Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alina Netto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alina Netto. Pokaż wszystkie posty

Greckie listy

Jeszcze nigdy nie czytałam powieści opartej tylko i wyłącznie na listach. Byłam ogromnie ciekawa jaka historia z tego powstanie, czy zdoła uruchomić moją wyobraźnię, czy będzie składna i spójna czy wręcz odwrotnie będzie pełna chaosu i zamętu.

Narratorka książki "Greckie listy albo perły i szampany" podczas urlopu spędzanego w Atenach znajduje koło kontenera ze śmieciami pudełko wypełnione listami. "Były ułożone w kilka ładnych stosików (...) Wszystkie adresowane były do tej samej osoby, mężczyzny z greckim imieniem mieszkającego w Polsce. Nadane były w różnych miejscach świata(...) Większość listów została napisana pod koniec lat siedemdziesiątych." Z ciekawością przygarnia pakunek. Szybko o nim zapomina w ferworze pakowania i powrotu do Polski. Dopiero po paru tygodniach dokładnie przegląda greckie znalezisko. Zagłębia się w lekturę.  "Nie mogłam się oderwać od czytania listów. Chciałam się dowiedzieć kim był Jorgos i co się z nim stało. Możliwość wejrzenia w cudze życie i jego losy jest bardzo fascynująca."

Razem z narratorką poznajemy historię Jorgosa, jego greckie korzenie, wielopokoleniową rodzinę, przyjaciół, kobiety, kochanki, narzeczone.     
Dosyć dokładnie poznajemy jego charakter i osobowość ale jego fizyczność, jego wygląd jest całkowicie nam nieznany, no z pominięciem niektórych cech anatomicznych :) Obraz Jorgosa możemy sobie stworzyć w wyobraźni, korzystając z pochlebnych a nawet pochwalnych peanów na jego temat.
                                                                                                                   
Pudełko z listami zawiera wiele wyznań od różnych kobiet pojawiających się w życiu Jorgosa.  Na tej podstawie można wywnioskować, że wywierał ogromne wrażenie na paniach w każdym wieku, statusie społecznym czy stanie cywilnym. Niczym hiszpański Don Juan czy polski Tulipan rozkochuje w sobie kobiety. Jednak nie zauważyłam żadnego bezlitosnego wykorzystywania zaistniałych sytuacji. Jargos rzeczywiście kochał kolejne kobiety, oddawał im całego siebie. I tak jak dobrze zauważyła autorka książki, pozwalał kobietom rozkwitać w tych związkach, dawał im szczęście, chwile zapomnienia i nadzieję na lepsze jutro.

Oprócz takich typowo miłosnych, erotycznych, anatomicznych szczegółów, z listów poznajemy także ówczesny obraz PRL- owskiej rzeczywistości, absurdy i realia tamtych czasów. Problemy z uzyskiwaniem paszportu, kartki żywnościowe, dolary, Pewex a także sytuacja, bezpieczeństwo i opinie Polaków podczas stanu wojennego, zamieszek, strajków i emigracji.

Autorka zwraca także uwagę czytelnika na historię okupacyjną i powojenną Grecji, masowe ucieczki z kraju, utrata obywatelstwa, status "bezpaństwowca".

Książka na pierwszy rzut oka wydaje się lekki wakacyjnym czytadłem. Po głębszym wgryzieniu się w tekst dostrzega się drugie dno, poznawcze, ważniejsze, bardziej wartościowe. Całość okraszona dowcipnymi komentarzami i anegdotami.







Alina Netto "Greckie listy albo perły i szampany", Nakom 2013


4/6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Justyny reprezentującej wydawnictwo Nakom :))) Dziękuję za zaufanie :))


Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka