Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tishani Doshi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tishani Doshi. Pokaż wszystkie posty

Tishani Doshi "Poszukiwacze szczęścia"


Nie można wiecznie decydować o życiu swojego dziecka. Przychodzi czas kiedy trzeba pozwolić mu decydować o samym sobie. Ale jak wychowanie potomstwa wygląda w krajach gdzie kultywuje się relacje rodzinne, gdzie mieszka się w wielopokoleniowych familiach, gdzie o ważnych decyzjach rozstrzyga się pomiędzy starszymi?

Tishani Doshi próbuje przybliżyć polskiemu czytelnikowi egzystencję, byt,życie zwykłej indyjskiej rodziny wychowanej w tak innej kulturze, a zaskakująco podobnych do nas w swoich oczekiwaniach, dążeniach, marzeniach...

Babo Patel syn zamożnego Hindusa w Madrasie, wyjeżdża na studia do Londynu. Podróż jest nie tylko spełnieniem jego marzeń ale szansą na życie, które nie spełniłoby się na ziemiach jego ojczyzny. W Europie chłopak zdobywa doświadczenia naukowe, zawodowe i miłosne. Całkowicie zmienia nawyki i odchodzi od tego co w dzieciństwie wpajali mu rodzice. Kiedy poznaje Sian Jones, sympatyczną i spontaniczną Walijkę, wie że aby być w pełni szczęśliwym musi pokonać uprzedzenia swoich rodziców i udowodnić, że miłość nie zna koloru skóry, wyznania i nie baczy na odmienne kultury. Uzyskuje od rodziny zgodę na ślub ale pod jednym warunkiem: musi z Sian zamieszkać w Madrasie.

Zarówno Babo jak i Sian oczekują od życia więcej niż może to dać im ich rodzina i miejsce zamieszkania. Miejscem, w którym pragną się spełniać, jest Londyn. Tu odnajdują siebie. Jednak o ile Babo osiągnął pełnię szczęścia, tak Sian jeszcze nie znalazła tego, czego tak naprawdę szuka. Dopiero przeprowadzka do Indii, daje jej szanse na spełnienie. Bardzo szybko odnajduje się w nowej rzeczywistości i przystosowuje do nowego życia. Zatraca się w miłości do męża, później dzieci i docenia to, co ma, co udało jej się zdobyć, zrealizować.

 Tak naprawdę "Poszukiwacze szczęścia" to nie jest tylko historia miłości Babo i Sian. To rodzinna saga, w której z pokolenia na pokolenie, członkowie rodziny Patel poszukują swego miejsca na ziemi, swojej tożsamości i przynależności. Śledzimy losy dwóch córek Babo i Sian- Mayuri i Bean, które na różne sposoby odkrywają siebie i własne przeznaczenie. Uczestniczymy w trudnym, niespełnionym życiu uczuciowym Chotu, brata Babo, jego sióstr, rodziców. W końcu obserwujemy nestorkę rodu, która śni przedziwne sny i odczytuje z nich przyszłość swojej rodziny.

Nie jestem w pełni usatysfakcjonowana lekturą. Liczyłam na bardziej wyrazistą konfrontację kultury zachodniej i wschodniej. Otrzymałam powieść obyczajową ozdobioną orientalnymi błyskotkami. Sian doskonale wkomponowała się w swoje środowisko, że trudno było zauważyć jakieś trudności w aklimatyzacji. Autorka bardziej skupiła się na emocjach bohaterów i nieco je "przegadała". Troszkę też było dla mnie za mało Indii w Indii :)
Podobał mi się za to język powieści- odrobinę poetycki, sentymentalny, nastrojowy; doskonale nakreśleni bohaterowie, w których było życie, pasja, radość, śmiech, strach, nienawiść; wielowątkowość rozciągnięta w trzydziestoletniej historii rodu Patel; trudne relacje rodzinne; miłość, o którą trzeba walczyć; prawdziwe życie fikcyjnych postaci.






Tishani Doshi "Poszukiwacze szczęścia", tł. Janusz Mańczak, Świat Książki, Warszawa 2014





Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka