Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold R. Płaczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arnold R. Płaczek. Pokaż wszystkie posty

Konkurs patronacki z Efektorem :)




Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Aleksandrowe myśli
2. Fundatorem nagrody jest Thomas Arnold
3. Nagrodą w konkursie jest egzemplarz książki „Efektor” Thomas Arnold
4. Konkurs trwa od 29.11.2017 do 10.12.2017 do godz. 23:59. 
5. Biorąc udział w konkursie uczestnik akceptuje niniejszy regulamin.
6. Aby wziąć udział w konkursie użytkownik musi w komentarzu pod tym postem zamieścić odpowiedź na pytanie: Jak rozumiesz motto z okładki- Należy pytać martwych, bo tylko oni nie mają nic do stracenia?

* będzie mi bardzo miło jeżeli zostaniesz obserwatorem bloga Aleksandrowe myśli
* możesz polubić profil bloga na Facebooku 
* możesz polubić profil autora książki  na Facebooku
* możesz polubić profil Agencji Reklamowo- Wydawniczej Vectra na Facebooku

* możesz umieścić informacje o konkursie na swoim blogu  :)

7. Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
8. Zwycięży osoba, której odpowiedź najbardziej mi się spodoba.
9. Ogłoszenie wyników nastąpi ok 15.12.2017 r. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest przesunięcie tego terminu, o czym poinformuję na łamach bloga.
10. Po ogłoszeniu wyników konkursu poproszę o przesłanie danych osobowych. Nagroda zostanie wysłana do zwycięzców w ciągu 21 dni roboczych na adres wskazany przez laureata konkursu.
11. W konkursie można wziąć udział tylko raz.
12. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt pod adres mail: aleksnadra@interia.eu

Powodzenia!



Za pomoc w wymyśleniu dla Was zadania konkursowego dziękuję mojemu najwierniejszemu Czytelnikowi ;)




Czytaj dalej...

7 najlepszych thrillerów/krymianałów


Poniższe thrillery/ kryminały, które uznałam za najlepsze, to tylko moja subiektywna ocena. Chętnie poznam Wasze typy oraz podyskutuję o tym, dlaczego mój wybór nie przypadł Wam do gustu. 

Kolejność jest całkiem przypadkowa ☺



Zdjęcie główne1. Dan Brown „Kod Leonarda da Vinci”

Tę książkę czytałam na długo przed założeniem bloga. Dlatego nie mam recenzji, którą mogłabym Wam pokazać.

Intryga podszyta religią bardzo przypadła mi do gustu, choć jestem osobą wierzącą, praktykującą. Tempo akcji, które zaserwował Dan Brown, wbiło mnie w fotel i pamiętam, że była to pierwsza książka, dla której zarwałam noc. Czytałam nieprzerwanie kilka godzin i dopiero ostatnia kartka wyrwała mnie ze swoistego zawieszenia w czasie i przestrzeni.

Zdjęcie główne2. „Koronkowa robota” Pierre Lemaitre (moja opinia)

„Gra na amplitudzie emocji przyspiesza tętno, podnosi ciśnienie, domaga się satysfakcjonującego zakończenia, którego nie ma... Finał jest totalnym zaskoczeniem, który bardzo mnie zdenerwował. Nie tak miało być!!! Nie zgadzam się!!! I mimo moich okrzyków niezadowolenia nie da się cofnąć czasu, nie da się nic zmienić. I żebyście mnie źle nie zrozumieli. Nie jestem rozczarowana, wręcz przeciwnie. Po prostu nie spodziewałam się takiego zakończenia... A burzy ono znane, stosowane i utarte schematy :)”

Powieść, którą pamiętam po dzień dzisiejszy i w dalszym ciągu jestem zszokowana zakończeniem... 

Zdjęcie główne3. „Sam na sam ze śmiercią” Nikodem Pałasz (moja opinia)

Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że książka, w której jednym z tematów jest piłka nożna, tak mnie wciągnie. A jednak. "Nikodem Pałasz wie o czym pisze, bo zawodowo zajmuje się marketingiem sportowym tj. zarządza karierami, buduje wizerunek sportowców, współpracuje z mediami, poszukuje sponsorów oraz tworzy strategie marketingowe. Na co dzień spotyka się z "brudną" stroną sportu, a swoje obserwacje rewelacyjnie przelewa na papier. W jego słowach zaciera się granica między tym co fikcyjne, a rzeczywiste."
                                  
Zdjęcie główne 4. „Behawiorysta” Remigiusz Mróz (moja opinia)


„„Behawiorysta” to dla mnie książka szyta na miarę. Idealnie dobrane proporcje kontrowersji, brutalności, walki pomiędzy dobrem i złem, choć, przyznaję, szala szaleństwa mocno wychyla się w jedną stronę. Duża dawka napięcia może rozregulować pracę serca, ale w konsekwencji pobudza krążenie, a lektura przynosi poczucie spełnienia.” 

Nic dodać, nic ująć.

5. „Tetragon” Thomas Arnold (moja opinia)

Wszystkie książki autora bardzo mi się podobają, ale jeżeli już muszę wybierać, to Tetragon jest tą naj. Thomas Arnold potrafi trzymać w napięciu i do samego końca nie pozwala poznać rozwiązania zagadki. Często jest ona tak zaskakująca, że jeszcze długo po lekturze analizujemy wszystkie tropy...


 

Zdjęcie główne 
6. „Chciwość” Marta Guzowska (moja opinia)

„„Chciwość” to idealna mieszanina faktów i bogatej wyobraźni Marty Guzowskiej, która pozwoli przeżyć niesamowitą przygodę, zwiedzić Troję i Turcję, odnaleźć wielkie bogactwo, zaprzyjaźnić się z wyjątkową bohaterką, dać się totalnie porwać historii i dać się zaskoczyć na jej końcu :)”


7. „Bliźniaczka” Dominika Dudziak (moja opinia)

„Przyznam szczerze, czytałam tę książkę bardzo długo, ale to tylko i wyłącznie ze względu na swoje obowiązki zawodowe. Z jednej strony cieszył mnie ten powolny rytm. Pozwalał dawkować przyjemność płynącą z lektury. Z drugiej strony ogromnie żałowałam, że nie mogę poznać zakończenia już, natychmiast. 
„Bliźniaczka” Dominiki Dudziak to debiut, który warto poznać, rozkoszować się niemal idealną lekturą, zaskakującą, intrygującą, wbijającą w fotel. ”



Jaki jest Wasz ulubiony kryminał/thriller?


Czytaj dalej...

Anestezja, Thomas Arnold **Patronat**

Już nie raz, nie dwa pisałam, że Thomas Arnold i jego książki idealnie wpisują się w mój gust czytelniczy. I nie piszę tego, bo moje logo widnieje na okładce Anestezji :P Moja przyjaźń z twórczością autora zaczęła się na długo zanim otrzymałam tę zaszczytną propozycję. Skoro sprawy zostały jasno postawione, mogę przejść do meritum  :P

Czytaj dalej...

Patronat Aleksandrowych myśli: Horyzont umysłu, Thomas Arnold


Medycyna i technologia to dziedziny, które rozwijają się w błyskawicznym tempie. W podobnym rytmie ewoluuje ludzka przedsiębiorczość, a z nią podłość, brutalność, bezwzględność i chęć wykorzystania zdobyczy naukowców do własnych, często czysto materialnych celów.
Czytaj dalej...

Przeszłość ma znaczenie?, czyli... 33 dni prawdy, Thomas Arnold


Przeszłość ma wielkie znaczenie w przeżywaniu teraźniejszości i planów na przyszłość. Dobre doświadczenia są inwestycją, która z pewnością zaprocentuje. Złe wspomnienia, choćby nie wiadomo jak wypierane z pamięci powrócą. I to z pewnością w najmniej oczekiwanym momencie.

Donę Jonson, bohaterkę powieści Thomasa Arnolda, przeszłość dogoniła gdy jej życie wreszcie ustabilizowało się, a traumatyczne przeżycia zostały głęboko zakopane w zakamarkach świadomości. Odpowiedzią na nią mogła być jedynie śmierć. Policjanci, którzy odnajdują ciało Dony, stwierdzają samobójstwo. Jednak kilka faktów wygrzebanych w jej przeszłości zmusza detektywów Jamesa Adamsa i Davida Rossa do wnikliwszego śledztwa. Trop prowadzi do starego, przyklasztornego sierocińca...

"Bezczynność wobec zła jest najgorszą zbrodnią i najcięższym grzechem."

Bardzo lubię wielowątkowe kryminały, w których historie z gruntu niemożliwe do powiązania, kluczą, zazębiają się i tworzą zatrważającą całość. Nie jest łatwo panować nad odnogami takiej opowieści, ale są autorzy którym udaje się ta sztuka. Tak było również w przypadku Thomasa Arnolda. Co cieszy mnie podwójnie, gdyż sukces mogę świętować z naszym rodakiem :)
Thomas Arnold sam jest fanem thrillerów i kryminałów oraz autorów takich jak: B. Haig, R. Ludlum, D. Brown, C. Cussler, H. Coben, M. Palmer, J. Patterson. Inspiracje tymi wielkimi światowymi nazwiskami można odczuć w jego najnowszej książce "33 dni prawdy". Wartka akcja, nagłe jej zwroty, kontrowersyjny temat, gęsto ścielący się trup, wnikliwe śledztwo i zgrany duet policjantów.

To właśnie bohaterowie są największym atutem książki. Postaci zranione fizycznie i psychicznie, nękani traumatycznymi wspomnieniami, zmuszani do czynów, których nie akceptują. Nie umiejący poradzić sobie z przemocą, której doświadczyli i świadomie lub nie, przenoszą ją na własne życie i rodziny.

"Dalej czuł poddenerwowanie. Był niezadowolony ze swojej pobłażliwości. Schodząc do chłopców, miał nadzieję, że któryś da mu okazję do wyładowania złości. Niestety, tym razem zwiódł się. Robią się coraz grzeczniejsi, pomyślał. Kiedyś zaglądał do nich regularnie, nawet dwa razy dziennie. Teraz zaczynało mu tego brakować."

Chociaż z czasem pamięć zaciera nawet największe upokorzenie, to cała dusza i serce żąda zadośćuczynienia. Ale czy permanentna krzywda usprawiedliwia dążenie do samosądu i wymierzenia sprawiedliwości na własną rękę? Jak daleko można się posunąć w rozliczaniu błędów i grzechów ciemiężycieli?

Odpowiedzią na ofiary przemocy i i ich oprawców jest profesjonalny policyjny duet Adams- Ross. Doskonale uzupełniają się wiedzą, umiejętnościami, a kiedy trzeba nadstawiają za siebie życie. Są mistrzami głębokich analiz śledczych, czułej intuicji i ciętej riposty. Z chęcią poznałabym ich jeszcze bliżej, ich życie prywatne, relacje z kobietami i to co ukształtowało ich charaktery.  Z uwagą obserwowałam grę prowadzoną pomiędzy złem- dobrem, ofiara- katem oraz winą- karą.

"33 dni prawdy" to książka, którą mogę polecać z czystym sumieniem. Szczególnie miłośnikom zawiłych zagadek kryminalnych i zaskakujących zwrotów akcji. A nazwisko Thomas Arnold będę miała na uwadze i celowniku by upolować kolejną kryminalną okazję :)





I jeszcze oficjalny trailer promujący książkę :)





"33 dni prawdy" Thomas Arnold, ARW Vectra, Czerwionka- Leszczyny 2015





Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości jej autora- Thomasa Arnolda :) I ARW Vectra :) Bardzo dziękuję za zaufanie :)







Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka