Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas- Łoniewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas- Łoniewska. Pokaż wszystkie posty

Sześć najlepszych premier maja



„Życie na wynos”Olga Rudnicka, Prószyński i s- ka

Emilia Przecinek, znana autorka powieści dla kobiet, w wieku czterdziestu lat zostaje rozwódką z dwójką nastoletnich dzieci, kredytem hipotecznym do spłacenia oraz matką i teściową na karku. Dzieci nalegają, żeby chodziła na randki, a obie starsze panie, no cóż, jak to one, włażą z butami, gdzie tylko się da. W takiej sytuacji można albo załamać się nerwowo, albo popełnić morderstwo. Mimo niesprzyjających okoliczności Emilia postanawia odmienić swoje życie. Nie jest to łatwe, gdyż mężczyźni, których spotyka, absolutnie nie przypominają wspaniałych bohaterów jej powieści. Pech chce, że teściowa pisarki łamie nogę. Unieruchomiona na wózku, zaczyna obserwować sąsiadów, co okazuje się zajęciem na pełen etat, a nawet dwa, gdyż nie wszystko można zobaczyć przez okno, niektóre rzeczy trzeba podsłuchać. Przed wścibskimi staruszkami nic się nie ukryje. Ani kochanka o czerwonych włosach, ani skłonna do awantur żona, ani leżący w piwnicy trup, którego znajduje Emilia.

„Najmroczniejszy sekret” Alex Marwood, Albatros
Opowieść o narcystycznym zaburzeniu osobowości luźno oparta na pewnej prawdziwej historii... Mówili, że Coco zaginęła w nocy. K ł a m a l i.
Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?

„Konkurs na żonę” Beata Majewska, Książnica

Przystojny trzydziestolatek szuka żony – czy przy okazji znajdzie miłość?
Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan "Żona". Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli...

„Wyścig o Paryż” Meg Waite Clayton, W.A.B

Niezwykła, oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o kobietach, które miały odwagę złamać obowiązujące reguły i stanąć na wojennym froncie.
Francja, 1944 rok. Dwie młode reporterki Liv i Harper zostają wysłane do Normandii jako korespondentki wojenne. Spotykają się w przyszpitalnym obozie dla prasy. Ambitna i odważna Liv chce udać się na front, ale prośba spotyka się z odmową. Jednak mimo zakazu kobiety wyruszają w kierunku oblężonego Paryża. Będzie to dla nich wyprawa życia, która już na zawsze zapewni kobietom miejsce w reporterskim świecie. Wspaniała historia, w której pasja splata się z przygodą, miłością i oddaniem.

„Belfer” Katerina Diamond, Zysk i s- ka

Bolesna. Porywająca. Makabryczna.
Myślisz, że wiesz komu ufasz? Myślisz, że potrafisz odróżnić dobro od zła? Mylisz się...
Ciało dyrektora ekskluzywnej szkoły w Devon zostaje znalezione powieszone w auli. Kilka godzin wcześniej nauczyciel otrzymał paczkę i jedynie on potrafił zrozumieć milczące przesłanie, jakie z sobą niosła. Brzmiało ono: koniec. Gdy Exeter nęka fala przerażających morderstw, detektywi Imogen Grey i Adrian Miles muszą rozwiązać tę zagadkę, aby znowu zapewnić miastu bezpieczeństwo. Kiedy jednak zagłębiają się w pajęczynę korupcji, kłamstwa i wymuszenia, z każdym krokiem zbliżają się do ponurych tajemnic w samym sercu ich społeczności. A kiedy poznają motywy zabójcy, czy rzeczywiście będą chcieli go powstrzymać?

„Wszystko wina kota!” Agnieszka Lingas- Łoniewska, Novae Res

Czasami życie pisze najlepsze scenariusze!
Romantyczna komedia omyłek.
Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak. Właśnie kończy pisać kolejną książkę i już zaczyna się martwić, co tym razem zarzuci jej Jack Sparrow – czołowy bloger bezlitośnie punktujący niedociągnięcia wszystkich poprzednich powieści.
Jednocześnie Lidia, namawiana przez agentkę i przyjaciółkę, Karolinę, przygotowuje się do telewizyjnego wywiadu, aby ujawnić wszystkim fanom swoją prawdziwą twarz. Żąda jednakże, aby wywiad poprowadził Jack, który jako krytyk literacki także występuje incognito.
"Wszystko wina kota!" to ciepła i optymistyczna historia o zaufaniu i przyjaźni, a także o tym, jak cienka może być granica dzieląca dwa pozornie odległe światy.



Co Wy będziecie czytać w maju?


 
Czytaj dalej...

Skazani na ból, Agnieszka Lingas- Łoniewska



Miałam już do czynienia z książkami Agnieszki Lingas- Łoniewskiej. Czytałam korpo- komedię „W szpilkach od Manolo” i zmysłowe fantasy „Obrońca nocy”. Wiedziałam więc na co mogę liczyć i na co się decyduję. A jednak, jak naiwne dziewczę, dałam się zaskoczyć i poturbować emocjonalnie.

On i ona. Aleks i Amelia. Skin ns i panienka z dobrego domu. Dali się ponieść emocjom, które dla wszystkich, nawet dla nich, było uczuciem zakazanym, niemożliwym, a już na pewno mocno kontrowersyjnym. Czy przekonania, wiara, przeszłość pomoże im utrzymać związek, a może wręcz przeciwnie, stanie się przysłowiowym gwoździem do trumny? 

Agnieszka Lingas- Łoniewska bez ostrzeżenia rzuca czytelnika na głęboką wodę i nurza go w brutalności i nazistowskiej ideologii Aleksa, który jest skinem i jest z tego dumny. Na każdym kroku podkreśla wierność zasadom swojej subkultury, co powinno jednoznacznie określić jego miejsce w sercu i umyśle, nas, postronnych obserwatorów. Jednak z jakieś niewiadomej przyczyny chłopak nie tylko daje się lubić ale i zdobywa serce nieśmiałej, wrażliwej, delikatnej dziewczyny. Może dlatego, że równocześnie z bezwzględnością Aleksa poznajemy jego drugie oblicze, łagodne, wierne, przejmujące. Dowiadujemy się także o jego trudnej przeszłości, pogmatwanych, pourywanych, skomplikowanych relacjach rodzinnych. Jednak czy to wystarczy by usprawiedliwiać jego wybuchy agresji, skłonności do bójek i okrutnych neonazistowskich poglądów?
Dla równowagi autorka przedstawia nam maturzystkę z tzw. dobrego domu. Amelia dobrze się uczy i na pierwszy rzut oka nie sprawia większych problemów wychowawczych. Bardzo szybko zaskarbia naszą sympatię i nawet tragedia z jej przeszłości i zrozumiałe poczucie winy nie zmienia zdania o tej kruchej, złamanej traumą dziewczynie. Czy miłość ma być lekarstwem dla jej chorej duszy i złamane serce?

I tu dochodzimy do sedna. Miłość w „Skazanych na ból” z założenia jest uczuciem kontrowersyjnym, budzącym wiele sprzecznych emocji. Aleksa i Amelię nie powinno nic połączyć, a jednak... Więź jaka się rodzi pomiędzy nimi jest zaskakująca, ale silna i gwałtowna. To nie tylko namiętność i fascynacja, ale głębokie porozumienie duszy i ciała. Wiedzą, że ich związek nie ma prawa się obronić, a mimo to zachłystują się sobą do utraty zmysłów. Och, jak ja dobrze ich rozumiem. Swego czasu miałam podobne doświadczenia. Mój chłopak również wywodził się ze środowiska skinów, choć nie tak radykalnych. Mój związek nie był aż tak kontrowersyjny, ale również był źle postrzegany przez otoczenie. Wiem jak łatwo dać się opętać namiętności i jak boli zranione serce. Momentalnie, na skrzydłach sentymentów, weszłam w rolę Amelii i pozostałam z nią sercem, duszą, odpłynęłam w kreowana rzeczywistość i dałam się porwać fali niesamowitej i skomplikowanej historii. Bardzo mocno przeżywałam miłosne wzloty i upadki bohaterów, a ich emocje przyjmowałam jak własne. 

Agnieszka Lingas- Łoniewska rozdarła moje serce, połatała je, skropiła słonymi łzami wzruszenia, natchnęła grozą i nadzieją a na koniec pozostawiła w odrętwieniu i nie pozwoliła spokojnie zasnąć w nocy. Dawno, bardzo dawno nie czytałam książki, która obudziła we mnie tyle uczuć, weszła we mnie tak głęboko, i której z pewnością nie pozwolę opuścić moich myśli. 

„Skazani na ból” to niebezpiecznie wciągająca historia o miłości pięknej, silnej, wiernej, która wzrasta na niepewnym podłożu rasistowskich ideologii, neonazizmu, okrucieństwa i brutalności, właściwych wyborów, czasem wbrew wszystkiemu. 






„Skazani na ból” Agnieszka Lingas- Łoniewska, Novae Res, Gdynia 2015





Recenzja napisana dla księgarni BookMaster :)

Książki w BookMaster



Czytaj dalej...

Współczesny Superbohater

Superbohater łączy w sobie cechy idealnego mężczyzny. Jest odważny, waleczny, mężny, opiekuńczy a do tego dobrze zbudowany, przystojny, męski i tajemniczy. Nie dziwne jest, że Superbohater jest pragnieniem i obiektem pożądania tak wielu kobiet i zazdrości wielu mężczyzn.

Na przełomie dziesiątek lat temat superbohaterów jest podejmowany w różnych konfiguracjach czy to literackich czy muzycznych. Najczęstszym nośnikiem przygód zamaskowanych mężczyzn niosących pomoc tłamszonemu przez złoczyńców społeczeństwu, jest komiks. Czy przeniesienie scen obrazkowych z charakterystycznymi chmurkami do formy zamkniętej samymi słowami odniesie równie spektakularny sukces? Tak. Jeżeli za pióro chwyci znana i lubiana Agnieszka Lingas- Łoniewska. Kim jest "Obrońca nocy" z jej najnowszej powieści?

W nocy jest samozwańczym obrońcą mieszkańców Los Angeles, a w dzień atrakcyjnym milionerem Jamesem Masserattim, burzącym krew w żyłach każdej kobiety i obiektem zazdrości wszystkich mężczyzn. Ten człowiek o dwóch twarzach jako Nocny Łowca próbuje oczyścić miasto z nowego i bardzo niebezpiecznego narkotyku ToxicCristal i odnaleźć jego głównego wytwórcę. Tym samym choć na gruncie dziennikarskim zajmuje się Melisa Mallory. Superbohater i dziennikarka co róż wchodzą sobie w drogę, a kolejne spotkania rozpalają niczym ogień zmysły obojga. Co z tego wyniknie?

Wykreowany przez autorkę świat jest obiektem westchnień i zazdrości. Nowoczesne, eleganckie i szybkie samochody, błyszczące kreacje, rajskie widoki, przyjaźń do grobowej deski, miłość jak z bajki, pożądanie i spełnienie niemal na każdym kroku i rozkosznie drażniące nos bąbelki najprawdziwszego szampana. Nic dziwnego, że przygody Melisy, Nocnego Łowcy i Jamesa Masseratti naznaczone tajemnicą, miłością, tragicznymi wydarzeniami, poświęceniami, zagrożeniami i walce dobra ze złem czyta się zapominając o oddechu, ale za to z wypiekami na twarzy i anielskim wyrazem twarzy.

Agnieszka Lingas- Łoniewska jak nikt inny potrafi wtłoczyć w swoich bohaterów życie i sprawić, że każdy z nich staje się ważny, potrzebny i nie zostaje zapomniany w natłoku opisanych wydarzeń. Natomiast relacje tworzące się pomiędzy postaciami są utrzymane jak najbliżej rzeczywistości przez co oddziałują na czytelnika zwielokratniając naradzające się i w nim, i w książce emocje.
Nie sposób także jest obojętnie przejść obok słów autorki czy to do tych odnoszących się do ważnych społecznie tematów jakim są skłonność do nałogów, uzależnienie albo przemoc domowa czy subtelnie apetycznych opisów scen erotycznych. Każde na długo zostaje w pamięci, a im dłużej to trwa, tym są ważniejsze i smaczniejsze.

Dla mnie Agnieszka Lingas- Łoniewska jest fenomenem polskiej literatury kobiecej. Obojętnie w jakim gatunku tworzy, czy na poważnie czy w świecie fantasy, trafia nim w moje serce. Autorka idealnie ustala gramaturę poszczególnych wątków i stawia na piedestale wartości, które sama wyznaje. Myślę, że to właśnie tą szczerością zdobywa kolejnych fanów.




Agnieszka Lingas- Łoniewska "Obrońca nocy", Novaeres, Gdynia 2013


Podsumowanie

Plusy:
- komiksowa konstrukcja w epickim anturażu
- idealnie scharakteryzowani bohaterowie
- naprzemienna narracja
- życie bohaterów godne pozazdroszczenia
- wulkan emocji
- przejrzystość
- subtelne, smaczne sceny erotyczne
- idealny mariaż gatunkowy


Minusy:
-

Jednym zdaniem:
Kto nie zna twórczości Agnieszki Lingas- Łoniewskiej, koniecznie musi to nadrobić.


Recenzja napisana dla serwisu Dlalejdis.pl, któremu dziękuję za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego książki :))



Czytaj dalej...

W szpilkach przez życiowe zakręty

W książce „W szpilkach od Manolo” uwiódł mnie wszechobecny optymizm.


Główną bohaterką książki „W szpilkach od Manolo” jest 35-letnia atrakcyjna, pewna siebie i niezależna Liliana. Pracuje w korporacji, ubiera się zgodnie z dresscodem, rzetelnie wypełnia powierzone jej zadania. Jednak denerwuje ją i ma już dość bezpardonowego wyścigu szczurów, utarczek słownych z przełożonymi i ich niezrozumiałych decyzji. Marzy, by wreszcie zacząć pracować na własny rachunek. Brak jej jednak odwagi, by wykonać pierwszy krok.

Nudna korporacyjna dola zmienia się wraz z nowym arcyprzystojnym prezesem, który wywołuje w Lilianie sprzeczne emocje. A to jest na niego wściekała, a to na jego widok rozpływa się niczym czekolada w słoneczny dzień. Od teraz życie kobiety nabiera tempa. Emocjonalne rozterki, gonitwa myśli, tajemnicze porwania kobiet, niezrozumiałe wiadomości, karteczki z numerami, szalone przyjaciółki, zaborcza mamusia i ojciec rodem z powieści "Moralność pani Dulskiej" i gorący romans...

Pierwsze, co zauważyłam podczas lektury książki „W szpilkach od Manolo”, to ogromne podobieństwo głównej bohaterki Liliany do jej twórczyni, Agnieszki Lingas- Łoniewskiej. Obie kochają książki, prowadzą blog recenzencki i są właścicielkami stadka kotów. A do tego są pewne siebie, niezależne, inteligentne, mają wyczucie i poczucie dobrego humoru. Przez to Liliana nabrała dla mnie całkiem innego rzeczywistego wymiaru, stała mi się  bardziej bliska.

Liliana jest bohaterką na miarę naszych czasów. Silna, kobieca, odrobinę dekadencka i  grzeszna... Panuje nad swoim życiem, jest sterem i okrętem. Nie chce niczego za darmo, ale nie odrzuca bonusów zesłanych przez los. Nie goni za miłością, nie osacza swoją seksualnością, ale też nie stroni od mężczyzn. W książce „W szpilkach od Manolo” uwiódł mnie wszechobecny optymizm. Liliana udowadnia, że warto walczyć o swoje, warto spełniać swoje marzenia i pielęgnować pasje.

Spodobała mi się także narracja Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Stosuje współczesny i wszechobecny język ulicy. Sama używam podobnych słów, skrótów, stwierdzeń, sformułowań, dlatego lektura książki była dla mnie taka przyjemna. Autorka nie sili się na jakieś wydumane niezrozumiałe frazy. Słowa płyną prosto z serca, głowy, życia. Ogromnym atutem powieści są brawurowe, dowcipne dialogi, celne, cięte riposty i humor sytuacyjny. Autorka daje czytelnikom ogromną porcję rozrywki z dokładką. Także połączenie gatunkowe: romans, komedia, kryminał oceniam za bardzo udane. Wątek sensacyjny jest delikatny ale przedstawiony ze smakiem i wyczuciem. Dużą dawkę wrażeń zapewni nam za to gorący i burzliwy romans.

Agnieszka Lingas- Łoniewska "W szpilkach od Manolo" zastosowała taką sekretną formułę miar i składników, która oczaruje każdego i na długo.




Podsumowanie

Plusy:
- doskonały portret kobiety współczesnej
- galeria postaci
- narracja pierwszoosobowa
- humor sytuacyjny
- dowcipne dialogi, cięte riposty
- połączenie gatunkowe: romans, komedia, kryminał
- delikatny acz smaczny wątek kryminalny
- oryginalna i wdzięczna okładka
- efektowna fabuła
- estetyka wykonania

Minusy:
- brak, brak, brak

Jednym zdaniem:
Agnieszka Lingas- Łoniewska osobiste odkrycie roku :).





Agnieszka Lingas- Łoniewska "W szpilkach od Manolo", Novaeres, Gdynia 2013



6/6

Recenzja napisana dla serwisu DlaLejdis, któremu bardzo dziękuję za egzemplarz recenzyjny książki :)))

Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka