Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Złączeni, Carol Cassella

Świat jest mały, a życie pełne jest niespodzianek. Nie wiesz co czeka cię za rogiem, choć snujesz dalekosiężne plany i wypełniasz kolorowe grafiki. Los bawi się plącząc nasze ścieżki i prowadzi według własnego widzimisię. 

Do szpitala w Seattle trafia nieprzytomna, ciężko ranna kobieta z wypadku. Została potrącona na drodze, a kierowca uciekł nie udzielając pomocy poszkodowanej. Nie ma przy sobie dokumentów i nikt jej nie poszukuje, co bardzo utrudnia leczenie i planowanie terapii. Okazuje się, że partner lekarki opiekującej się pacjentką N.N. może znać jej tożsamość. Skąd? Jak? Dlaczego? Czy coś ich łączy?

W fabule książki przeplata się przeszłość z teraźniejszością. Poznajemy wymagający zawód lekarza na ostrym dyżurze oraz procedury, których precyzyjne i bezduszne dyrektywy nie współgrają z życiem i wymogami poszczególnej jednostki, szczególnego przypadku. Podglądamy także narodziny wyjątkowej przyjaźni pomiędzy dziewczynką, a chłopcem z zadatkami na stabilne uczucie. Jednak jak wspomniałam wcześniej, życie pisze swoje scenariusze... Relacja rozpada się, przynosi wiele cierpień ale i wspomnień, doświadczeń, które pozwalają dorosnąć i zrozumieć istotę dojrzałości.

Carol Cassella pozwoliła przeszłości wrócić i zawładnąć teraźniejszością wstrząsając uporządkowanym życiem Charlotty, Raney i Erica. Otworzyła z trudem zabliźnione rany ale przygotowała opatrunek, który ma szansę naprawić wszelkie krzywdy, nie tylko te fizyczne, widoczne, namacalne.

Choć "Złączeni" to w dużej mierze opowieść obyczajowa, to czytelnik styka się ze sztuką lekarską, leczeniem, kruchym życiem, nieuchronnością śmierci i osobliwymi przypadkami medycznymi, które uświadamiają jak niewiele wiemy o ludzkim organizmie i procesach w nim zachodzących od chwili zapłodnienia, narodzin po bezduszny zgon. 

 Najpierw musi być gorzej, żeby mogło być lepiej

Carol Cassella zadaje również pytanie, które w obecnym czasie jest bardzo ważne i szeroko komentowane. Kto ma prawo decydować o życiu lub śmierci osoby przebywającej w stanie wegetatywnym... kiedy wszystkie znane badania wskazują  śmierć mózgu... Kto weźmie na siebie ciężar decyzji i konsekwencji... Sąd, lekarz, ksiądz, bliska osoba... Czy odłączając respirator jesteśmy pewni, że postąpiliśmy właściwie? Że wykorzystaliśmy wszystkie szanse, które dała nam nauka? 

"Złączeni" to książka pełna pytań, które zmuszają do myślenia jeszcze długo po zakończeniu lektury. Czy jest możliwa przyjaźń między mężczyzną a kobietą? Czy warto zastąpić miłość jej substytutem? Kiedy zaczyna się ojcostwo? Ile można poświęcić dla dziecka? Czy genetyka to odpowiedź na wszelkie zagadnienia?

Autorka wykazała się ogromnym zaangażowaniem w zbieraniu materiałów do swojej książki. Rozmawiała z wieloma lekarzami, odkryła ich sekrety i podzieliła się nimi z czytelnikiem. Pozwoliła mu zaangażować się w życie bohaterów, w ich na wskroś realnych sylwetkach, w których można dojrzeć samego siebie, własne doświadczenia, przemyślenia, obawy, smutki i radości. 

Carol Cassela czaruje słowem, wciąga w wir dramatycznej, refleksyjnej historii o miłości, o poszukiwaniu siebie, własnej ścieżki i sposobu na życie. 

 Nie będziesz wiedziała, kim jesteś, dopóki się nie dowiesz, kim nie jesteś.

"Złączeni" to wyjątkowa książka w wyjątkowej i bardzo lubianej przez kobiety serii. To opowieść, która porusza, wstrząsa, która nie pozwala zapomnieć. 




"Złączeni" Carol Cassella, tł. Magdalena Moltzan-Małkowska, Prószyński i s-ka, Warszawa 2015






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze :)
Wszystkie czytam i staram się odpowiedzieć na każde pytanie.
Pozostawiam sobie możliwość usuwania Spamu i komentarzy wulgarnych czy obraźliwych...

Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka