Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA!. Pokaż wszystkie posty

Sześć najlepszych premier czerwca



Światło nie może zgasnąć, Diane Chamberlain, Prószyński i s-ka 

Doktor Olivia Simon kończy właśnie dyżur na pogotowiu. Mąż czeka na nią ze świąteczną kolacją. Od miesięcy między nimi się nie układa. Ona stara się ratować swoje małżeństwo, ale Paul nie ukrywa swojej fascynacji artystką Annie O'Neill. Olivię zatrzymuje jednak w pracy nagły przypadek. Kobieta postrzelona w klatkę piersiową, w której lekarka rozpoznaje piękną Annie O'Neill. Stan rannej jest krytyczny, dlatego Olivia decyduje się na natychmiastową operację. Mimo to Annie umiera.

Czy Olivia zrobiła wszystko, by ją uratować? To pytanie zadaje jej Paul, obsesyjnie zakochany w Annie. O to zapyta ją także Alec O'Neill, który widział w Annie idealną żonę i matkę. A czy sama Olivia pewna jest odpowiedzi? Stara się podążać śladami swojej rywalki, by zrozumieć fascynację swojego męża. Annie dopiero po śmierci pozwala bliskim zrozumieć, jaka była naprawdę. Poznają jej pilnie strzeżone tajemnice, które odmienią ich życie na zawsze. (Książki Diane Chamberlain znam i cenię. Wiem, że czeka mnie udana lektura, poruszająca i zmuszająca do przemyśleń)


Diamentowa góra, Cecily Wong, Wydawnictwo Kobiece

Na początku XX wieku zamożny klan Leongów opuszcza w popłochu Chiny i wyrusza na Hawaje, zostawiając prężnie działające przedsiębiorstwo. Udaje im się uniknąć oblężenia przez japońskie władze, ale starożytna klątwa nie wypuszcza ich ze swoich szponów, podążając z nimi przez ocean. Legenda głosi, że każdy człowiek przypisany jest jednej osobie na świecie. Jeżeli wybierze inaczej, marny jego los. Pasmo błędów popełnianych przez członków rodu Leongów pozostawia skazy na dziejach całej rodziny. Na tle magicznej i nieodgadnionej, ale bynajmniej nie bajkowej scenerii rozgrywa się spektakl miłości, szokujących kłamstwa, okrutnych strat, heroicznych czynów i ogromnej nadziei. Marionetkami są członkowie klanu Leongów, a za sznurki pociąga widmo okrutnego uroku rzuconego na rodzinę. (Uwielbiam orient w literaturze, a jeżeli jest połączony z elementami rodzinnej sagi i klątwy ciążącej na jej członkach, to już spełnienie moich marzeń :))


Spacer nad rzeką, Monika A. Oleksa, Filia

Każdy człowiek rodzi się z pustką, którą może wypełnić tylko jedna, właściwa osoba. Zosia Rybicka ma szczęście, spotyka Pawła, mężczyznę swojego życia. Zakochują się w sobie bez pamięci. Paweł, szanowany lekarz z warszawskiej kliniki, proponuje jej wyjazd do rodzinnego domu w Kazimierzu nad Wisłą.

Tam, w małym miasteczku, Zosia poznaje ludzi i miejsca bliskie jej ukochanemu. Każdego dnia Kazimierz odkrywa przed Zosią swoje małe sekrety. Mieszkańcy Doktorówki, domu Pawła, dbają o nią troskliwie. Zosia rozkochuje się w powolnym rytmie życia miasteczka, w jego brukowanych uliczkach i spacerach wzdłuż rzeki. Wśród dobrych wspomnień odkrywa jednak także te bolesne. Kim była Julia? Jakie sekrety zabrała ze sobą, gdy odeszła? Dlaczego obecność Mikołaja, brata Pawła, wprowadza tak wiele niepokoju?

W atmosferze budzącej się wiosny, wiślanych skarp i cienistych wąwozów, które oparły się upływowi czasu, Zosia odkrywa prawdę o cudownym kazimierskim domu i zamieszkującej go rodzinie. Jej przyjazd sprawia, że dawne rany zostają rozdrapane, jednak tylko po to, by móc wreszcie się prawdziwie się zagoić. Szczęście, które mogą dać tylko najbliżsi, nareszcie rozkwita w Doktorówce jak piękny majowy dzień, który przychodzi po gwałtownej wiosennej burzy. (Powieści Moniki A. Oleksy to proza mocno refleksyjna i otwierająca oczy na rzeczy małe, ważne, mogące całkowicie zmienić percepcję)


Miłość, która przełamała świat, Emily Henry, Ya!

Zaryzykować przyszłość, zanurkować w nieznane i zdobyć wymarzoną miłość.
Natalie spędza lato w swoim rodzinnym miasteczku w Kentucky. To ostatnie tak leniwe wakacje przed rozpoczęciem studiów. Dzień za dniem toczy się bez żadnych ciekawych wydarzeń, dopóki dziewczyna nie zacznie obserwować dziwnych rzeczy. Zielone drzwi do jej pokoju nagle stają się czerwone, znika ogród, który rozciągał się obok przedszkola. W miejscu miasteczka znikąd pojawiają się wzgórza. Natalie czuje, że dzieje się coś niepokojącego. Wtedy odwiedzą ją sympatyczna, ale tajemnicza postać, która ostrzega: "masz tylko trzy miesiące, aby go uratować". Następnej nocy Natalie spotyka na boisku szkolnym pięknego chłopca imieniem Beau, a czas i przestrzeń przestają dla niej istnieć. Istnieją tylko Natalie i Beau...
Przepiękna opowieść o słodko-gorzkim końcu dzieciństwa, gdy marzymy nie tylko o naszej przyszłości, lecz także o tysiącach dróg, którymi nie odważyliśmy się podążyć. (Przy tej pozycji bardzo mocno zadziałała minimalistyczna okładka i intrygujący blurb. Jestem ciekawa jak to połączenie sprawdzi się w praktyce, czyli w lekturze :P)


Sekretna kolacja, Raphael Montes, Filia

Czterech przyjaciół wynajmuje luksusowe mieszkanie w dzielnicy Copacabana. Wydaje im się, że mają u stóp cały świat. Nie wszystko jednak układa się po ich myśli i wkrótce wpadają w długi. Aby zdobyć pieniądze, decydują się na kontrowersyjny biznes. Urządzają ekskluzywne kolacje, których menu dalece przekracza granice tego, co uważa się za jedzenie. Z czasem przyjaciele przekonują się, że biedny czy bogaty, czarny czy biały, stary czy młody – w czynieniu zła wszyscy jesteśmy jednakowi.

Kilku przyjaciół, wielkie pieniądze, niespełnione ambicje, mroczny sekret i przerażająca spirala zbrodni, która rozpoczęła się od niewinnego żartu, a skończyła na samym dnie piekła. (Uwielbiam dobre jedzenie, ale raczej nie skusiłabym się na ekstremalne przeżycia w tej dziedzinie. Co nie znaczy, że nie lubię o tym czytać :))


Kolekcjoner motyli, Dot Hutchinson, Filia

Piękno jeszcze nigdy nie było tak przerażające...
Tuż obok pewnej odosobnionej posiadłości leży przepiękny ogród. Żyje w nim grupa porwanych, młodych kobiet, których skórę pokryto tatuażami, tak by przypominały kolekcję motyli. Opiekuje się nimi Ogrodnik: brutalny, psychopatyczny nadzorca, ogarnięty obsesją zbierania wyjątkowych eksponatów.

W końcu tajemniczy ogród zostaje odkryty, a jedna z ocalałych trafia do sali przesłuchań FBI. Agenci Victor Hanoverian i Brandon Eddison mają za zadanie rozwiązać najbardziej niesamowitą sprawę w swojej karierze. Jednak dziewczyna, która przedstawia im się jako Maya, sama jest jedną wielką zagadką.

Maya opowiada agentom o życiu w ogrodzie. Snuje przerażającą historię Ogrodnika, człowieka, który nie cofnie się przed niczym, by mieć pewność, że żaden piękny motyl mu się nie wymknie.
Im więcej dziewczyna ujawnia, tym bardziej agenci nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeszcze więcej przed nimi skrywa... (Piękno, zagadka, brutalność, perwersja, okrucieństwo w jednym? To zastanawiające i ogromnie ciekawe...)



Pochwalcie się na jakie czerwcowe premiery macie największą ochotę :)

 
Czytaj dalej...

Lutowe kusicielki :)



♥ „Już mnie nie oszukasz” Harlan Coben, Albatros ♥

Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został brutalnie zamordowany dwa tygodnie wcześniej. Wytrącona z równowagi kobieta zastanawia się nad tym, co przed chwilą zobaczyła. Czy może uwierzyć w to, co widziała? Ale to przecież by oznaczało, że Joe żyje. Czy to w ogóle możliwe? Była przecież naocznym świadkiem jego zabójstwa, a po wszystkim zorganizowała mu pogrzeb. Aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania, Maya musi uporać się z mrocznymi tajemnicami własnej przeszłości. Gdy tego dokona, będzie zmuszona stawić czoła nieprawdopodobnej i niekoniecznie przyjemnej prawdzie o swoim mężu... i o sobie.

„Za zamkniętymi drzwiami, B.A. Pari, Albatros 

"Perfekcyjna para? Doskonałe małżeństwo? Czy idealne kłamstwo?
Wszyscy znamy takie pary jak Jack i Grace: on jest przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace nieco lepiej, ale to niełatwe, bo Jack i Grace są nierozłączni. Niektórzy nazwaliby to prawdziwą miłością.
Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole. Przyjaciele Grace chcieliby zrewanżować się lunchem w przyszłym tygodniu. Ona chętnie przyjęłaby zaproszenie, ale wie, że nigdy z nimi nie wyjdzie. Ktoś mógłby spytać, dlaczego Grace nigdy nie odbiera telef3onów, nie wychodzi z domu, a nawet nie pracuje. I jak to możliwe, że gotując tak wymyślne potrawy, w ogóle nie tyje? I dlaczego w oknach sypialni są kraty?
Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo?

„Królowa śniegu”, Anna Klejzerowicz, Filia

 Wyjątkowo długa i mroźna zima, małe miasteczko pod Gdańskiem i morderca, który zbiera krwawe żniwo. W lasach i na bezdrożach zamarzają ludzie. Starsi mieszkańcy zaczynają szeptać o tajemniczej klątwie sprzed lat.

Sprawę bada nie tylko lokalna policja, ale również Felicja Stefańska - ambitna i ekscentryczna rzeczniczka prasowa urzędu gminy. Ślady wydają się prowadzić do Królowej Śniegu. Czy ktoś umiejętnie wciela się w rolę baśniowej postaci, by wywrzeć okrutną zemstę?

„Królowa Śniegu” to mroczna i mrożąca krew w żyłach opowieść kryminalna, w której podczas prowadzenia śledztwa odbijają się echem głosy z nieodległej przeszłości.

Czy dobro - jak w baśni - pokona zło?


♥ „Akuszer Bogów”, Aneta Jadowska, SQN ♥

Wszystko, w co wierzyła, okazało się kłamstwem. Nie wie już, kim jest ani czemu przez większość życia karmiono ją bredniami. Była mistrzynią fałszywych tożsamości, a teraz na niczym nie zależy jej tak mocno, jak na poznaniu tej prawdziwej. Zdradzona przez najbliższych, ścigana przez płatnych zabójców i nękana przez domagające się uwagi duchy przeszłości, rusza do kolebki wszystkich strachów – do magicznej Norwegii, gdzie wszystko się zaczęło.

Tam czekać będą na Nikitę ludożercze trolle, boskie pszczoły, niespuszczające jej z oka kruki i tajemniczy Akuszer Bogów. Odpowiedzi oczywiście też – ale czy takie, jakich oczekuje? Jedno jest pewne: nie będzie to spokojna i sentymentalna wyprawa do źródeł. 

„U4. Yannis”, Florence Hinckel, Polarny Lis
U4
Jeden wirus, jedna historia, 4 bohaterów, 4 tomy serii
Doskonały przekład nietypowej serii stworzonej przez cenionych we Francji autorów książek dla młodzieży. Akcja wszystkich czterech powieści wchodzących w jej skład toczy się współcześnie, od 1 listopada do 24 grudnia. Na świecie wybucha epidemia wywołana przez niezwykle groźnego wirusa U4, na którego nie ma remedium. W ciągu miesiąca wirus wyniszcza niemal całą ludzkość. Epidemię w zagadkowy sposób przeżywają tylko młodzi ludzie między 15 a 18 rokiem życia. I to właśnie z perspektywy czworga spośród ocalałych nastolatków – dwóch dziewcząt Koridwen i Stéphane oraz dwóch chłopców Yannisa i Jules'a – czytelnik ogląda postapokaliptyczny świat. Ich historie rozgrywają się równolegle, a opowieści przenikają się w taki sposób, że nawet najuważniejszy czytelnik ani przez moment nie ma wrażenia, że „już kiedyś to czytał”. Każdy z tomów stanowi oddzielną całość, ale wszystkie wzajemnie się dopełniają.

Yannis, podobnie jak pozostali tytułowi bohaterowie serii, jest Ekspertem w grze komputerowej Warriors of Time. Jego nick to Rycerz Adrial. Ostatni przed apokalipsą komunikat mistrza gry Khronosa zwoływał Ekspertów do Paryża i obiecywał im możliwość przeniesienia się w czasie, by uratować świat. Przed katastrofą Yannis nie miał innych obowiązków niż nauka. Mama gotowała, prała, sprzątała, przytulała, ojciec prowadził sklep. Tuż po katastrofie rozpieszczony Yannis był całkowicie bezradny. Przy życiu trzymała go tylko nadzieja na odwrócenie biegu wydarzeń. Wybrał się więc w szaloną, samotną podróż z Marsylii do Paryża. W tej wyprawie początkowo towarzyszył mu jedynie pies – Happy. I przyroda. Przyroda widziana oczami Yannisa jest wspaniała: majestatyczna i dzika. Dla wrażliwego, delikatnego, ale bardzo upartego chłopca, który nigdy wcześniej nie wyjeżdżał z Marsylii, wszystko jest pierwsze, wszystko jest odkryciem. I właśnie ta prawda, ten zachwyt nad pięknem świata okażą się dla niego najważniejsze. Będą ratunkiem, a także lekarstwem na zdradę, manipulację i okrucieństwo.

„Eva Teva i więcej Tev”, Kathryn Evans, YA!

 Dwanaście dziewczyn. Jedna tożsamość.

Życie Tevy pozornie wygląda normalnie: szkoła, przyjaciele, chłopak. Ale w domu dziewczyna kryje niesamowitą tajemnicę. Jedenaście innych Tev... Raz w roku Teva rozdziela się na dwie osoby. Jej każda młodsza wersja pozostaje uwięziona w pułapce swojego wieku i domu. Kiedy zbliżają się siedemnaste urodziny Tevy, dziewczyna postanawia nigdy więcej nie dopuścić do podziału. Rozpoczynając walkę o swoją przyszłość, musi zmierzyć się sama ze sobą.

„Bezsenność”, Monika Siuda, Skarpa Warszawska

Gdy śni ci się zawsze ten sam sen, który mimo że nie jest typowym koszmarem, nie pozwala ci spać, wyrywając nawet z najgłębszego snu. Sen, który zaczyna rządzić całym twoim życiem. Gdzie szukałbyś pomocy? Jak próbowałbyś go wyjaśnić? Czy potrafiłbyś przewidzieć, do czego doprowadzi próba jego wyjaśnienia? Czy umiałbyś domyślić się, do jakiego miejsca cię zaprowadzi? A może odpowiedź na te pytania nie jest tak oczywista, jak moglibyśmy się spodziewać? Może to, co uważamy za wytwór naszej podświadomości, ma znacznie większe, niż moglibyśmy się spodziewać?


♥ „Mama kłamie”, Michel Bussi, Świat Książki ♥

Nic nie jest tak ulotne jak pamięć dziecka. Gdy trzyipółletni Malone twierdzi, że jego mama nie jest jego prawdziwą mamą, choć wydaje się to niemożliwe, psycholog dziecięcy Vasile wierzy mu. Jako jedyny... Musi działać szybko. Odkryć prawdę. Szukać pomocy. Wspomnienia Malone'a zaczynają się już bowiem zacierać, zachowane w okruchach pamięci i rozmowach, jakie chłopczyk prowadzi z Gutim, swoją pluszową maskotką. Rozpoczyna się odliczanie. Aż do chwili, gdy wszystko się zmieni. Do chwili, gdy machina pójdzie w ruch i maski opadną. Kim jest Malone?



A jakie książki Was kuszą w lutym?

Czytaj dalej...

Konsekwencje modyfikowania pamięci, czyli... Tabula Rasa, Kristen Lippert- Martin



Złe, traumatyczne wspomnienia bardzo trudno wymazać z pamięci. Nie wszystkim pomaga terapia, psychoanaliza, farmakologia, hipnoza czy medycyna holistyczna. Czasami takie "przeterminowane" myśli mogą zatruć życie, związki, przyjaźnie teraz, jak i w przyszłości. Wtedy idealnym wyjściem byłoby mechaniczne czyszczenie pamięci. Bez strachu, bez ryzyka, bez komplikacji. 

"Kiedy odbierasz człowiekowi wspomnienia, odbierasz mu również tożsamość."

Takiemu zabiegowi, zwanym Tabula Rasa jest poddawana szesnastoletnia Sara Ramos. Dziewczyna zamknięta w separatce w ultranowoczesnym kompleksie, pod ostrzałem kamer i pod czujnym okiem ochrony zaczyna zastanawiać się czy jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Jej podejrzenia potwierdzają się wraz z brutalnym atakiem na ośrodek. Uzbrojeni po zęby najemnicy szukają jej, pozostawiając za sobą szlak z zabitych ofiar. Kim jest Sara? Jakie wspomnienia chcieli usunąć lekarze? Czy im się udało?  Ciekawych odsyłam do debiutanckiej powieści amerykańskiej blogerki, Kristen Lippert-Martin.

"Tabula Rasa" to w założeniu thriller, a nawet technothriller dla młodzieży. A w rezultacie każdy miłośnik gatunku odnajdzie się w historii bez ograniczeń wiekowych. Sama jestem tego doskonałym przykładem. 

"Wiemy, czy jesteśmy, ale nie wiemy, czym się możemy stać."

Autorka już od pierwszej strony intryguje czytelnika. Przedstawia nam swoją bohaterkę, ale nie odsłania całej jej przeszłości. Tak na prawdę nie wiemy o niej nic. Kim jest, ile ma lat, czym się zajmuje, czym się interesuje i najważniejsze pytanie co robi w ośrodku i dlaczego lekarze modyfikują jej pamięć? Co ważniejsze nawet Sara nie zna odpowiedzi na te pytania. Krok po kroku, razem z czytelnikiem odkrywa swoją przeszłość, aż brakujące elementy układanki powskakują na swoje miejsce. 

Jednak żeby dotrzeć do tego momentu, Sara musi zawalczyć o swoje życie. Uzbrojeni najemnicy mają tylko jedno zadanie- eliminacja. Po kierownictwem rudowłosej kobiety przeczesują kompleks i zamieniają go w ruinę. Na szczęście Sara znajduje sojusznika, w postaci młodego hakera Thomasa, który pomaga jej nie tylko w ucieczce ale i powiązaniu nitek: brutalnego ataku i swojej przeszłości. 

Co zmusiło dorosłych ludzi do ataku na bezbronnych nastolatków?

Akcja powieści nabiera tempa niemal od samego początku, dając co jakiś czas wytchnienie na analizę zdobytych informacji, przemyślenie strategii i  przegrupowania sił. Sara i Thomas na swojej drodze natykają się na niespodziewanych pacjentów, którzy otwierają im oczy na nielegalną działalność ośrodka, jego korupcyjną aktywność oraz na fakty, które całkowicie zmienią postrzeganie samych siebie. 

Bohaterowie przemyślanie scharakteryzowani. Tajemnicza Sara, z której wychodzi zbuntowana natura, waleczność, odwaga, brawura, heroizm, ale i ciepło, radość, miłość. Thomas to zabawny chłopak, niezwykle uzdolniony informatycznie. Jego rola jest pomagać i wspierać. Kristen Lippert-Martin dobrała ich tak, by się uzupełniali, by między nimi iskrzyło oraz żeby dali nadzieję, że nawet wobec przeciwieństw losu można odnaleźć bliskość, czułość, przyjaźń, wsparcie. W kontraście do nastolatków stoi postać rudowłosej bojowniczki- Evangeline Hodges. To kobieta zdeterminowana, bystra i zimna jak lód. Nie cofnie się przed niczym i nie odpuści póki nie wykona zadania. A Sara jest solą w jej oku. Finałowy pojedynek pomiędzy kobietami iskrzy jak fajerwerki na Nowy Rok. 

"Tabula Rasa" to powieść, która daje do myślenia. Medycyna rozwija się w zastraszającym tempie i stwarza możliwości coraz to nowej manipulacji organizmem człowieka. Modyfikowanie pamięci, wpływanie na obumieranie nerwów, przekazów neuronowych może prowadzić nie tylko w dobrym ale i złym kierunku. Stać się elementem przetargowym, korupcyjnym i wpływać na moralność, etykę i jakość życia, prowadzić do samozagłady.

Przeczytajcie koniecznie :)

"Odebrane mi wspomnień niczego mi nie dało. Ani wolności, ani spokoju, ani niczego, co mógłbyś tam sobie wyobrazić. Uwierz mi, nie chciałbyś się czuć tak, jak ja się czuję. To coś koszmarnego."







"Tabula Rasa" Kristen Lippert-Martin, tł. Dorota Konowrocka- Sawa, YA!, Warszawa 2015





Czytaj dalej...

Co się stanie gdy zabraknie czekolady?, czyli... Moja mroczna strona, Gabrielle Zevin




"Każde pokolenie ma własny czas,
Każde pokolenie chce zmienić świat.
Każde pokolenie odejdzie w cień,
a nasze nie."*

Młodzi, tak jak w piosence zespołu Kombi, uważają że mogą wszystko poukładać po swojemu i pod ich nadzorem świat stanie się lepszy. To przywilej wieku, kiedy jeszcze chce się wyjść przed szereg i walczyć w imię ideałów. Tacy są również bohaterowie najnowszej książki Gabrielle Zevin "Moja mroczna strona". Pokolenie przyszłych szesnastolatków, którzy próbują odnaleźć się w świecie demoralizacji, strachu, gdzie tak wiele im zabroniono i nie dano odpowiednich narzędzi do obrony, a przede wszystkim do zrozumienia przeszłości i jak ona wpłynęła na ich przyszłość.

Autorka zabiera nas do Ameryki Stanów Zjednoczonych, dokładniej do Nowego Jorku 2083 roku, gdzie produkty czekoladowe i kofeinowe są groźną używką, a woda i papier dobrem reglamentowanym. To co jest nam dobrze znane z życia codziennego, w rzeczywistości bohaterów książki, są przedmiotami rzadko spotykanymi, wyłączonymi z użytku, bezwartościowymi reliktami dawnych czasów. Jak do tego doszło?

Niestety Gabrielle Zevin nie wyjaśnia tego w tekście, a moja ciekawość nie została zaspokojona, a żywo interesowały mnie przyczyny katastroficznej wizji Nowego Jorku. Co prawda dostałam makietę, która bardzo mnie zasmuciła (nie życzę światu takiego losu), to zabrakło rzetelnej informacji, co, jak, dlaczego.

Za to poznajemy Anię, spadkobierczynię czekoladowego bossa i główną pretendentkę do zarządzania mafijnym interesem. Nastolatkę nie interesuje intratna pozycja. Chce skończyć szkołę i zagwarantować swojemu rodzeństwu bezpieczną i spokojną przyszłość. Jednak dawne spory, mafijne intrygi zmuszają ją do działania.

"Ludzie zawsze znajdą sposób, żeby dostać to, czego chcą. I zawsze będą istnieli kryminaliści, którzy im tego dostarczą." 

Ania to bardzo mądra i zaradna dziewczyna. Czasami miałam wrażenie, że przewyższa inteligencją większość dorosłych ze swojego otoczenia. Rozbawiło mnie również, że większość z nich poddaje się jej woli i czci niczym czekoladową boginię. To w moich oczach nie dodało jej wiarygodności, a całość jej życiorysu traktowałam z przymrużeniem oka. Nie wiem czy o to chodziło autorce... W powieści zabrakło mi emocji, poruszających scen. Co nieco jest, ale jakby wyblakłe, zapomniane, odłożone na półkę. Przecież Ania straciła matkę, była świadkiem morderstwa ojca, a zachowuje się jakby te straty nic dla niej nie znaczyły. Nie zauważyłam by odcisnęły na niej piętno. Nawet miłość jest taka bez żaru, iskry, namiętności.

Moim zdaniem Gabrielle Zevin za bardzo skupiła się na postaci Ani, a za mało rozwinęła wątki mafijnych intryg i interesów. To mogłoby dodać wartkości akcji i stać się, naprawdę,  ciekawym elementem powieści. A tak całość, w moich oczach, wypadła bardzo blado i naiwnie.

"Moją mroczną stronę" zaliczyłabym do książek, które powinny czytać tylko nastolatki.







"Moja mroczna strona" Gabrielle Zevin, tł. Anna Gren, YA!, Warszawa 2014





Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Foksal, a w szczególności wydawnictwu YA!










* fragment piosenki zespołu Kombi "Pokolenie"

Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka