem nie wie czego chce. Snuje się z kąta w kąt. Raz chce być blisko męża, raz go odpycha. A kiedy jej życie i małżeństwo wisi na włosku nie robi nic, ufając że los podejmie decyzję za nią.
"Cienie na wrzosowisku" były schematyczne i bardzo przewidywalne. Co prawda były w niej ciekawsze momenty skupiające uwagę, to jednak przez większość czasu lektura była nużąca. Tak jakby autorka straciła cały zapał i nie skupiła się dostarczenie nad historią, którą miała do przekazania. Może lepszym rozwiązaniem byłoby połączenie trzech powieści w jedną całość? Odrobinę urozmaicenia dodał książce pamiętnik Emilki. Można było spojrzeć na Basię z boku, z dystansem, pod innym kątem. Kolejnym plusem jest przedstawienie realiów życia na obczyźnie, malownicze opisy miejsc i relacje międzyludzkie.
Podsumowanie
Plusy:
- malownicze opisy angielskich krajobrazów
- spójna z pozostałymi częściami
- możliwość uczestniczenia w rozwoju bohaterki i podglądanie jej życia
- obserwacja życia na obczyźnie
- życiowa (problemy, zachowania zaczerpnięte z rzeczywistości)
- prosty przekaz
Minusy:
- zbyt przewidywalna, schematyczna
- za wiele powtórzeń
- historia zbyt skąpa na oddzielne trzy książki
Jednym zdaniem:
Jeżeli znasz poprzednie powieści Anny Łajkowskiej, to i po "Cienie na wrzosowisku" z chęcią sięgniesz.
Anna Łajkowska "Cienie na wrzosowisku", Damidos 2013
4/6
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Damidos :))) Dziękuję za zaufanie :)