Uwaga!


Wszystkie teksty zawarte na blogu Aleksandrowe myśli, chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.

Translate

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antologia. Pokaż wszystkie posty

Antologia- MDS. Miłosne rewolucje pod patronatem Aleksandrowych myśli

21 marca będzie miała premierę Antologia Grupy Literackiej Ailes „MDS. Miłosne rewolucje”. Blog Aleksandrowe myśli ma ogromną przyjemność patronować medialnie tej publikacji :)



Co może łączyć hakerkę, parę szpiegów, zombie, seryjnego mordercę, czarownicę i boksera? By poznać odpowiedź na to pytanie, wyrusz z nami w podróż po meandrach romansu i erotyki w opowiadaniach zawartych w niniejszej antologii. MDS: Miłosne Rewolucje to reedycja wydanego już wcześniej zbioru. Znajdziecie w nim odświeżoną wersję dawnych prac, jak również zupełnie nowe, wyjątkowe historie. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tekstów niech będzie skrót MDS, którego rozwinięcie pozostanie tymczasowo naszą słodką tajemnicą. Jesteście ciekawi, czym jest ów sekret? Cóż, przekonajcie się sami, smakując przy okazji mieszanki słodyczy pierwszych uniesień, pikanterii zakazanych uczuć, goryczy utraconej miłości. 

Spis treści:
M. L. „Dla E.” – La Noir
Agata Głowacz „Karmelowy Chłopiec” – Ailes
Lilianna Garden „Poryw Namiętności” – Ailes
Er & Luca „Niewypowiedziane” – La Noir
Ludmiła Skrzydlewska „Miłosna Gorączka” – Ailes
Noemi Vain „Na Twój Obraz” – Ailes
D. B. Foryś „Lacrimosa” – Ailes
Monika Pawliczak „W Obiektywie” – Gościnnie
Ada Katarzyna Szewczyk „Serce Miasta” – Ailes
Meg Adams „Symfonia Znaków” – Ailes
Agnieszka Koc „Piętno Szaleńca” – La Noir
Natalia Wojtasik „Przekraczając Granicę Przyjaźni” – Ailes
Grażyna Białas „Masaż Serca” – Ailes
Ewa Pirce „Wszystko, Czego Chcę” – Gościnnie
Renata Kamińska „Inwersja” – La Noir
Margo Shaw „Igrając Z Ogniem” – Ailes
Alicja Krawiec „Mniszka. Historia Kariny” – Gościnnie
Kamila Zielińska „Shadow - początek zemsty” – Ailes
Lilianna Garden „Niebezpieczny Romans” – Ailes
Magdalena Rewers „Miranda” – Gościnnie
Anna Tuziak „Opal” – Ailes
Monika Bochenko „Trzydzieści Cztery Kroki” – Ailes
Anonim „Wszystko...” – La Noir


 Grupa zysk ze sprzedaży przeznaczyła na Fundację Hospicjum dla kotów bezdomnych.




Jesteście zainteresowani tym tytułem? Lubicie krótkie formy? Co sądzicie o tematyce antologii?







 
Czytaj dalej...

Fantazmaty - rozwiązanie konkursu :)



Redakcja projektu „Fantazmaty” – darmowej antologii fantastyki polskich autorów – z przyjemnością informuje, że zakończył się nasz konkurs. Jury wyłoniło 11 prac z najwyższą liczbą punktów – znajdą się one w antologii „Fantazmaty” obok tekstów takich autorów jak Paweł Majka, Jacek Łukawski, Kazimierz Kyrcz Jr czy Sylwia Finklińska.

Prace na konkurs przyjmowane były od 5 czerwca do 1 października 2017. Nadesłano łącznie 165 prac.

Jury w składzie Szymon Góraj (Movies Room, Szortal), Małgorzata Gwara (Szortal), Ewa Iwaniec (IMHOtejp), Beata Mróz (Gavran, Gildia.pl) i Michał Stonawski (współorganizator Nagrody Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego) oceniło przysłane teksty i  wybrało spośród nich 11 najlepszych. Nagrodzone opowiadania to:

Podium:

Miejsce 1: Kamila Dankowska: „Drakodoncja stosowana”
Miejsce 2: Krzysztof Rewiuk: „Na obraz i podobieństwo”
Miejsce 3 ex aequo: Piotr Gruchalski: „Następna stacja – katastrofa” oraz Tomasz Przyłucki: „Wieczne życie”

Dalsze nagrodzone teksty to kolejno:

Alicja Janusz: „Na podobieństwo”
Natalia Wójcik: „Topiel”
Magdalena Świerczek: „Lot motyla”
ex aequo: Maciej Musialik: „Rękojeść z masy perłowej” oraz Marcin Moń: „Baśń o Łowcy”
ex aequo: Michał Sobociński: „Jam jest” oraz Krzysztof Adamski: „Spotykamy się we śnie”

„Fantazmaty” to projekt zbliżony w formie i celu do antologii „Geniusze fantastyki”, wydanej w 2016 roku pod flagą wydawnictwa Genius Creations. Działaniami ekipy redakcyjnej kieruje ta sama osoba – Dawid „Fenrir” Wiktorski. Nowa antologia ukaże się w dwóch częściach (wiosna i jesień 2018) w formie elektronicznej i będzie dostępna całkowicie za darmo.



Czytaj dalej...

Patronat: Godzina diabła- praca zbiorowa


Czy w ciągu doby jest czas, w którym demony wychodzą z piekła i próbują opętać człowieka? Czy tzw. godzina diabła to część pradawnych wierzeń, zabobon, czy tylko okrutne omamy ludzi wyjątkowo wrażliwych, wierzących? 

W antologii „Godzina Diabła” będziemy mogli doświadczyć dwudziestu spojrzeń na piekło, opętanie i nadnaturalne zjawiska, które mogą zjeżyć włos na głowie.

Opisywana antologia to wynik konkursu literackiego skierowany do młodych pisarzy. Zwycięskie utwory zostały opublikowane, dzięki czemu mogli nie tylko sprawdzić swoje umiejętności, ale także dać się poznać czytelnikom. Antologia „Godzina Diabła” to zbiór dwudziestu jeden opowiadań, które nawiązują do najgorszych nocnych koszmarów, w dowolnym gatunku i formie.

Spojrzenie na tematykę jest tak różne, jak różnorodni są autorzy poszczególnych opowiadań. Możemy obserwować dosłowną interpretację, gdzie jest piekło, diabeł i kilka odmian opętania. Jest też bardziej intuicyjne przedstawienie zła, które może objawiać się w wielu różnych strefach życia. Diabeł przybiera różne formy, które czasem, patrząc jedynie powierzchownie, zupełnie nie pasują do zagadnienia. Jednak z czasem okazuje się, że to jeszcze bardziej podkreśla skalę zła i budzi jeszcze większy strach. Demon może być uczuciem godnym pożądania, miłością, spełnieniem marzenia, tęsknotą, zemstą, poczuciem sprawiedliwości. Zanim ktokolwiek zorientuje się, co tak naprawdę się wydarzyło, krzywda już stała się faktem.

„Godzina diabła” to opowiadania o różnym temperamencie, stopniu tajemniczości, napięcia i przerażenia
. Nie wszystkie porwały mnie jednakowo. Kilka wprawiło mnie w osłupienie i wywołało ten pożądany dreszcz grozy. Opowiadania, które zwróciły moją uwagę to: „To tylko stary zegar” Zuzanny Bukowskiej (zwycięska praca), „Maska Demona” Agaty Głowacz, „Mandy” Moniki Pawliczak, „Najgorszy” A.M. Juna, „Czarny Anioł” Ewy Pirce i „Alison” Tomasza Kilan. Każda z powyższych opowieści wciągnęła mnie w swój świat, przy których nie liczył się czas ani przestrzeń. Pozwoliłam sobie oderwać od stereotypów, przekonań i w pełni oddać się we władanie pierwotnych odruchów, instynktu i zdać się wyłącznie na emocje, które wyrywały się z zakamarków podświadomości obawą, strachem i poczuciem zagrożenia.
Lektura dobitnie uświadomiła mi, że świat nie jest nam całkowicie znany i potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Wychowanie, wiara, wiedza nie jest w stanie uchronić nas przed tym, co skryte w ciemności nocy. Wtedy, gdy jesteśmy najbardziej bezbronni, ujawnia się moc, która potrafi niszczyć, nawet gdy nie jesteśmy świadomi zagrożenia.

„Godzina Diabła” to lektura, którą czyta się łatwo i przyjemnie, dopóki nie przejdzie po karku dreszcz grozy. Wtedy publikacja nie jest już tylko zwykłą rozrywką, ale drogą do całkiem innego wymiaru, w którym mnożą się pytania, na które odpowiedzi można odszukać tylko we własnym sercu. Każdy czytelnik zrozumie antologię inaczej, każdy znajdzie w niej własną prawdę, każdy odkryje w niej swój własny słaby punkt.

„Godzinę Diabła” szczególnie polecam miłośnikom krótkich form i tym, którzy lubią zaskoczenia, lubią się bać i nie obawiają się zjawisk nadprzyrodzonych, niewyjaśnionych albo sytuacji, w których sprawiedliwość jest brana we własne ręce...










„Godzina Diabła”, e- bookowo.pl 2017





Czytaj dalej...

Deszczowe sny // Konkurs dla pisarzy



Deszczowe sny. Dwa słowa. Setki skojarzeń. Tysiące możliwości...
Zapraszamy Was do udziału w konkursie literackim.
Narracja i gatunek dowolne. Kreatywne i nieszablonowe pomysły mile widziane.
Podejmiesz wyzwanie?
Więcej informacji w regulaminie.

W skład jury wchodzą:
Ałbena Grabowska – autorka powieści: "Lady M"., "Ostatnia chowa klucz"
Patrycja Gryciuk – autorka powieści: "450 stron", "Plan", "Trzy godziny ciszy" 
Grażyna Białas – autorka powieści "Vardøger" 
Anna Tuziak – Lider grupy Ailes, autorka powieści "Wszystko albo nic" 
Ewa Pirce – autorka powieści "Córka Pedofila" 
Maria Zdybska – autorka powieści "Wyspa Mgieł"
Katarzyna Krzan – redaktor naczelna wydawnictwa e-bookowo
Grupa Ailes

Na prace konkursowe czekamy do 24 grudnia 2017 roku.


Pełny regulamin konkursu na stronie  http://ailes.esy.es/Konkurs-Desczowe-Sny/





Serdecznie zapraszamy !!!!!




 
Czytaj dalej...

Antologia Godzina Diabła pod patronatem medialnym Aleksandrowych myśli

Szalenie miło jest mi poinformować Was, że blog Aleksandrowe myśli objął patronatem medialnym Antologię zatytułowaną "Godzina Diabła", której premiera odbędzie się  17 września. Poniżej krótki opis i kilka banerów do oglądania, poczytania i wykorzystania :)

Pieniążki ze sprzedaży przeznaczone zostaną na organizację ROKA- Fundację Pomocy Zwierzętom (tutaj link)



Godzina, sześćdziesiąt minut, trzy tysiące sekund. 
W tym czasie może wydarzyć się niemal wszystko... 
Zapraszamy cię na hipnotyzującą podróż w Godzinę Diabła.
Historie zebrane w niniejszej antologii zawładną twoimi zmysłami, 
wciągną w otchłań mrocznych doznań i niespodzianek, przenosząc do świata, który staje się realny tylko w jednym momencie... 
Masz dość odwagi, by nam towarzyszyć?






 

Już wkrótce więcej szczegółów oraz informacji jak i gdzie kupić antologię, a przede wszystkim info o konkursach, w których będzie można ją zdobyć ☺

Czekajcie na wybicie Godziny Diabła 😈😈😈





Czytaj dalej...

Fantazmaty


Fantazmaty – nowy projekt darmowej antologii z najlepszymi tekstami fantastycznymi!


Ekipa odpowiedzialna za Geniuszy fantastyki przedstawia kolejny zbiór i… konkurs!

Fantazmaty – tak postanowiliśmy nazwać nasz nowy projekt. Pod tą nazwą kryje się konkurs literacki, który pomoże adeptom pióra zaistnieć w świadomości czytelników, a także antologia, w której stworzenie zaangażowało się już kilkadziesiąt osób.
Przyświeca nam jedna idea – promowanie polskiej fantastyki. Pokazanie, że nie mamy się czego wstydzić w porównaniu do twórców zagranicznych. W związku z tym zapraszamy do udziału w konkursie literackim. Wyłonimy w nim do pięciu twórców, których teksty opublikujemy w antologii. Chcemy dać każdemu dostęp do przygotowanych opowiadań – w związku z tym Fantazmaty, podobnie jak nasz poprzedni projekt (Geniusze fantastyki, wydani w lutym 2016) zostaną udostępnione do pobrania całkowicie za darmo.
Nie trzeba jednak się spieszyć z zasiadaniem do pióra – premierę antologii przewidujemy na wiosnę 2018. Do tego czasu pragniemy przygotować dla was najciekawsze historie, jakie wyjdą spod piór zaproszonych autorów.
W skrócie:
  • Fantazmaty – rusza fantastyczny konkurs literacki
  • Fantazmaty – darmowa antologia najlepszej polskiej fantastyki
  • Wiosna 2018 – przewidywana premiera
  • PDF, ePub, mobi – antologia będzie do pobrania w wersji elektronicznej
Po dalsze informacje zapraszamy na stronę http://fantazmaty.pl!




Czytaj dalej...

Każdego dnia...


"Życie jest jedno. Życie jest na miarę naszych potrzeb i tylko my wiemy, co jest dla nas najlepsze. Łatwo jest siedzieć i narzekać, że nie takie to nasze życie, że mogłoby być lepsze, wspanialsze, bardziej ekscytujące, zabawniejsze, pełniejsze. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wziąć je we własne ręce i zrobić z nim to, co nam się żywnie podoba." 

Trzeba jedynie odrobinę dobrej woli, chęci, wiary by wyłuskać z życia to, o czym skrycie pragniemy. Wystarczy jeden krok by zacząć spełniać swoje marzenia. Potrzebna jest tylko jedna myśl by docenić to, co posiadamy i by spróbować podzielić się tym z innymi.
Tego zdania jest również dobrze znana czytelnikom Gabriela Gargaś i to z jej inicjatywy powstała książka "Każdego dnia..", którą miałam przyjemność poznać. Publikacja jest zbiorem opowiadań, historii, przemyśleń, przeżyć i doświadczeń kilku polskich autorów, publicystów, artystów, celebrytów, duchowych przewodników, blogerów, osób znanych, cenionych ale i tych, których życie dotknęło ciężką chorobą, a którzy mają wiele do przekazania tym wątpiącym w swoje możliwości, w swoje osiągnięcia, swoją przyszłość, swoje życie.

Każdego dnia...- tak rozpoczyna się każda z przedstawionych historii. Niektóre są zapisem prawdziwych wydarzeń, inne są im bardzo bliskie. Są smutne, wzruszające, niosące nadzieję, pełne miłości, szczęścia, peanem relacji rodzinnych, przyjacielskich i posiadają wspólny mianownik- życie jest piękne. I choćby pojawiła się na nim rysa, nic to, dalej może nieść radość i być nośnikiem pięknych uczuć.

"Święty spokój będziesz miał w grobie. Teraz trzeba żyć. I tym życiem się cieszyć! Nie tkwić tu samotnie! Szukać towarzystwa!"

Z moich obserwacji wynika, że wielu z nas widzi świat w czarnych barwach i nie potrafi cieszyć się z tego co posiada, nie docenia tego co zdobył, jak żyje. Punktem zwrotnym często okazuje się jakieś traumatyczne wydarzenie, które przewartościowuje priorytety i uświadamia sens życia i pozwala dojrzeć swoje osiągnięcia w pełnym blasku. Dzięki książce "Każdego dnia..." możemy uświadomić sobie te prawdy o wiele szybciej, bez gwałtownego zderzenia z brutalną rzeczywistością.

"Życie jest krótkie. Każdy żyje tak, jak chce. Jedni zakładają rodziny, drudzy podróżują. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by odnaleźć swoją drogę, nie zatracić siebie. Nie marnować czasu na rzeczy, na które nie mamy najmniejszej ochoty. Często nie doceniamy rzeczy zwyczajnych."

Kiedy dojdziemy do ładu z własnym życiem możemy odnaleźć radość w pomaganiu innym. I to nie tylko łzawym okiem, wzruszeniem, współczuciem czy litowaniem, ale realnym wsparciem, budującym słowem, podaniem pomocnej ręki i działaniem, które wspomoże spełnianie marzeń czy to przyziemnych, bytowych czy też takich mających przynieść pełnię zadowolenia, spełnienia, ekscytacji.

Każdego dnia możesz uczynić coś dobrego, chociażby kupując książkę "Każdego dnia...". Dołączasz tym samym do zaszczytnego grona darczyńców, między innymi autorów tej publikacji, którzy zrzekli się swojego wynagrodzenia i wsparli Fundację Marka Kamińskiego, który pomaga chorym i niepełnosprawnym dzieciom. Razem możemy więcej!



więcej na temat Fundacji Marka Kamińskiego znajdziecie tutaj




Anna Pawłowska- Pojawa, Magdalena Witkiewicz, Marta Fox, Ewa Foley, Jolanta Radomska, Ewelina Skarżyńska, Marek Kamiński, Olga Bończyk, Przemek Kowalik, Magdalena Steczkowska, Tomasz Żółtko, Małgorzata Warda, Katarzyna Michalak, Natalia Karcz, Gabriela Gargaś "Każdego dnia...", Salwator, Kraków 2014




Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości Gabrieli Gargaś i wydawnictwu Salwator :)):) Dziękuję za okazane zaufanie :)




Czytaj dalej...

Poszukiwany


Nie jestem jakąś wielką entuzjastką opowiadań, mimo to czytuję je od czasu do czasu. Wybieram tylko takie, które wyjątkowo mnie zaintrygują, zaskoczą formą lub są zapowiedzią jakiegoś literackiego eksperymentu. "Mężczyzna w zielonych spodniach" do takich właśnie należy. Dodatkowo zainteresowała Nieformalna Grupa Literacka "Piórnice", do której należą  autorki opowiadań w antologii.

Eksperyment zaczyna ogłoszenie takiej treści:

"Ktokolwiek zna mężczyznę, który błąkał się w okolicy od piątku XX.XX.XXXX, proszony jest o kontakt z najbliższą placówką policji lub o informację pod numerem XXX XXX XXX.
Mężczyzna lat 40- 45, średnia budowa ciała, ciemne włosy, szare oczy.
Ubrany w czarną wełnianą kurtkę i zielone spodnie.
Jego zachowanie może zwracać uwagę. Mężczyzna mówi do siebie, porusza się niespójnie. Jest lekko ranny w głowę."

Czytając takie ogłoszenie można zadać sobie mnóstwo pytań np.: co to jest za człowiek, co mu się stało, dlaczego zaginął i jest poszukiwany, kto go szuka i czy go znajdzie.  Ile ludzi, tyle historii, każda inna i tak samo realna. I zapewne tym tropem chciały podążyć krakowskie Piórnice i zaproszony do współpracy pisarz- astronom.

Każde opowiadanie przedstawia inny, fikcyjny los mężczyzny w zielonych spodniach. To co go spotyka w kolejnych odsłonach projektu jest albo przewidywalne, albo zaskakujące, albo zabawne lub jest  zwykłym zbiegiem okoliczności,  przewrotnością losu lub śmiałym  wykroczeniem  poza ramy realnego świata. Autorzy w różnym stopniu odpowiadają na pytania, które cisną się na usta ciekawemu czytelnikowi i jedynie wyobraźnia jest granicą w kreacji każdej opowieści. Wyjaśnienie, konkluzje, wnioski otrzymujemy albo logiczne, wprost, podane na tacy bądź sami musimy wytężyć umysł by rozszyfrować kwieciste metafory i zrozumieć co przydarzyło się temu tajemniczemu mężczyźnie.
Nie wszystkie opowiadania są tak samo interesujące. Jedne są bardziej wciągające, inne mniej a jeszcze inne zakręcone tak, że chyba tylko ich autor wie, o co w tym wszystkim chodzi.

Najciekawsze moim zdaniem jest opowiadanie "Końcówka" autorstwa Ewy A. Frankowskiej. Jest w nim tajemnica, zdezorientowanie, nuta fantasy i katastroficzna wizja świata, do której zbliżamy się coraz bliżej swoim egocentrycznym i bezkrytycznym zachowaniem.

"Mężczyzna w zielonych spodniach" to ciekawy eksperyment i doświadczenie. Dzięki tym ośmiu mini opowieściom możemy zauważyć jak inne jest postrzeganie świata przez różnych ludzi. Niby widzą to samo a zupełnie inaczej interpretują fakty. Przez pryzmat własnych doświadczeń dobudowują własne cegiełki do istniejącego muru i to jest fantastyczne i inspirujące.





Ewa A. Frankowska, Ewa Jędrych, Melania Kapelusz, Piotr Karbowniczek, Justyna Michałowska, Marlena Pecyna, Ewa Szawul, Grażyna Wojcieszko "Mężczyzna w zielonych spodniach", Czerwona Papuga, Warszawa 2014




Za możliwość przeczytania antologii dziękuję Pani Ewie reprezentującej wydawnictwo Czerwona Papuga :))) Dziękuję za okazane zaufanie :)


Czytaj dalej...

Osadnicy

"Po huraganie dziejowym, który przeciągnął nad Polską, trzeba było budować życie od podstaw- własną pracą, sprytem i rozumem."

Pamiętacie pierwsze sceny filmu Sylwestra Chęcińskiego "Sami swoi"? Pawlak wraz z rodziną, z nostalgią, tęsknotą wymalowaną na twarzy i spływającą łzą z oka, ale i z entuzjazmem wyczekują ostatniego przystanku swojej wysiedleńczej podróży. Kiedy to okolice zaczęły robić się przyjazne i kuszące łanem zboża falującym na polu z okrzykiem "odczepiamy wagon", odnaleźli swoje miejsce na ziemi. Przy pomocy usłużnych sowieckich żołdaków, za bańkę samogonu wybierają dom, budynki gospodarcze, ziemię. Czy losy tysięcy Kresowych repatriantów były równie bezproblemowe?

Właśnie tym różni się fikcja filmowa od realnego życia. Film ma  wydźwięk typowo rozrywkowy a przeżycia ludzi zmuszonych do opuszczenia domu rodzinnego, dorobku życia, przyjaciół, sąsiadów nie do odtworzenia i wpisania je w jeden jednobrzmiący szablon. Ile ludzi tyle losów i jeszcze więcej doświadczeń.

W najnowszej książce wydanej przy współpracy Domu Wydawniczego PWN i Ośrodka Karta "Osadnicy" poznamy antalogię wspomnień ludzi, którzy jako pierwsi zasiedlali "nadodrzańskie i nadbałtyckie pola."
Wynika z niej jasno jaki dramatyczny, traumatyczny był przebieg wysiedlania Niemców z Ziem Odzyskanych i zaludnianie ich Kresowych repatriantami.

"Z lękiem opuszczaliśmy dom. Polska to wielkie słowo, ale my musimy przecież gdzieś żyć, mieszkać, pracować, a jedziemy w ciemno."

Sytuacja ta podwójnie uderzała w sumienia i serca większości Polaków. Z jednej strony zmuszeni zostali do porzucenia swoich ziem, przez lata gromadzonego mienia materialnego ale też przywiązania, przyjaźni. Z drugiej strony musieli zajmować domy, mieszkania, z których jeszcze nie zdążyli wyprowadzić się starzy lokatorzy.

"Tak wejść do cudzego domu? Ktoś to wszystko krwawicą zdobył, zapracował. Czy to aby sprawiedliwe? Nie skrzywdzę nikogo?" 

Warunki przesiedlania, Niemców i Polaków były nieporównywalne, niesprawiedliwe i przyniosły jedynie wstyd i hańbę. Wynikało to przede wszystkim z braku poszanowania jednostki jako człowieka. Przecież nie wszyscy Niemcy z automatu byli zaciekłymi hitlerowcami i propagatorami nazizmu. Nierówne traktowanie było najbardziej widoczne w: tworzeniu i gromadzeniu w obozach przejściowych czy ilością bagażu (Polak- 2 tony, Niemiec- ok 50 kg)

"Ile zniszczyła wojna, a ile ślepa, zapamiętała, bezsensowna nienawiść..." 

Zasiedlanie Ziem Odzyskanych przebiegało w chaosie, panice i zapalczywości, do której zdolny jest tylko człowiek. Niektórzy repatriańci próbowali zemścić się za lata okupacji i miliony zmarnowanych żyć na opuszczających nową Polskę Niemców. Niszczyli domy, dobytek, obrazy, książki, meble, armaturę łazienkową, kuchenną. "Polskość " i "lojalność" wyznaczały akty wandalizmu oraz poniżanie i upadlanie niemieckich rodzin.

"Nasz stosunek do pozostałości niemczyzny na Ziemiach Zachodnich był bezceremonialny i barbarzyński." 

Rozterki pomiędzy pozostawieniem dorobku całego swojego życia, strachu przed realną groźbą śmierci ze strony Ukraińców, wyjazdem w nieznane, fatalnymi warunkami transportu w bydlęcych wagonach były niewspółmierne z szabrownictwem rodaków i Rosjan, rozbojem, gwałtami i tym, co mieli jeszcze przeżyć w przyszłości z rąk stalinowskich wyznawców, prosowieckich i prokomunistycznych włodarzy, Ubeków w czasach PRL- u.

II wojna światowa, okupacja, czasy powojenne odcisnęła ogromne piętno na pokoleniu naszych dziadków i rodziców. Często nie zdajemy sobie sprawy jak wielkie dopóki sami się do niego nie przyznają i nie opowiedzą o swoich losach. Agnieszka Knyt wybrała i opracowała siedem historii, siedem wspomnień o przymuszonym nowym życiu Kresowiaków.




Bronisław Kowacz, Jan Kurdwanowski, Michał Sobków, Wiktoria Kwiatkowska, Zdzisław Żaba, Cyryl Priebe, Stanisław Szymański, Agnieszka Knyt "Osadnicy", PWN, Ośrodek Karta, Warszawa 2014




Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Pani Marty reprezentującej wydawnictwo PWN :)) Dziękuję za okazane zaufanie :)


Czytaj dalej...

Administrator strony Aleksandrowe myśli korzysta z systemu komentarzy Disqus. Adresy IP i adresy e-mailowe są przechowywane przez administratora Disqus'a. Zakładając stronę na platformie Disqus wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Aleksandrowe myśli © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka