Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liz Carlyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liz Carlyle. Pokaż wszystkie posty

"Panna młoda w szkarłacie" Liz Carlyle

Tłumaczenie: Anna Pajek
"Panna młoda w szkarłacie" to druga po "Uwikłanej" książka z serii o tajemniczym Towarzystwie Świętego Jakuba. Towarzystwo to ma wiekowe i międzynarodowe tradycje, zrzesza braci szczególnie płci męskiej i działa na dwóch płaszczyznach. Oficjalnie jako klub intelektualny a w tajemnicy jako Strażnicy ludzi obdarzonych szczególnym Darem, swoistym jasnowidzeniem- umiejętnością  zobaczenia tego co dla zwykłych ludzi jest niedostrzegalne.

W szeregi Bractwa chce wstąpić młodziutka Anais de Rohan. Od lat jest szkolona do służby Strażnika. Nie boi się niebezpieczeństwa, walk wręcz czy śmierci za to jest pełna determinacji by spełnić swoje zadanie i marzenie. Jej pojawienie się na ceremonii inicjacyjnej powoduje oburzenie i konsternację wszystkich braci. Kobieta w tajnym bractwie?!!! Nigdy! Jednak Anais de Rohan okazuje się być potrzebna. Z narażeniem własnej reputacji zgadza się udawać nowo poślubioną żonę lorda Basseta, jednego z przywódców Towarzystwa Świętego Jakuba. Wyruszają w tajną misję mającą na celu uratować małą dziewczynkę posiadającą Dar. Ta podróż przyniesie wiele doświadczeń, odczuć i emocji. Roznieci żar, który trudno będzie ujarzmić.

Bardzo spodobała mi się postać Anais. Jeżeli szukać kobiety znacznie wyprzedzającej swoje czasy, to na pewno będzie to nasza bohaterka. Anais nie boi się wejść w zupełnie obce, a do tego męskie środowisko. Nie zważa na odmowy ale prze bez ustanku w kierunku, który ją interesuje i fascynuje. Anais mimo młodego wieku nazbierała sporo doświadczeń i życiowych, i zawodowych, i miłosnych. To nie jest płoche dziewczę, które można zbyć byle czym. Oprócz tego jest inteligentna, bystra, błyskotliwa, szybko kojarzy fakty, nie daje się zaskoczyć, celnie ripostuje i do tego jest obdarzona poczuciem humoru, potrafi również odczytać przyszłość z kart, czym kupiła mnie bez reszty. Polubiłam ją natychmiast i kibicowałam w wyborach.
Natomiast lord Basset to prawdziwy przedstawiciel romansowego światka. Postawny, przystojny, uwodzicielski z odrobiną mroku w oczach. Któż nie lubi takich mężczyzn. Od pierwszej chwili zafascynował i mnie i Anais. Lord Basset jest posiadaczem Daru, współodczuwa emocje wszystkich ludzi. Co dodaje mu tajemniczości i atrakcyjności.
Razem tworzą duet idealny. Piękni, inteligentni, bogaci...

Liz Carlyle idealnie stopniuje napięcie , fascynację i pożądanie między bohaterami żonglując przy okazji naszymi emocjami. Przyciąga ich ku sobie i odpycha, daje odrobinę wytchnienia przed kolejną falą seksualnego podniecenia. Jednak samych opisów scen erotycznych jest mało, a wyrażone one są słowami przemyślanymi i subtelnymi, które mają pobudzić wyobraźnię a nie salwy śmiechu.

Oprócz wątku typowo romansowego, odnajdziemy w "Pannie młodej w szkarłacie" całkiem logiczną i pomysłową intrygę. Miło było razem z bohaterami obmyślać chytre plany i patrzeć jak sprawdzają się one w praktyce.
Akcja powieści gna na złamanie karku i nie sposób jej zatrzymać ani na chwilę. A zresztą po co? Nie znajdziecie w książce dłużyzn ani zbędnych opisów jedynie samą przyjemność z lektury i wspaniałą rozrywkę.

"Panna młoda w szkarłacie" to doskonały romans z historią w tle, z odrobiną paranormalu, z ciekawymi bohaterami. Jesteśmy świadkami fantastycznej przygody kobiety, dla której wyzwania są sensem życia.






Liz Carlyle "Panna młoda w szkarłacie", BIS 2012, ISBN: 978-83-7551-261-8


5+/6


Bardzo dziękuję Pani Lidii z wydawnictwa Bis za możliwość przeczytania książki :))))



Czytaj dalej...

"Uwikłana" Liz Carlyle

Liz Carlyle studiowała dziennikarstwo. Początkowo pracowała w Human Resources w branży chemicznej i motoryzacyjnej. Karierę pisarską rozpoczęła w grudniu 1996 roku, kiedy straciła miejsce pracy. Od tamtej pory jej powieści cieszą się wielką popularnością. Liz Carlyle jest również laureatką konkursu RITA na najlepszy romans historyczny.
Wszystkie jej powieści są powiązane osobami bohaterów, którzy się znają, bądź są spokrewnieni.

Uwielbiam romanse historyczne a jeśli wątek romantyczny jest połączony z wątkiem kryminalnym to już nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Właśnie taką idealnie wyważoną mieszaniną gatunków jest "Uwikłana" pióra amerykańskiej pisarki Liz Carlyle.

Akcja powieści rozgrywa się w dziewiętnastowiecznej Anglii. Po śmierci rodziców Grace Gauthier, która chcąc stać się niezależna, przyjmuje posadę guwernantki w domu bogatego wdowca Ethana Holdinga. Jej marzeniem jest założenie rodziny i ustabilizowane życie u boku kochanego mężczyzny. Grace jest rozsądna i wie, że jej szanse na zamążpójście są mało prawdopodobne. Dlatego gdy Ethan Holding prosi o jej rękę, przyjmuje oświadczyny. Wie, że nigdy nie połączy ich płomienne uczucie ale łącząca przyjaźń wystarczy jej do szczęścia. Niestety nie jest dane jej go zaznać. Narzeczony pada ofiarą morderstwa a ona sama staje się główną podejrzaną. Zrozpaczona i jednocześnie zdeterminowana oczyścić swoje imię, szuka ratunku u dawnego przyjaciela ojca. W tym celu udaje się do siedziby Towarzystwa Świętego Jakuba. Na miejscu okazuje się, że jedyną osobą mogącą jej pomóc jest demoniczny i bardzo tajemniczy markiz Ruthveyn. Czy Grace odnajdzie zabójcę swojego narzeczonego? A może znajdzie szczęście i namiętność?

W "Uwikłanej" znalazłam wszystko to czego szukam i oczekuję od romansu historycznego. Jest świat pełen konwenansów i sztywnych zasad, jest tajemnica, odrobina mistycyzmu, orientu i ciekawie zarysowany wątek kryminalny. Elementy sensacyjne może nie wypływają na powierzchnię i nie będziemy świadkami drobiazgowego i spektakularnego śledztwa to jednak rozwiązanie zagadki przyniesie zaskoczenie i satysfakcję.
Dużym zaskoczeniem było wkomponowanie w powieść odrobiny wschodniej kultury, a dokładniej indyjskiej. Mamy okazję poznać obyczaje i tradycje Rajputów- potomków książęcych rodów.
Naszą ciekawość wzbudza również legenda o galijskich druidach, osnuta gęstą mgłą tajemnicy, o kobiecie obdarzonej niezwykłym darem jasnowidzenia.
Wyjaśni się również powód powstania Towarzystwa Świętego Jakuba, jego historia i zadania.

W "Uwikłanej" bohaterowie są przedstawieni bardzo realistycznie i interesująco. Grace jest kobietą, która nie boi się wyzwań, ciężkiej pracy. Potrafi sama zadbać o swoje dobro. Jednak potrzeba miłości, czułości i bliskości w pewnym momencie rządzi jej wyborami. Również chęć niesienia pomocy popycha ją w ramiona przystojnego i mrocznego markiza. Z kolei Adrian Ruthveyn to postać wyjątkowa. Jest hindusem, posiada dar jasnowidzenia. Jest też zamknięty w sobie, nie okazuje uczuć i boi się zaangażowania. Postawy może i są sztampowe i charakterystyczne dla tego typu literatury. Nie można jednak odmówić "Uwikłanej" pewnego uroku całej otoczki fabuły, misternego splotu wydarzeń, w której te stereotypowe role są idealnie wkomponowane, i że tak powiem akuratne.

Liz Carlyle bez zbędnego zadęcia i wyszukanych form, stworzyła piękne, lekkie i przystępne czytadło. "Uwikłana" z pewnością zapewni przyjemność i dobrą rozrywkę!

Cytaty z książki:

1. "Mądry człowiek powinien znać swoich wrogów."
2. "Dlaczego mężczyźni zawsze sobie wyobrażają, że alkohol jest lekiem na całe zło tego świata."
3. "Zdesperowani ludzie robią desperackie rzeczy."

Liz Carlyle "Uwikłana", Bis 2012, ISBN: 978-83-7551-235-9

5+/6


Książkę miałam przyjemność przeczytać, dzięki uprzejmości pani Lidii z wydawnictwa Bis. Bardzo dziękuję :)








Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka