Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauczyciel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauczyciel. Pokaż wszystkie posty

Carte blanche, Jacek Lusiński- audiobook, czyta Arkadiusz Jakubik


"Carte blanche" to wyjątkowy film Jacka Lusińskiego o walce o marzenia, pasje i godne, szczęśliwe życie. Książka pod tym samym tytułem jest dopełnieniem obrazu i chęcią przybliżenia tej niezwykłej historii jak największej części społeczeństwa. Ja poznałam ją dzięki audiobookowi, który w połączeniu z poruszonym tematem, robi ogromne wrażenie.

"Carte blanche" Jacka Lusińskiego to historia nauczyciela historii, Kacpra Bielika. Mężczyzna mierzy się z rzadką genetyczną chorobą- barwnikowym zwyrodnieniem siatkówki, która z dnia na dzień zabiera mu wzrok, komplikuje relacje międzyludzkie, podstępnie wypycha go z aktywności zawodowej i pozbawia perspektyw na przyszłość. Mimo wszystkich niedogodności historyk nie poddaje się i z całych sił walczy o swoją pozycję, swoją pasję, swoje miejsce na ziemi.

Wie pan, że jakby zsumować wszystkie mrugnięcia, to wychodzi na to, że każdy z nas spędza godzinę dziennie w ciemności?

Kacper to stary kawaler, nauczyciel z powołania oraz pasjonata kosmosu i ciał niebieskich. Ma dobry kontakt z młodzieżą i w niekonwencjonalny sposób potrafi przekazać swoją obszerną wiedzę. Nic więc dziwnego, że jest lubianym, szanowanym nauczycielem z widokiem na awans. Wszystko zmienia mała ciemna plamka, która znienacka pojawia się w polu widzenia. Z początku jest jedynie niewygodnym ale mało znaczącym epizodem w życiu. Dopiero poważny wypadek i śmierć matki zmusza mężczyznę do wnikliwych badań. Diagnoza okazuje się wyrokiem skazującym na samotność i niepełnosprawność. Jednak Kacper nie poddaje się, to nie jest w jego stylu. Robi wszystko by choroba nie wpłynęła znacząco na jego pracę i samodzielność. Zdarzają się momenty wzlotów i upadków, ale każde doświadczenie otwiera furtkę kolejnych możliwości.

Jeśli depresja umiała chodzić, to właśnie zaczął słyszeć jej kroki.

Paradoksalnie, nieuleczalna choroba wpływa pozytywnie na jego życie uczuciowe i zawodowe. Związuje się z nauczycielką polskiego, cały oddaje się pociągającemu uczuciu oraz przyjmuje wychowawstwo w maturalnej klasie. To właśnie uczniowie dają mu dużo siły do walki o swoje marzenia. Angażując się w ich sprawy, Kacper zdobywa kolejne etapy wcześniej zupełnie dla niego niedostępne.

"Carte blanche" to książka oparta na prawdziwych wydarzeniach, o których było dość głośno w ogólnopolskich mediach, o nauczycielu historii z lubelskiego liceum, któremu udało się ukrywać chorobę przez długie lata i uczyć młodzież, zarażać ich swoją pasją.
Historia Macieja Białka i Kacpra Bielika to dowód na to, że przyszłość jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. Każdy jest kowalem swojego losu i od nas zależy czy niepowodzenia wytrącą nas z obranego toru, czy może dadzą siłę i napęd na realizowanie kolejnych marzeń i wykucie szczęśliwej przyszłości.

Jacek Lusiński w prostych acz bardzo plastycznych, pobudzających wyobraźnię słowach buduje świat chorego nauczyciela zamkniętego w czterech kątach swojego mieszkania i szkolnej klasie. Z optymizmem, nadzieją burzy schematy, łamie stereotypy i otwiera na świat tak zwyczajny, a jednak najeżony niewiadomymi i niebezpieczeństwami. Za pomocą dowcipu rozładowuje emocje i pokazuje, że to człowiek jest ważny, jego umiejętności, jego charakter.

"Carte blanche", a w szczególności Jacek Lusiński zaskoczył mnie umiejętnością wychwycenia ważnego, wartościowego, pouczającego tematu, postaci, z której można czerpać garściami i zdolności w przelaniu tego wszystkiego na papier. Historia Kacpra jest poruszająca ale daje czytelnikowi również moc pozytywnej energii, z którą może się mierzyć z każdymi problemami.

Jako, że "Carte blanche" poznałam jako audiobook chciałabym napisać kilka słów o moich wrażeniach słuchowych. Lektorem jest znany, lubiany i wielokrotnie nagradzany aktor, Arkadiusz Jakubik. W moim przekonaniu spisał się znakomicie. Jego męski, dość niski głos idealnie skomponował się z postacią Kacpra. Pan Arkadiusz czyta bardzo wyraźnie i z wielkim zaangażowaniem. Z różnym natężeniem dźwięku i emocji, raz radośnie, smutno, depresyjnie czy dosadnie modulował głos podnosząc go do krzyku bądź sprowadzał do szeptu, co realnie uwypuklało uczucia bohaterów. Miałam wrażenie, że postaci są wokół mnie, a ja cichutka pośród nich jestem świadkiem niezwykłej historii, dramatu Kacpra w jego niezwykłej potyczce z życiem. 





Audiobooka wysłuchałam dzięki uprzejmości audioteki :)


Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka