Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Bartosz T. Wieliński "Źli Niemcy"


Źli ludzie egzystują w każdym środowisku, kulturze, religii, państwie. Dlaczego więc Niemcy? Są naszymi najbliższymi sąsiadami, historia łączy nasze narody jak niewidzialna nić, a ich wpływ na losy świata jest niezaprzeczalny i najbardziej spektakularny.

Bartosz T. Wieliński jest dziennikarzem "Gazety Wyborczej", w latach 2005- 2009 był korespondentem w Berlinie. Przeprowadził wywiady z najważniejszymi politykami Niemiec, w tym z Angelą Merkel. Znajomość dzisiejszych Niemców i Niemiec pozwoliło mu na sportretowanie szesnastu niemieckich życiorysów, którzy mieli wpływ na dzieje świata w XX wieku. Kim byli: Fritz Haber, Wilhelm II, Johann Reichhart, Amon Goth, Eva Justin, Herbert von Karajan, Friedrich Paulus, Wernher von Braun, Otto Skorzenny, Wolfgang Vogel, Horst Herold, Werner Stiller, Gerd Heidemann, Margot Honecker, Josef Scheungraber, Heinz Reinefarth? Niektóre nazwiska są powszechnie znane i samo ich brzmienie budzi lęk wśród ludzi starszego pokolenia, którzy pamiętają wojnę, okupację, represje, brutalność i Niemców stacjonujących w Polsce, kierujących obozami koncentracyjnymi lub pacyfikującymi Powstanie Warszawskie, skazując partyzantów i ludność cywilną na piekło na ziemi. Inne nazwiska mogły nie zagnieździć się w pamięci, ale ta książka to doskonały sposób na ich przypomnienie. Pozostałe osoby wsławiły się skazaniem setek tysięcy europejskich Romów na zagładę, wynalezieniem rakiety, którą Niemcy bombardowali Londyn siejąc niewyobrażalne spustoszenie, wykonywaniem egzekucji z niechlubnym rekordem 3165 wyroków wykonanych na więźniach III Rzeszy i narodów okupowanych, handlem ludźmi, inwigilacją.

Dwa życiorysy zrobiły na mnie największe wrażenie. Pierwszy należy do Fritza Habera, który był genialnym chemikiem i fanatycznym patriotą. Niekochany i niedoceniany przez ojca za wszelką cenę chciał udowodnić mu swoją wartość. Jego naturalny talent i ciężka praca owocuje w efekty. Fritz był twórcą pierwszych gazów bojowych wykorzystanych podczas I wojny światowej i Cyklonu B, który posłużył nazistom w uśmiercaniu milionów Żydów w obozach koncentracyjnych. Paradoksem jego życia jest to, że sam był Żydem i wiedział co to znaczy niesprawiedliwy osąd, nierówne traktowanie, nietolerancja i nienawiść.

"Haber uważał, że broń chemiczna jest humanitarna. Bo mimo wszystko zabija szybko."

Drugą osobą, której zachowanie ogromnie mnie przygnębiło jest Margot Honecker, żona obalonego sekretarza generalnego partii komunistycznej i wszechwładna minister edukacji NRD. Stworzyła szkoły gdzie socjalistyczni nauczyciele mieli formować nowe pokolenia Niemców. "W praktyce oznaczało to polityczną indoktrynację dzieci." Lecz to poprawczak w miasteczku Torgau był największym osiągnięciem Margot. To był obóz koncentracyjny dla dzieci, które mogły do niego trafić choćby za zwykłe wagarowanie. Wychowanków poprawczaka systematycznie bito, lżono, poniżano, gwałcono. "O wszystkim doskonale wiedziała Stasi. Nikt nie kiwnął palcem."

"Źli Niemcy" to książka o wielkich pasjach, marzeniach, sławie ale i o manii wielkości, fanatyźmie, walce o władzę. Tych szesnastu Niemców łączy niepohamowanie w pragnieniach, które doprowadziły do zguby ich samych i miliony niewinnych istnień.

Bartosz T. Wieliński pisze ciekawie, prostymi słowami, z dociekliwością i sumiennością dziennikarza. Przedstawia wszechstronny portret zbrodniarzy, fanatyków, naukowców i geniuszy. Stara się być bezstronny, cytuje słowa poparcia i braku akceptacji i aprobaty. Ukazuje jak żyli, jak kochali, jak wcielali w życie swoje idee, jak upadali, jak umierali.

"Źli Niemcy" to lektura obowiązkowa dla miłośników historii.





Bartosz T. Wieliński "Źli Niemcy", Agora, Warszawa 2014




Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Agora :)) Dziękuję również za okazane zaufanie :)



8 komentarzy :

  1. Z pewnością warto przeczytać tą pozycję, ale zastanawiam się, czy nie straciłabym przy niej nerwów. Będę ją miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem spasuje, bo jak wiesz miłośniczką historii nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powiem, że jest to książka moich marzeń, ale myślę, że warto ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa pozycja, lubię historię i koniecznie muszę przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cegła ! Muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warto sięgać po takie pozycje, by lepiej rozumieć swych sąsiadów... To kopalnia wiedzy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka