Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rowan Coleman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rowan Coleman. Pokaż wszystkie posty

10 książek, które zapadają głęboko w serce



Są takie tematy czy problemy, które poruszone w powieściach obyczajowych mają większą siłę oddziaływania, potrafią otworzyć oczy, zmusić do refleksji czy zweryfikować poglądy. Poniższe książki  najbardziej zapadły mi w serce ale i skłoniły do poszukiwań, poszerzenia wiedzy oraz złamały krzywdzące stereotypy albo zburzyły mur społecznego ostracyzmu.



1. Cisza pod sercem- Monika Orłowska


Z roku na rok zwiększa się liczba poronień. Jednak nie idzie za tym realna pomoc dla zrozpaczonych matek. Historie kobiet są pełne traumatycznych relacji. Lekarze, pielęgniarki, bliscy często nie umieją zachować się w obliczu tej tragedii, a także przeżywania żałoby. To właśnie dla i o takich osobach powstała książka "Cisza pod sercem", która może stać się pocieszeniem, a także swoistą ścieżką terapii. (moja opinia)



2. Miłość na szkle- Barbara Sęk

Także niepłodność dotyka coraz większej liczby Polaków, a temat in vitro w dalszym ciągu budzi wiele emocji i gorące dyskusje polityków, duchownych, lekarzy i społeczeństwa. Jak wyglądają starania o dziecko w sytuacji leczenia niepłodności znajdziecie w powyższej książce. (moja opinia)



3. Nella- Kelle Hampton



Każda kobieta będąca w ciąży zaklina los... "Żeby dziecko urodziło się zdrowe..." Niestety modlitwy czasem nie wystarczają. Nella urodziła się z zespołem Downa. Poczytajcie jak tę wiadomość przyjęła matka, rodzina, przyjaciele, znajomi. Zobaczcie jak cudowna jest Nella i ile wniosła w życie tej kochającej się rodziny. (moja opinia)



4. Krucha jak lód- Jodi Picoult



O wrodzonej łamliwości kości dowiedziałam się dopiero z książki mojej ulubionej pisarki. To choroba uwarunkowana genetycznie, niosąca cierpienia zarówno dla chorego jak i jego najbliższych. Powieść ta dotyka również badań prenatalnych i aborcji. Warto zapoznać się z tym pouczającym świadectwem matki i córki. 



5. W naszym domu- Jodi Picoult


Zespół Aspergera to łagodna postać autyzmu. Dzieci na niego chorujące określane są jako niegrzeczne, trudne, agresywne. To bardzo krzywdzące i niepotrzebne. Często dzieci z zespołem Aspergera są odsuwane od rówieśników, a to właśnie one pozwalają mu prawidłowo się rozwijać. Jodi Picoult jest znana z tego, że sięga po tematy kontrowersyjne, szokujące ale i wymagające wnikliwej wiedzy. "W naszym domu" to bardzo szczegółowy obraz choroby i zwykłej- niezwykłej codzienności.



6. Prawo matki- Diane Chamberlain


Alkohol w ciąży szkodzi! Nie wiadomo, jaka ilość alkoholu wywołuje płodowy zespół alkoholowy (FAS). A są to zmiany nieodwracalne. Choroba charakteryzuje się min.:  niskim wzrostem, małogłowiem, dysmorfiami twarzy, wadami układu kostno- mięśniowego, podwyższonym progiem bólu, nadpobudliwością, problemami z pamięcią, niekontrolowanymi napadami złości, agresją, skłonnością do nałogów. Zanim sięgniesz po kieliszek wina, czy szklankę piwa przeczytaj "Prawo matki". (moja opinia)



7. Córeczka- Liliana Fabisińska



HIV i AIDS to postrach wielu ludzi. "To niewiarygodne, że ponad 50% Polaków zakażonych wirusem HIV nie ma o tym pojęcia. A szybka diagnostyka i leczenie daje ogromne szanse na długie i szczęśliwe życie. Wydaje się, że AIDS to choroba narkomanów i gejów. Tymczasem coraz częściej HIV zakażone są osoby heteroseksualne, mające męża czy żonę i zupełnie normalne życie." W swojej powieści Liliana Fabisińska kreśli prawdopodobny scenariusz, który może dotknąć każdego z nas. (moja opinia)



8. Słowa pamięci- Rowan Coleman


Alzheimer to już nie jest choroba starych ludzi. Coraz częściej dotyka młodych, tuż po trzydziestce. Podstępnie zabiera wspomnienia, ukochane twarze, przyszłość, a pozostawia w strachu i panice trudnej do okiełznania. Bohaterka książki zmaga się z tą okrutną chorobą i udowadnia jak ważna jest rodzina, bliskość, miłość, zrozumienie w obliczu postępującej demencji. (moja opinia)



9. Obietnica gwiezdnego pyłu- Priscille Sibley



Czy wiecie co to jest testament życia? "To prawo człowieka do złożenia dyspozycji co do leczenia i podtrzymania życia gdy osoba ta znajdzie się w stanie nierokującym żadnych możliwości wyleczenia czy też w stanie wegetatywnym." W książce Priscille Sibley w sposób niezwykle wzruszający została przedstawiona historia kobiety, o której życie i śmierć zaciekle toczy bój matka i mąż. Kto ma moralne prawo decydować o odłączeniu respiratora?  (moja opinia)




10. Dowód życia- Richard Marsh, Jeff Hudson



"Zespół zamknięcia (z ang. locked-in syndrome ) to stan, w którym osoba przy zachowaniu świadomości i przytomności jest niemal w pełni sparaliżowana. Pacjent traci zdolność kontroli ruchów kończyn, twarzy, języka, gardła i poziomych ruchów oczu. Zachowuje jedynie możliwość kontroli pionowych ruchów gałek ocznych i powiek.* Zespół zamknięcia często jest mylnie diagnozowana jako śmierć mózgowa, co skutkuje odłączeniem kroplówek z lekarstwami, wyłączeniem respiratora, który wspomagał oddech i skazanie pacjenta na natychmiastowe i nieodwracalne zejście. Uleczalność tej choroby jest przerażająco niska, a przeciętna długość życia ludzi pozostających w pułapce przerażająco krótka. Wiedza o tej chorobie powoli pogłębia się, ale to tylko dzięki determinacji osób, które przeszły przez to piekło, ich bliskich i książki takie jak "Dowód życia".  (moja opinia)







A które książki Was chwyciły za gardło?
Znacie książki w podobnej tematyce?
Podzielcie się swoimi odczuciami i rekomendacjami!





Czytaj dalej...

Słowa pamięci, Rowan Coleman


Miłość w obliczu choroby


Seria Kobiety to czytają to moje ulubione książki. Ich tematyka jest poruszająca, czasem mocno wstrząsa i daje wiele powodów do rozmyślań jeszcze długo po zakończeniu lektury. Dokładnie taka jest jedna z najnowszych powieści w serii, "Słowa pamięci" Rowan Coleman, którą czytałam z rozdygotanym sercem, oczami zaszklonymi napływającymi łzami i wzruszeniem chwytającym za gardło...


Poznajcie Claire Armstrong. Jej zachowanie jest niby zwyczajne: praca, dom, wychowanie dzieci, mąż, gotowanie, sprzątanie, ale budzi niepokój i pewne zastrzeżenia. Po czasie zwyczaje kobiety stają się bardziej niezrozumiałe, a do czytelnika dociera, że bohaterka cierpi na poważną chorobę, która dysharmonizuje życie, plan dnia swojej rodziny oraz zmusza ją do wzmożonej uwagi i opieki.

Claire cierpi bowiem na chorobę zwyrodnieniową mózgu, wczesny Alzheimer. Kobieta powoli zapomina o drobiazgach, potem nazw przedmiotów, imion swoich bliskich, a w końcu nie pamięta co ich z nimi łączy oraz o bliskości, która tworzyła z nich rodzinę. Choroba szybko postępuje. Claire musi maksymalnie wykorzystać czas, który jej pozostał.

Choroba Alzheimera jest kojarzona wyłącznie z ludźmi starszymi, a można na nią zachorować już w wieku 30 lat. "Choroba charakteryzuje się postępującymi zaburzeniami w sferze czynności poznawczych, zwłaszcza zanikiem pamięci, utratą zdolności do myślenia abstrakcyjnego i do wykonywania w sposób logicznie uporządkowany złożonych, a w miarę postępu choroby także prostych zadań.W miarę postępu choroby jej objawy nasilają się, aż do całkowitej niezdolności pacjenta do samodzielnego życia. Według statystyk choruje na Alzheimera 200 tysięcy Polaków"*, a o szybkim diagnozowaniu i leczeniu choroby jeszcze niewiele wiadomo. 

W świetle wiedzy o chorobie Alzheimera bardzo poruszające staje się cierpienie młodej kobiety, mężatki, matki w obliczu postępujących zmian. Próbuję wyobrazić sobie jej ból codziennej straty wspomnień i świadomość "utraty" swoich bliskich w najbliższym czasie. Co więcej kobieta usilnie powraca do przeszłości, w której skryta jest tajemnica biologicznego ojca córki, jej korzenie i nadzieja na przyszłość.

"Bywają decyzje, których nie wolno opierać na tym, co się może wydarzyć"

Rowan Coleman nie boi się oddać głos każdemu bohaterowi tego dramatu. Słyszymy jęk cierpienia, przerażenia osoby dotkniętej Alzheimerem, poznajemy jego obawy związane z utratą pamięci, uczuć, wizerunku swoich bliskich. Doświadczamy emocji babci, która obserwuje rozpad doskonałej rodziny i niemoc w obliczu nieuleczalnej choroby. Swoje doświadczenia opisuje również starsza córka, która oprócz problemów matki musi zmagać się z własnymi demonami. Swoje trzy grosze wtrąca także mąż, który zostaje zepchnięty do roli biernego obserwatora. To objawy podstępnej choroby zmuszają go do postawy , z którą się nie zgadza i której nie toleruje. Jednak dla dobra żony jest gotowy do najwyższych poświęceń.

"Takie jest życie. Trzeba korzystać z okazji i chwytać szczęście."

"Słowa pamięci" są nafaszerowane skrajnymi emocjami i uczuciami, od radości wchodzącej w euforię, satysfakcję, miłość i pożądanie, po te mniej przyjemne, zabarwione ciemna barwą jak niezrozumienie, wściekłość, żal, zawód, cierpienie, niemoc, Uczucia płynnie przechodzą z sytuacji na sytuację, ze słowa na słowo, z osoby na osobę. Potęgują się, wzmacniają i opadają w poddańczym geście całkowitej rezygnacji w rosnącą silną wolę walki.

Książka "Słowa pamięci" to nie tylko historia szybko postępującej choroby, jej etapach i wpływu na Claire i jej zachowanie. To również opowieść o różnych odcieniach miłości, i tej macierzyńskiej, i partnerskiej. Alzheimer wiele zmienił w relacjach partnerskich głównej bohaterki. Kobieta bardzo szybko zapomina o swoim mężu i o uczuciach jakie ich łączyło. Odsuwa od siebie mężczyznę, boi się go i nie rozumie jego obecności w swoim domu. 


Równie mocno zmieniły się stosunki między kobietami Armstrong. Ruth porzuca swoje życie, swoje obowiązki i swoje przyjemności przeprowadza się do córki i opiekuje jak małym dzieckiem. Pilnuje by nie stała jej się krzywda i by krzywdy nie zrobiła swoim córkom. Claire z niezależnej, samodzielnej, pełnej temperamentu kobiety staje się dziewczynką, która żyje w przeszłości, świecie niedościgłym dla jej bliskich. Caitlin z córki zmienia się w matkę dla młodszej siostry i swojej rodzicielki. Musi stać się filarem, podporą rodziny a nie czuje się na to gotowa.  Rowan Coleman uzmysławia czytelnikowi, że granica pomiędzy rolami jakie odgrywamy w życiu jest płynna i w zależności od okoliczności trzeba zmienić punkt widzenia, swoje plany, oczekiwania.

"Macierzyństwo to chronienie dziecka przed tym, co mogłoby je zranić, ale także zachęcanie go do życia jak najlepiej, jak najpełniej, jak najśmielej i niezłomna wiara, że nawet jeśli ciebie przy nim nie ma, więc nie możesz trzymać go za rękę, ono i tak odniesie sukces."

"Słowa pamięci" to także opowieść o poświęceniu, oddaniu, które nie jest karą, dopustem bożym ale wyrażeniem miłości w najpiękniejszym z gestów. 

To piękna, mądra, wzruszająca książka, którą polecam każdemu. 







"Słowa pamięci" Rowan Coleman, tł. Agnieszka Barbara Ciepłowska, Prószyński i s- ka, Warszawa 2015 




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i s- ka




* źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/



Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka