Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Na krawędzi widelca. Spowiedź bulimiczki, Natalia Krzesłowska


Jedyne, co powinieneś zrobić, to postarać się uszanować czyjeś emocje i cierpienie. Wszyscy radzimy sobie z problemami na własny sposób i wszyscy z czymś w swoim życiu się zmagamy. Jeśli ktoś mówi, że jego życie jest idealne- KŁAMIE!
Obecny kult zgrabnej sylwetki, jędrnego ciała, zdrowego odżywiania niesie za sobą ogromne zagrożenie dla dziewcząt i chłopców, kobiet i mężczyzn próbujących zmieścić się w obowiązujące kanony. Anoreksja, bulimia, samookaleczanie, samobójstwa zbierają coraz większe żniwo, zabiera coraz młodszych ludzi i niesie niewyobrażalny ból i cierpienie dla całych rodzin. Choć coraz więcej się o tym mówi, wciąż są tematem tabu wstydliwie skrywanym przed społeczeństwem, sąsiadami, bliskimi.

Natalia Krzesłowska wychodzi do czytelnika i z odwagą kreśli portret dziewczyny chorej, zdominowanej przez anoreksję, która zawłaszcza coraz więcej, domaga się więcej i sprowadza do pomocy podstępne "koleżanki". Sieją spustoszenie, nie pozwalają cieszyć się życiem, szczęściem na dłużej.

Autorka i zarazem bohaterka książki długo nie mogła zrozumieć przyczyn swoich dolegliwości. Przecież wychowywała się w pełnej, radosnej, kochającej się rodzinie. Co musiało się stać, że zadowolona z swego życia dziewczynka przestała wierzyć w siebie, przestała ufać swoim rodzicom, siostrze, zamknęła się w sobie i zaczęła dostrzegać niedostatki urody? Dopiero po latach cierpień i terapii udało jej się odkryć przyczynę, która dla dorosłej osoby była prozaiczna, dla dziecka katastrofalna w skutkach.
 Gdybym tylko miała teraz wybór, zdecydowanie wolałabym być anorektyczką. Jako anorektyczka czułam się silna i byłam z siebie dumna. Jako bulimiczka czułam się brudna, obrzydliwa, słaba i nic niewarta.
Wbrew pozorom chory nie walczy z chorobą, a z samym sobą. Fakt, musi walczyć o każdy kęs jedzenia by jego organizm mógł prawidłowo funkcjonować, ale to jego psychika stanowi największe zagrożenie. Chory musi zaakceptować siebie, dojść do konsensusu z własnymi emocjami i uwierzyć, ze ciało nie jest wrogiem tylko myśli, kompleksy, brak akceptacji, poczucia własnej wartości, niska samoocena.
Każde destrukcyjne zachowanie było wciągające jak narkotyk.
"Na krawędzi widelca" to odważna książka, w której autorka rozlicza się ze swoją chorobą, głęboko sięga aż do jej korzeni, analizuje swoje zachowania, przybliża możliwości leczenia terapii, wskazuje na to co jej pomogło wydostać się z matni, z czym musiała się zmagać, do czego ją to doprowadziło i kto wspierał ją w karkołomnej drodze ku wyzdrowieniu. Bo ludzie otaczający chorego są bardzo ważni, to ich wsparcie, trwanie u boku pozwala pozwala w spokoju przejść proces leczenia.
Przejmujące są wiersze i obrazy, które pomogły Natalii w walce, które pozwoliły wyzbyć się negatywnych emocji, rozprawić się z nimi, a czas nad nimi spędzony z pewnością dodały dużo siły do walki, zagrzewały do boju.

Natalia Krzesłowska i jej książka "Na krawędzi widelca" to także swoisty apel o tolerancję i zrozumienie i akceptację dla ludzi, którzy na własny, inny sposób muszą radzić sobie z problemami. Im nie jest potrzebna litość, użalanie i ocena. Im potrzebne jest wsparcie, realna pomoc i obecność w trudnych chwilach bez pobłażliwego kiwania głową i cmokania z niezadowoleniem.
Tak ważne jest, żeby nie oceniać ludzkich zachowań zbyt pochopnie, ale postarać się zrozumieć i odczytać przekaz , jaki w sobie mają, by następnie wydać na ten temat jakąkolwiek opinię.
"Na krawędzi widelca" to książka, która może się stać ważna dla chorych na bulimię, anoreksję i zachowania wpływające destrukcyjnie na ich ciało i umysł. Może stać się pomocną furtką, wsparciem, kompendium wiedzy i ważnych informacji.




"Na krawędzi widelca. Spowiedź bulimiczki" Natalia Krzesłowska, Novae Res, Gdynia 2015




Recenzja napisana dla serwisu Zaczytaj się :) Gosi i wydawnictwu Novae Res dziękuję za możliwość przeczytania książki :)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka